Zagrożenia dla dziecka, które czają się w domu to…

dziecko - zagrozenia
Starszy niż rok
W każdym domu aż się roi od niebezpiecznej chemii. Płyny do naczyń, czyszczenia sedesów, mebli, udrażniania rur. Nierzadko w kolorowych, przyciągających wzrok butelkach. Takie środki, niewłaściwie przechowywane, mogą być śmiertelnie groźne dla małego dziecka.

Zaczynający samodzielnie chodzić maluch poznawanie świata rozpoczyna od własnego domu. Wszystkiego chce dotknąć, wszystkiego spróbować. Obowiązkiem rodziców jest uczynić wszystko, aby dom ten był dla niego bezpieczny. Pozostawienie w zasięgu dziecka butelki z toksyczną substancją, którą może wypić lub wylać sobie na skórę, może skończyć się tragedią. I winę poniosą za to rodzice lub opiekunowie, którym zabrakło rozsądku, czujności i wyobraźni.

Niebezpieczna chemia

Najbardziej niebezpieczne miejsca w każdym domu to kuchnia, łazienka oraz różne domowe schowki. Przechowujemy w nich środki czystości, rozpuszczalniki oraz leki. Aby mieć pewność, że środki te nie znajdą się w zasięgu ręki naszej pociechy, bezwzględnie trzymajmy je w zamykanych na klucz szafkach. Równie bezwzględnie unikajmy też przechowywania substancji chemicznych w pojemnikach po artykułach spożywczych lub butelkach po napojach. Często zdarzają się zatrucia, także wśród osób dorosłych, spowodowane omyłkowym wypiciem przygotowanej w ten sposób "coli" lub "syropu". Nawet jeśli napiszemy na etykietce ostrzeżenie o prawdziwej zawartości butelki, napis ten może nie być w porę zauważony.

Zobacz: Czy wszystkie „E” są niebezpieczne?

Trujące rośliny

Ozdobne rośliny pokojowe także mogą być źródłem zatrucia, dlatego powinny zostać umieszczone w miejscach niedostępnych dla naszych podopiecznych. Zjedzony przez dziecko popularny aloes może wywołać silną biegunkę, która nie leczona prowadzi do ciężkiego odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych. Zatrucie azalią objawia się zwykle łzawieniem, wodnistym katarem, nudnościami i wymiotami. Wiele roślin może powodować także skórne reakcje alergiczne oraz podrażnienia spojówek. Należą do nich m.in. diffenbachia, begonia czy figowiec.

Sprawdż: Czy rośliny w Twoim domu są trujące?

Pierwsza pomoc

Jeśli zaczniemy działać szybko, istnieje duża szansa usunięcia nie wchłoniętej jeszcze substancji z organizmu. W przypadku zakażenia skóry lub oczu należy spłukać je obficie czystą wodą. Gdy istnieje podejrzenie zatrucia drogą pokarmową musimy sprowokować wymioty. W tym celu najłatwiej jest podrażnić tylną ścianę gardła dziecka palcem lub łyżeczką. Jeśli samo wymiotuje, ułóżmy je na boku lub na kolanach osoby dorosłej, z głową pochyloną do dołu. Zapobiegnie to przedostawaniu się resztek pokarmowych do dróg oddechowych i zachłyśnięciu. Nie prowokujmy wymiotów, gdy dziecko jest nieprzytomne, ma drgawki lub istnieje podejrzenie zatrucia środkami żrącymi (np. rozpuszczalnikami, silnie działającymi środkami czystości). W ostatniej z wymienionych sytuacji podajmy dziecku do wypicia duże ilości letniej, przegotowanej wody, unikajmy natomiast mleka, uważanego powszechnie za "środek neutralizujący". Pamiętajmy, aby jadąc z dzieckiem do szpitala zabrać opakowanie po spożytej przez nie substancji. Znajomość jej składu chemicznego ułatwi lekarzom diagnozę i przyspieszy udzielenie niezbędnej pomocy.

Sprawdź, jakie zabawki i książki poleca Komitet Ochrony Praw Dziecka

Iwona Kosowska

 

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA