Terapia genowa uchroni przed HIV?


 
Starszy niż rok
Terapia genowa pozwoliła uchronić mysz przed HIV. Czy zadziała na ludziach? Badania prowadzi noblista David Baltimore.

1 grudnia obchodziliśmy Światowy Dzień AIDS. Wirusem HIV zostaje zainfekowanych około 2 mln osób każdego roku. Mimo wydania milionów dolarów i poświęceniu setek godzin na badania nad HIV, on wciąż okazuje się być lepszy, nieuchwytny. Jedyne co mamy to niepewne szczepionki. Ale najnowsze odkrycie daje nadzieję. Alternatywą ma się stać terapia genowa

Czytaj: Lekarstwa przedłużają życie ludzi z HIV

Terapia genowa przeciw HIV

Najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie "Nature" opisują, jak laureat nagrody Nobla David Baltimore (amerykański wirusolog i badacz HIV) wprowadził gen do mięśni nóg myszy hodowanej laboratoryjnie i zarażonej groźnym dla ludzi wirusem HIV. Spowodowało to szybką produkcję przeciwciał, które chroniły zarażoną mysz.

David Baltimore podkreśla jednak, że czeka nas wciąż daleka droga do wynalezienia terapii genowej, która zadziała u ludzi. Już dziś wirusolog planuje badania na ludzkim organizmie.

Choć dziwnym wydaje się poświęcanie czasu na wynajdowanie terapii genowej w przypadku choroby niedziedzicznej, to najważniejszy jest efekt końcowy. Ważne by działała, zwłaszcza, że wciąż nie mamy szczepionki. A terapia genowa może być alternatywą - o ile oczywiście okaże się bezpieczna.

"Nature"

Czytaj też: Wczesne leczenie uchroniło kolejne dziecko od wirusa HIV