Toczeń rumieniowaty układowy a ciąża

Amerykańcy lekarze przeprowadzili badania związane z toczniem rumieniowatym układowym i jego wpływem na przebieg ciąży. Impulsem dla przeprowadzonych badań była powszechna opinia, że ciąża u kobiet dotkniętych SLE jest obarczona dużym ryzykiem. Dotychczasowe wyniki są obiecujące.

Toczeń rumieniowaty układowy (SLE), zwany często również trzewnym, jest chorobą autoimmunologiczną, która – jak wskazuje nazwa – zaliczana jest do grupy toczni rumieniowatych. SLE rozwija się w przebiegu bardzo złożonych i nie do końca jeszcze rozpoznanych zaburzeń układu odpornościowego, a jego efektem są procesy zapalne, które dotykają wielu tkanek i narządów, w tym skóry.

Według oficjalnych statystyk notuje się średnio od 40 do 50 przypadków zachorowań na 100 tys. osób. Najwięcej wystąpień choroby dotyczy wieku z przedziału 16-55 lat. SLE ma bardzo zróżnicowany przebieg i nasilenie objawów. Bardzo często może ujawniać się wokół jednego narządu, co nierzadko utrudnia prawidłową diagnozę. W miarę rozwoju schorzenia występują częściowe remisje, a także zaostrzenia objawów, najczęściej o charakterze nieodwracalnym. Często obserwowany jest rozległy rumień na twarzy lub charakterystyczne bruzdy i zmiany skórne. Kobiety chorują 10-krotnie częściej od mężczyzn.

W związku z rozległymi zmianami i stanami zapalnymi, jakie mają miejsce w ciele chorego – w tym zmiany hematologiczne (np. niedokrwistość hemolityczna, leukopenia), zaburzenia w pracy nerek, zapalenia błon surowiczych czy zaburzenia immunologiczne – pojawiły się tezy o wysokim zagrożeniu ciąży u kobiet cierpiących na SLE.

Tymczasem lepsze zrozumienie przebiegu choroby oraz uważne i efektywne leczenie dają znacznie lepsze rokowania, zarówno dla przyszłych mam, jak i dziecka. W badaniach przeprowadzonych przez dr. Salomona i Jill Buyon oraz ich zespół objęto obserwacją 333 kobiety z rozpoznaniem SLE. Wyniki prowadzonych obserwacji, w czasie których regularnie i uważnie analizowano przebieg SLE, wykazały, że 80% pacjentek miało prawidłowy przebieg ciąży, zakończony udanym rozwiązaniem.

W przebiegu ciąży przy SLE najważniejsze obawy wiązały się z faktem, że system odpornościowy atakuje części własnego ciała i może prowadzić do poważnych komplikacji, zarówno dla matki, jak i zdrowia i życia płodu. Pacjentki z SLE mogą przez długi czas nie doświadczać żadnych symptomów choroby. Jak wykazały badania, to właśnie wyczucie czasu jest tu jednym z najważniejszych czynników warunkujących prawidłową ciążę. Zdaniem amerykańskich badaczy, o ile przy odpowiednim leczeniu i uważnej obserwacji stanu pacjentek istnieją duże szanse na prawidłowy przebieg ciąży, o tyle należy jej unikać w czasie zaostrzonych objawów, a więc zwiększonej aktywności choroby.

Zobacz też: Zespół antyfosfolipidowy

Internetowa Szkoła Rodzenia MedMe.pl

Oceń artykuł

(liczba ocen 16)

Pytanie: Czy według Ciebie bankowanie krwi pępowinowej to dobra inwestycja?

  Tak. Jej późniejsze wykorzystanie może uratować życie.

  Nie sądzę, ale na wszelki wypadek warto się zabezpieczyć.

  Nie. Uważam, że nie zostanie wykorzystana.

Patronem sondy jest Polski Bank Komórek Macierzystych

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA