Uciążliwa reklama leków w sieci


 
Starszy niż rok

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Natręctwo, a jednak przynosi wymierne korzyści, szczególnie aptekom. Skuszony spamową reklamą pacjent szuka informacji o leku, a nawet żąda przepisania go przez lekarza

Skierowana bezpośrednio do pacjentów reklama produktów farmaceutycznych na receptę jest w wielu krajach zakazana, jednak rozsyłający spam nie przejmują się prawem. Codziennie spam trafia do setek milionów potencjalnych odbiorców, nic wiec dziwnego, że pewna ich część kupuje polecane w ten sposób produkty - informuje "International Journal Business and Systems Search".

Sprawdź: Leki z domowej apteki? Tak, ale ostrożnie!

Siła Internetu

Wobec skuteczności współczesnych leków, które przedłużają życie milionów, szukanie informacji na ich temat przez pacjentów nie wydaje się niczym osobliwym. Jednak w ostatnich dziesięcioleciach relacja pomiędzy przemysłem farmaceutycznym a pacjentem stała się bardziej komercyjna - chodzi o możliwie dużą sprzedaż. Wcześniejsze badania koncentrowały się na interakcjach lekarz - pacjent, wraz z internetem pojawił się bezpośredni dostęp wytwórców leków do odbiorców.

Sprawdź: Jak bezpiecznie kupować leki przez internet?

Sanjoy Ghose i Vikas Lachhwani z University of Wisconsin - Milwauke wykazali, spam reklamujący leki na receptę motywuje odbiorców do poszukiwania dodatkowych informacji w internecie. Często wynika to z nieufności wobec reklam, zwłaszcza spamowych. Jednak wiele osób daje się przekonać o "cudowności" danego preparatu i zdobywa go w mniej czy bardziej legalny sposób.

ek, PAP

Zobacz: Jak prawidłowo przechować leki?