Test włosów wykryje anoreksję i bulimię


 

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Prosta analiza składu włosów pomoże w zdiagnozowaniu anoreksji i bulimii. Pomoże to w przypadkach, gdy chorzy nie chcą się leczyć

Nowy test włosów może pomóc określić, czy pacjent cierpi na bulimię lub anoreksję. Opracowali go naukowcy z Uniwersytetu Brigham Young w USA. Jest to bardzo przydatne odkrycie, gdyż chorzy na anoreksję i bulimię często utrudniają diagnozowanie i leczenie.

Przeczytaj także: Tracisz włosy? Nie trać głowy!

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Rapid Communications in Mass spektrometry”.

Test włosów

Nowy test analizuje zawartość węgla i azotu we włosach. Dzięki temu można ustalić, czy dana osoba odżywia się zdrowo, ponieważ nawyki żywieniowe zostają zapisane we włosach. W jaki sposób? Otóż włosy rosną, a nowe białka są do nich dodawane w miarę tego wzrostu. W konsekwencji każdy kolejny odcinek włosa jest zapisem tego, co w danym okresie czasu spożywamy, gdyż to co jemy wpływa na białka. Można nawet powiedzieć że włosy są pewnego rodzaju pamiętnikiem, w którym są zapisane ludzkie nawyki żywieniowe.
 
„Pobierając od danej osoby kilka włosów i analizując je pod kątem zawartości węgla i azotu, możemy stwierdzić z 80-cio procentową dokładnością, czy u badanego występuje anoreksja lub bulimia. Taki test zapewni możliwość rozpoznania chorób dotyczących zaburzeń żywienia.” – powiedział prowadzący badania, doktor Kent Haich.
Naukowcy, po wielu próbach testu stwierdzili, że do poprawnej diagnozy wystarczy im zaledwie 5 ludzkich włosów.
 
Taki test może być pomocny także w monitorowaniu postępów leczenia. Chorzy na anoreksję czy bulimię często utrudniają niesienie im pomocy i fałszują wyniki. Wyniki testu włosów są obiektywne, niepodważalne i bezdyskusyjne.
Źródło: Medme.pl