Wirus brodawczaka ludzkiego, czyli co to jest HPV

Wirus HPV
Źródło: 123RF
Starszy niż rok

Autor

Agnieszka Tomczyk

HPV, czyli wirus brodawczaka ludzkiego, przenoszony jest drogą płciową i może powodować nowotwory. Jest też odpowiedzialny za kłykciny kończyste, czyli nieestetyczne zmiany naskórne na narządach płciowych. Co jeszcze warto o nim wiedzieć?
 

O HPV najczęściej mówi się w kontekście zachorowania na raka szyjki macicy u kobiet, a także o możliwościach szczepienia przeciwko temu groźnemu wirusowi. Warto jednak przyjrzeć mu się bliżej.

Jak dochodzi do zakażenia HPV?

HPV to wirus przenoszony drogą płciową – poprzez kontakty seksualne (również oralne i analne). Każdy, kto rozpoczyna życie płciowe jest narażony na zakażenie, bowiem statystyki mówią, że nawet 50-80% aktywnych seksualnie osób zakazi się genitalnym typem HPV co najmniej raz w swoim życiu! Niemożliwe? Niestety możliwe, ponieważ na dziś znamy ponad 100 typów wirusa, a wiele odmian HPV przebiega całkowicie bezobjawowo. Część z nich mija samoistnie, ale niestety niektóre typy wirusów nie dającycych żadnych objawów, są onkogenne, czyli mogą prowadzić do raka szyjki macicy.

HPV niskiego ryzyka najczęściej objawia się poprzez występowanie brodawek narządów płciowych, tzw. kłykcin kończystych. Dochodzi więc do specyficznego paradoksu – gdy chorobę widać, nie jest ona tak niebezpieczna, jak jej bezobjawowa odsłona. Dlatego warto pamiętać o ryzyku zakażenia, które istnieje za każdym razem, gdy zmieniamy partnera seksualnego.

Zobacz wideo: Szczepionki przeciwko HPV - czy chronią przed rakiem szyjki macicy

Co to są kłykciny kończyste?

Brodawki płciowe lub też kłykciny kończyste to zmiany skórne pojawiające się na zewnętrznych narządach płciowych po 2-3 miesiącach od zakażenia HPV. Wyglądem i strukturą przypominają nieco kurzajki, ale mogą tworzyć większe skupiska. Pojawiają się pojedynczo lub w grupach w okolicach narządów rozrodczych i odbytu, a nawet na udach. U kobiet kłykciny rozwijają się najczęściej w pochwie, na sromie i szyjce macicy, u mężczyzn zaś w obrębie penisa, moszny i krocza. Warto pamiętać, że choć brodawki oznaczają obecność HPV w organizmie człowieka, to nie są objawem nowotworu.

Kłykciny leczy się farmakologicznie, np. stosując maści i kremy. Można też usunąć je laserowo lub wymrozić. Choć na forach można znaleźć informacje o domowych sposobach walki z kłykcinami, nie należy samemu się leczyć. Polecane przez internautów okłady z octu mogą doprowadzić do oparzeń delikatnej błony śluzowej w okolicach intymnych. 

Zobacz też: Rak krtani

HPV a rak szyjki macicy

Na raka szyjki macicy co roku zapada ponad 500 tys. kobiet na świecie. Około 300 tysięcy umiera. W Polsce co roku diagnozę: rak szyjki macicy słyszy ponad 3300 kobiet, połowa z nich umiera. To dlatego, że choroba przez długi czas przebiega bezobjawowo. Badania wykazują, że niemal wszystkie nowotwory szyjki macicy wynikają z zakażenia HPV, a ponad 2/3 przypadków tego raka spowodowane jest przez typy wirusa HPV 16 i 18. Zakazić się nimi może każda kobieta prowadząca życie seksualne, ale są też czynniki zwiększające ryzyko zachorowania. To m.in. wczesne rozpoczęcie współżycia, mnogość partnerów seksualnych, długoletnia (5-10 lat) antykoncepcja hormonalna, palenie tytoniu czy inne zakażenia przenoszone drogą płciową.

Najnowsze badania wskazują, że zakażenie wysokoonkogennym  typami HPV związane jest również z występowaniem innych, mniej popularnych nowotworów narządów moczowo-płciowych, takich jak rak odbytu, pochwy i sromu, a także gardła czy języka.

Szczepionka na HPV

Już od 10 lat dostępne są szczepionki profilaktyczne chroniące kobiety przeciwko dwóm wirusom wysokiego ryzyka - HPV 16 i HPV 18 - najczęściej wywołującym raka szyjki macicy. Należy podać ją dziewczętom, które jeszcze nie rozpoczęły współżycia seksualnego.

Jak zapobiegać?

Najważniejszym badaniem dla kobiet jest regularna cytologia, wykonywana raz do roku. Warto także robić testy na obecność HPV, np. z DNA, ponieważ zakażenie wirusem HPV zwykle przebiega bezobjawowo, przez co bardzo często jego nosiciele nie wiedzą, że są zarażeni. A to niestety sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa.

Czytaj też:

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA