Znamiona, czyli skóra pod kontrolą

Starszy niż rok
Znamiona ma każdy z nas: niektóre towarzyszą nam od chwili urodzin, inne są nabyte. Mogą być traktowane jako znak rozpoznawczy albo wstydliwy defekt skóry. Zwykle nie mamy z nimi kłopotów – zwykle, bo zdarza się również, że są początkiem czerniaka, nowotworu złośliwego.

Nie jest to jedyny nowotwór skóry – jest jednak najgroźniejszy. Na szczęście dzięki kampaniom informacyjnym coraz częściej pamiętamy o obowiązku regularnej kontroli znamion. To ważne, bo w razie wczesnego i prawidłowego zdiagnozowania złośliwiejącego przebarwienia w większości przypadków czerniaka możemy uniknąć. Zobacz, jak wygląda: Pielęgnacja skóry

Znamiona na skórze

Nie zawsze jednak znamion należy się bać – w końcu to atrybuty każdego człowieka. Średnio mamy ich ok. 30-40 sztuk, ale zdarza się, że jedni posiadają ich aż 600, a inni zaledwie kilka. Dobrą wiadomość dla rekordzistów podali naukowcy z King’s College w Londynie: osoby z większą liczbą znamion wolniej się starzeją, a także mogą mieć mocniejsze kości. Są jednak przypadki, w których skorzystanie z dobrodziejstw medycyny estetycznej czy chirurgii jest konieczne.

Zobacz też: Porfiria - objawy, leczenie, diagnostyka

Zmiany na naszej skórze mogą mieć pochodzenie naskórkowe, naczyniowe, przydatkowe i oczywiście barwnikowe (inaczej: melanocytowe) – czyli te, które interesują nas najbardziej, bowiem to one zwykle generują powstawanie czerniaka skóry. – Znamiona powstają w miejscach skupienia się melaniny, czyli barwnika odpowiedzialnego za kolor naszej karnacji, a także opalenizny. Ich pojawienie się warunkują czynniki genetyczne, promieniowanie UV, ale też np. zaburzenia hormonalne (estrogen, melatonina), niektóre leki czy nawet mechaniczne urazy skóry – mówi Agnieszka Bliżanowska, lekarz dermatolog, założycielka Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm. – Kilka lat temu holenderscy naukowcy udowodnili, że każde znamię jest zbudowane z komórek barwnikowych, w których rozpoczęły się przemiany nowotworowe, ale nie zostały zakończone. Dlatego większość z nich nie zagraża naszemu zdrowiu, choć tak ważna jest ich stała obserwacja.

Poznaj: 5 naturalnych sposobów, by zapobiec starzeniu się skóry

Jak rozpoznawać znamiona?

Rozpoznanie znamion nie należy do najłatwiejszych – mogą mieć bowiem dowolne kształty, wielkości i kolory. Zanim zwrócimy się o pomoc do specjalisty, możemy je jednak kontrolować samodzielnie. Pierwszy sposób to tzw. metoda brzydkiego kaczątka – opiera się na założeniu, że u danej osoby wszystkie znamiona wyglądają zazwyczaj podobnie. Jeżeli jedno z nich różni się od pozostałych – jak brzydkie kaczątko wśród swoich „braci” – należy to niezwłocznie skonsultować z lekarzem. – Metoda ABCDE jest nieco bardziej złożona, ale dzięki temu dokładniejsza. Jej nazwa pochodzi od pierwszych liter cech zmian barwnikowych, na które powinniśmy zwrócić uwagę. A jak asymetria (ang. asymmetry) oznacza, że połowy znamienia powinny być identyczne. B, czyli brzegi (ang. border), które obserwujemy pod kątem ich regularności i wyrazistości. C – kolor (ang. color) niepokoi, gdy jest niejednolity. D oznacza średnicę (ang. diameter), która nie powinna przekraczać 5 mm. I wreszcie E, jak ewolucja (ang. evolution, elevation) – oznaczająca, że znamię powinno być pod stałą obserwacją, bo wszelkie zmiany w jego wyglądzie stanowią powód, by udać się do dermatologa – wyjaśnia Agnieszka Bliżanowska.

Z jakim znamieniem należy zgłosić się do dermatologa? Tak naprawdę z każdym. Nawet niepozornie wyglądająca zmiana może okazać się początkiem nowotworu. – Standardowe badanie dermatoskopowe powinno być wykonywane przynajmniej raz w roku, najlepiej jesienią, a więc już po okresie intensywnego wystawiania skóry na działanie promieni słonecznych. Nawet jeżeli znamię przekształci się w czerniaka, regularne konsultacje mogą uratować nam życie – zapewnia lekarka.

Konsultacja: Agnieszka Bliżanowska, lekarz dermatolog, ekspert medycyny estetycznej, założycielka Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm we Wrocławiu i Warszawie.

Sprawdź: Jak dobrać kosmetyki odpowiednie dla rodzaju i wieku skóry

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Pytanie: W jakich okolicznościach najczęściej korzystasz z plastrów z opatrunkiem?

  Przy skaleczeniach

  Przy odciskach i pęcherzach (np. na stopach)

  Przy stłuczeniach z naruszeniem skóry

  Przy oparzeniach

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA