W zdrowym ciele zdrowe zęby

Echonawigacja w kardiochirurgii
Starszy niż rok
Skóra, włosy, paznokcie, błony śluzowe i zęby to doskonały barometr tego, co dzieje się w naszym organizmie. Szybko widoczne są na nich sygnały, które ostrzegają nas przed niedoborami składników odżywczych, stanami zapalnymi, a także poważnymi schorzeniami.

Szczególną uwagę warto zwracać na stan uzębienia i jamy ustnej. Zachodzące w tym obszarze zmiany mogą bowiem zarówno być objawem, jak też przyczyną komplikacji zdrowotnych. Nalot na języku, zniszczone szkliwo, zajady... Sprawdź listę symptomów, które powinny cię zaniepokoić.

Zobacz też: Jak ograniczyć wizyty u dentysty?

Zajady, pieczenie, nalot

"Istnieje ścisła zależność pomiędzy stanem zdrowia jamy ustnej a stanem ogólnym pacjenta. Uważny dentysta oglądając jego jamę ustną może wiele powiedzieć o trybie życia, sposobie odżywiania i niedoborach pewnych pierwiastków. Częstą dolegliwością, którą zgłaszają pacjenci, jest suchość jamy ustnej czy pękanie kącików ust, co świadczy o niedoborze witaminy B2, czyli ryboflawiny. Ślinotok, uczucie pieczenia i brązowy nalot na języku może wskazywać na deficyt witaminy PP. Niedobór witaminy C manifestuje się stanami zapalnymi, obrzękiem dziąseł i wybroczynami, a w ciężkich niedoborach może dochodzić nawet do wypadania zębów. O deficycie żelaza świadczą natomiast blade błony śluzowe oraz ich ból, pieczenie czy owrzodzenia. Należy jeszcze wspomnieć o niedoborach wapnia, krzemu i witaminy D3, które mają niebagatelny wpływ na kondycję naszych zębów" – mówi stomatolog Krystyna Pikała. Dolegliwości jamy ustnej i przyzębia mogą jednak nie tylko świadczyć o nieprawidłowościach ogólnoustrojowych, ale także je wywoływać. Jak wskazują badania, mogą być one czynnikiem ryzyka w chorobie tętnic wieńcowych, cukrzycy, a nawet schorzeniach serca. Dlatego nigdy ich nie ignorujmy i przyglądajmy się dokładnie awitaminozom, gdyż wymagają one z naszej strony pilnej interwencji.

Suchość w jamie ustnej

Uczucie suchości w ustach (kserostomia) może świadczyć o stresie i nadmiarze soli w diecie, a także być skutkiem stosowania niektórych leków, np. przeciwnowotworowych, przeciwdepresyjnych, antyhistaminowych i przeciwwymiotnych. Może być także objawem choroby ślinianek, gruźlicy - towarzyszy jej również suchy kaszel z odkrztuszaniem plwociny, cukrzycy - współwystępuje z ostrym zaczerwienieniem błony śluzowej w jamie ustnej i pojawiającym się na niej zaschniętym śluzem, czy zakażenia wirusem HIV. Zdarza się, że sygnalizuje odwodnienie organizmu, np. podczas ostrej biegunki. Także i w tym wypadku suchość jest nie tylko objawem, ale może też być przyczyną komplikacji zdrowotnych. Ślina jest bowiem jedną z naturalnych tarcz obronnych organizmu. Gdy jej brakuje, dochodzi do szybszego rozwoju chorobotwórczych bakterii, co w konsekwencji zwiększa ryzyko wystąpienia próchnicy, chorób dziąseł, grzybicy jamy ustnej czy problemów trawiennych.

Nieświeży oddech

Utrzymujący się długotrwale nieświeży oddech (halitosis) może być sygnałem znaczących problemów w obrębie jamy ustnej. Najczęściej wywołuje go niewłaściwa higiena, a zmiana codziennych nawyków jest w stanie rozwiązać problem. Zmieńmy częstotliwość szczotkowania zębów, używajmy płynów do higieny jamy ustnej i nici dentystycznych, a także sięgnijmy po specjalistyczne preparaty. Przykładem skutecznego środka może być pasta do codziennego użytku Biała Perła Properio „Świeży Oddech”, która została opracowana na bazie enzymatyczno-ziołowej formuły z dodatkiem cynku. Wykazuje ona działanie bakteriostatyczne i pozwala zwalczyć nieświeży oddech. Gdy jednak mimo zastosowania preparatu nie pozbędziemy się dolegliwości, warto wziąć pod uwagę możliwość wystąpienia bardziej poważnych dolegliwości. "Problem nieświeżego oddechu może sygnalizować cały szereg chorób, jak zapalenie zatok, chore migdałki, przewlekłe zapalenie oskrzeli, cukrzyca, infekcje dróg oddechowych, choroby wątroby lub nerek oraz zaburzenia trawienia, m.in. refluks i inne. Z domowych sposobów walki z halitosis polecam dodawanie do potraw zielonej pietruszki, żucie ziaren kopru oraz picie zielonej herbaty" – radzi Krystyna Pikała.

Zobacz: Nieświeży oddech - jak z nim walczyć?

Zapalenie dziąseł

Dolegliwości związane z dziąsłami są znacznie częstsze, niż się wydaje. Dotykają one aż 50 procent dorosłych osób i często stanowią sygnał, że w naszym organizmie coś szwankuje. Zapalenie dziąseł, które objawia się opuchlizną i krwawieniem, może świadczyć o obniżonym poziomie odporności. Może też współtowarzyszyć cukrzycy i białaczce. Jest typowym objawem u osób, u których występuje bulimia lub anoreksja. Dzieje się tak, gdyż wymuszone wymioty wyniszczają śluzówkę dziąseł poprzez nadmierną ilość kwasu w ustach. Przyczyną uszkodzeń dziąseł są także niedobory witamin z grupy B i C. W takim wypadku warto włączyć do diety warzywa zielone i strączkowe, owoce cytrusowe, razowe pieczywo wieloziarniste oraz pestki dyni lub słonecznika. Warto też sięgnąć po pastę Biała Perła Properio, która zapewnia ochronę dziąseł, łagodzi podrażnienia i wzmacnia tkanki. Zawiera ona w swoim składzie enzymy i zioła korzystnie działające na błony śluzowe jamy ustnej, takie jak rumianek, szałwia czy rzepik.

Nalot na języku

Język jest kolejną wskazówką naszego ogólnego stanu zdrowia. Tzw. obłożony (czyli pokryty gęstym nalotem) może wskazywać na różnorodne choroby. Zwykle towarzyszą temu także inne objawy, jak pieczenie, świąd czy ból języka. Najbardziej naturalnym kolorem nalotu jest biały. Gdy jednak zmienia się on w kredowobiały, a w dodatku przybiera konsystencję zsiadłego mleka i rozprzestrzenia się także na przełyk, możemy u siebie podejrzewać grzybicę jamy ustnej. Takie zabarwienie może także wskazywać na szereg schorzeń, m.in. cukrzycę, dur brzuszny, płonicę, zakażenie wirusem HIV czy zmiany przedrakowe (leukoplakię). Z kolei żółty nalot może być sygnałem choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy bądź problemów związanych z pęcherzykiem żółciowym, a brązowy – kamicy, nieżytu żołądka, a także problemów z układem oddechowym (dotyczy to zwłaszcza palaczy). Odcień szary powinien nas skłonić do tego, aby podejrzewać u siebie anemię, a czarny – oznaczać stan alarmowy do obserwowania nerek. Każdy kolor odbiegający od naturalnego potraktujmy poważnie i wykonajmy badania diagnostyczne w kierunku określonej choroby. W ten sposób możemy rozpoznać ją we właściwym momencie i podjąć odpowiednie leczenie. "Zwracajmy też uwagę na właściwe odczuwanie smaków. Nagła zmiana lub utrata smaku może być wywołana zażywaniem niektórych leków, ale może także sygnalizować padaczkę, guzy mózgu czy przewlekłe choroby układu oddechowego" – podkreśla dentysta. 

Sprawdź też: Kamica pęcherzyka żółciowego

Choroby przyzębia

Odsłonięte szyjki zębowe (tzw. recesja dziąseł) mogą być oznaką nieprawidłowej higieny jamy ustnej. Osadzający się kamień nazębny i zawarte w nim bakterie podrażniają dziąsła i powodują ich odchodzenie od powierzchni zębów. Za tym problemem mogą jednak stać uwarunkowania genetyczne, a także głęboka depresja czy długotrwały stres. Literatura medyczna wskazuje na przypadki „rozchwiania zębów” po trudnych sytuacjach życiowych, które osłabiają nasz układ nerwowy. Wśród innych przyczyn wskazuje się awitaminozę, deficyt wapnia, zaburzenia hormonalne, cukrzycę, bruksizm (nawykowe zgrzytanie zębami) i reumatoidalne zapalenie stawów. Dolegliwości przyzębia u kobiet często wskazują na ciążę. Jest to związane z silnym wzrostem stężenia progesteronu, który ułatwia namnażanie się bakterii powodujących stany zapalne bądź ziarniaki ropotwórcze. Zmiany hormonalne w trakcie ciąży przyczyniają się też do większego przepływu krwi w dziąsłach i ich nadwrażliwości (np. silniejsze reakcje na płytkę nazębną). Dlatego w tym okresie trzeba szczególnie zadbać o jamę ustną i pozostawać pod stałą opieką stomatologa.

Paradontoza

Mianem paradontozy określa się chroniczny stan zapalny przyzębia, który może prowadzić do wyniszczania kości szczęk, a w dalszym stadium zachorowania nawet do utraty zębów. Najczęściej winowajcą są błędne nawyki w zakresie higieny – już 4-dniowa przerwa w myciu zębów powoduje opuchnięcie, przekrwienie i rozpulchnienie dziąseł. Jak się jednak okazuje, także nasze geny, nadmierny stres, otyłość i niektóre schorzenia mogą przyczyniać się do rozwoju paradontozy. Należy do nich m.in. cukrzyca. Na skutek tej choroby dziąsła zaczynają krwawić, są obrzęknięte i nadwrażliwe. Jest to rezultatem zmian w konsystencji i składzie śliny, które wahają się w zależności od poziomu cukru we krwi. Działa to jednak w dwie strony. Nie każdy o tym wie, lecz paradontoza może powodować komplikacje w całym organizmie. Bakterie z kieszonek dziąsłowych mają  bowiem wówczas ułatwioną drogę do naczyń krwionośnych. Na skutek tego mogą powstawać mikrozakrzepy, postępować zmiany miażdżycowe czy zaburzenia w gospodarce węglowodanów, a nawet rozwijać się choroby serca. To kolejny dowód na to, że właściwa profilaktyka dolegliwości jamy ustnej i zębów stanowi istotny element ogólnej profilaktyki zdrowotnej. Zapominając o niej, będziemy na najlepszej drodze do utraty równowagi w całym organizmie.

Czytaj: Paradontoza – choroba groźniejsza, niż myślisz?

Zniszczone szkliwo

"Szkliwo zębów jest najtwardszą tkanką w ciele człowieka. Nie niszczy go nawet ogień. Niestety coraz częściej spotykamy się z różnego rodzaju uszkodzeniami szkliwa. Najbardziej popularna jest erozja szkliwa, czyli chemiczne uszkodzenie kwasami różnego pochodzenia, np. napojami energetycznymi, sokami owocowymi, marynatami, winem, owocami, piwem. Na niebezpieczeństwo erozji narażeni są między innymi zawodowi pływacy, degustatorzy win, alkoholicy, osoby cierpiące na bulimię czy refluks żołądkowy. Szkliwo można uszkodzić również mechanicznie w przypadku wady zgryzu, kolczyków w języku, urazu czy zgrzytania zębami" – ostrzega dentysta Krystyna Pikała. Ponadto popękane i zniszczone szkliwo jest świadectwem tego, że obgryzamy paznokcie. Ten niehigieniczny nawyk ma poważniejsze konsekwencje, niż nam się wydaje. Po pewnym czasie na zębach tworzą się wyraźne nierówności, przednie z nich stają się bardziej płaskie od pozostałych, pojawia się dyskomfort i objawy bólu. "Należy podkreślić, że wszelkie zmiany w jamie ustnej utrzymujące się dłużej niż dwa tygodnie bezwzględnie wymagają konsultacji dentystycznej. Szczególnie powinny nas zaniepokoić wszelkie wykwity, owrzodzenia - również niebolesne - intensywny nalot na języku, guzki, stany zapalne czy krwawienie" – dodaje lekarz.

Artykuł skonsultowany z lekarzem dentystą, Krystyną Pikałą.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA