Witamina D nie tylko dla dzieci

Komu i do czego potrzebna jest witamina D? Ile powinniśmy jej dostarczyć organizmowi? W jakich produktach jej szukać? Kiedy stosować suplementy diety?
 

Jeśliby zapytać kilku przypadkowych przechodniów, do czego jest nam potrzebna witamina D, najczęstszą odpowiedzią byłoby pewnie stwierdzenie, że bez niej niemożliwy jest rozwój mocnych kości u dzieci. Tak głoszą przecież reklamy serków i jogurtów dla najmłodszych. Jakkolwiek jest to prawda, to jednak bardzo niepełna. Dlaczego nasz organizm bez witaminy D nie funkcjonuje prawidłowo i gdzie ją znaleźć? O tym poniżej.

Zobacz: Witamina D ochroni płuca palacza

Przede wszystkim, nie można zapominać o tym, że mocne kości dorosłym również bardzo się przydają. O ile u dzieci niedobór witaminy D powoduje krzywicę, o tyle u dorosłych – osteomalację, czyli rozmiękanie kości. Osteomalacja skutkuje m.in. większą podatnością na złamania kości i ich deformacjami. Ponadto witaminy D potrzebują mięśnie – bez niej ich ruch byłby niemożliwy. Uczestniczy ona także w przekazie impulsów nerwowych między mózgiem a resztą ciała. Również i nasza odporność przy braku witaminy D nie funkcjonuje dobrze – jesteśmy bardziej podatni na różnego typu choroby wirusowe i bakteryjne. Warto wiedzieć, że niektóre badania wskazują, że witamina D ma działanie przeciwnowotworowe w przypadku raka okrężnicy, prostaty i piersi. Witaminy D potrzebuje zatem całe nasze ciało.

Gdzie jej szukać?

Przede wszystkim w tłustych rybach: łososiu, tuńczyku i makreli (które zawierają ponadto bezcenne dla organizmu niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, zatem w naszej diecie powinny zagościć na stałe). Niewielkich jej ilości dostarczają także żółtka jaj, grzyby, sery i wątroba wołowa. Ponadto w sklepach można znaleźć wzbogacone o nią margaryny, płatki śniadaniowe, jogurty i soki pomarańczowe.

Nie zapominajmy również o słońcu! To pod wpływem promieniowania słonecznego wytwarzane jest aż 90% witaminy D obecnej w organizmie człowieka. Wystawiajmy zatem chętnie twarz do pierwszych wiosennych promieni i uważajmy na ich nadmiar w upalne lato. Słońce, jakkolwiek do życia niezbędne, jest też przyczyną licznych chorób skóry, nie wyłączając tych najpoważniejszych – nowotworowych. Podobnie rzecz ma się z solariami – przyczyniają się zarówno do powstawania witaminy D, jak i nowotworów. Uśmiechanie się do słońca przez okienną szybę jest za to całkowicie bezpieczne, jeśli chodzi o nowotwory, i całkowicie nieefektywne, gdy chce się uzupełnić braki witaminy D.

Przeczytaj także: Witaminy – co o nich wiemy?

Czy można organizmowi dostarczyć za dużo witaminy D?

Otóż tak, można. Jest to witamina rozpuszczalna w tłuszczach, co oznacza, że jej nadmiar jest tam magazynowany i niewydalany wraz z moczem. Zatrucie nią objawia się nudnościami, wymiotami, spadkiem apetytu, zaparciami, osłabieniem i utratą masy ciała. Ma ono również toksyczne działanie dla nerek. Więcej witaminy D oznacza wyższy poziom wapnia we krwi, a ten skutkuje dezorientacją i zaburzeniami rytmu serca.

Zalecane dzienne spożycie tej witaminy określane jest w µg na osobę na dobę i wynosi 15 µg u osób poniżej 70 roku życia oraz 20 µg u starszych. Za wystarczające natomiast uznano ilości 5 µg u osób poniżej 50 roku życia, 10 µg – między 51 a 65 r.ż i 15 µg u osób 65+. Dla przykładu: 100 g świeżego łososia zawiera 13 µg witaminy D,  100 g świeżej makreli – 5 µg, 100g tuńczyka w oleju – 5,8 µg, a 10 średniej wielkości pieczarek – 3,88 µg. Wystarczy zatem zjeść dobrą rybę morską dwa czy trzy razy w tygodniu i poprzebywać trochę na słońcu, a zapotrzebowanie na witaminę D zostanie pokryte.

W ostateczności pozostają suplementy diety. Witamina D w nich zawarta występuje w dwóch postaciach: D3 (cholekalcyferolu) i D2 (ergokalcyferolu). Polecane są one osobom, których zapotrzebowanie jest szczególnie duże, m.in. niemowlętom karmionym piersią, seniorom czy ludziom otyłym.

Rozstańmy się zatem z przekonaniem, że witamina D jest szczególnie ważna w rozwoju dzieci, a z wiekiem jej znaczenie maleje. Ona nadal jest niezwykle istotna dla naszego dobrostanu, a jej niedobór dotkliwy w skutkach. Zajadajmy się rybami, wystawiajmy twarz do słońca, a organizm pięknie nam za to podziękuje.

Zobacz: Niezbędne witaminy i składniki mineralne – gdzie ich szukać?

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Pytanie: Co Twoim zdaniem najlepiej pomaga na odparzenia?

  kąpiel w krochmalu

  zasypywanie odparzeń mąką ziemniaczaną lub talkiem

  częsta zmiana pieluchy/bielizny

  specjalistyczne maści na odparzenia z lanoliną

  wietrzenie odparzonych miejsc

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA