Zmory biegacza - kolka, skurcze, zakwasy

Starszy niż rok

Ocena użytkowników

(liczba ocen 3)

Błędy początkujących biegaczy polegają głównie na tym, że chcą zbyt szybko uzyskać duże efekty. Trenują albo zbyt często, albo próbują biegać zbyt długie odcinki, albo robią to bez rozgrzewki. Kończy się to dla nich przykrymi dolegliwościami, ale grozi też poważnymi kontuzjami.

Spis treści

„Rzucenie się na bieganie” bez przygotowania nie spodoba się naszemu organizmowi, który szybko da nam sygnał, abyśmy "nie przesadzali".  Może nim być skurcz mięśnia lub kolka, które złapią nas w trakcie biegu, mogą być zakwasy, które poczujemy dzień lub dwa po treningu. Trzeba wtedy bezwzględnie ograniczyć trening, bo następne ostre bieganie może się skończyć naderwaniem ścięgna czy mięśnia.

Zobacz: Ruszaj po zdrowie, czyli 7 zalet biegania

Skurcze mięśni nóg

Jeżeli złapie nasz skurcz w czasie biegania, to znaczy że nasza forma aktywności ruchowej nie była dostosowana do naszych możliwości. W tym momencie należy natychmiast zaprzestać wysiłku fizycznego, powoli rozciągnąć przykurczony mięsień i spokojnie udać się do domu. Potem trzeba intensywnie popracować nad rozciągnięciem całej grupy mięśniowej, której dotyczył skurcz. Oczywiście nie ma mowy o natychmiastowym powrocie do poziomu wysiłku fizycznego, jaki spowodował skurcz.

Gdy chwyci nas kolka

Gdy biegacz nagle się zatrzyma, zegnie wpół i dyszy trzymając się rękami za bok, to niemal na pewno znaczy, że złapała go kolka. Kolka u biegacza najczęściej jest związana ze skurczem w obrębie mięśni przepony i brakiem możliwości jego swobodnego rozluźnienia się. Mięsień przepony jest mięśniem poprzecznie prążkowanym, dlatego może podlegać skurczom takim jak mięśnie kończyn dolnych. Zdaniem wielu lekarzy sportowych nie ma idealnej formy zapobiegania czy też leczenia kolki. Najlepszą formą przerwania kolki są próby rozciągnięcia mięśni przepony, tak jak to robimy na przykład w łydce. Ale samemu nie jest tak łatwo się rozciągnąć, aby ten skurcz mięśnia przerwać.

zakwasy" style="min-height: 76px">

Bolesne zakwasy

Jeżeli wystąpiły w czasie naszej aktywności fizycznej zakwasy, to znaczy że „przekombinowaliśmy” z wysiłkiem fizycznym. Oczywiście uczucie zmęczenia mięśnia, które się pojawia po wysiłku fizycznym, nie jest zakwasem, natomiast są nim silne dolegliwości bólowe w dzień czy dwa dni po wysiłku fizycznym. Świadczy one o chemicznym uszkodzeniu mięśnia i są sygnałem dla nas, że wysiłek nie był dostosowany do naszych możliwości. W takiej sytuacji, podobnie jak w poprzednich, należy ograniczyć intensywność treningu. Można też zmienić formę aktywności ruchowej - na przykład bieganie na pływanie bądź jazdę na rowerze - na taką, która nie powoduje nasilenia uszkodzenia chemicznego mięśnia.

Masaż i automasaż

Bardzo dobrą metodę na szybsze wyeliminowanie zakwasów z mięśni jest masaż. Najlepiej kompleksowy masaż powysiłkowy u specjalisty. Jeżeli nie mamy na to czasu, możemy sobie poradzić sami robiąc automasaż z wykorzystaniem prostego urządzenia jakim jest roler, którym rozmasowujemy poszczególne partie mięśniowe w różnych regionach ciała.

Poznaj: Zalety biegania na bieżni