Życie po udarze bez niepełnosprawności?

W Polsce udaru mózgu doznaje rocznie blisko 75 tys. osób. U tych, którzy przeżyją, w większości pozostawia on trwały ślad w postaci niepełnosprawności. Jednym z najbardziej dokuczliwych następstw udaru jest spastyczność poudarowa. Jak przekonują eksperci, istnieją terapie pozwalające na pokonanie napięcia mięśniowego i stopniowe przywracanie sprawności ruchowej.
 

W Polsce liczba osób umierających z powodu udaru mózgu należy do najwyższych w Europie – w pierwszym miesiącu po udarze życie traci 40 proc. chorych, po roku - aż 60 proc. To dwukrotnie więcej niż w Europie Zachodniej i USA. Spośród osób, które przeżyją, aż 70 proc. – prawie jedna czwarta więcej niż w innych krajach – zostaje inwalidami i cierpi z powodu różnie objawiającej się niepełnosprawności: niesprawności ruchowej, zaburzeń czucia, mowy, widzenia czy amnezji. – Jedną z przeszkód utrudniających poprawę sytuacji pacjentów jest przeświadczenie, że udar mózgu jest wyrokiem losu, a jego konsekwencjom jedynie w niewielkim stopniu można przeciwdziałać – uważa Adam Siger z Fundacji Udaru Mózgu. – Jednak większość skutków udaru mózgu może zmniejszyć swoje nasilenie dzięki leczeniu i intensywnej, fachowo prowadzonej rehabilitacji. Bardzo ważna jest współpraca wszystkich środowisk działających na rzecz osób po udarze – neurologów, rehabilitantów i fizjoterapeutów – komentuje sytuację Siger.

Najbardziej dokuczliwym i bolesnym następstwem udaru mózgu jest niesprawność ruchowa spowodowana niedowładem lub wzmożonym napięciem mięśniowym, określanym jako spastyczność poudarowa. Spastyczne napięcie mięśniowe towarzyszy niedowładowi w ok. 35 proc. przypadków i często stanowi główny problem w rehabilitacji i codziennym życiu, ponieważ jest źródłem dotkliwego bólu. Poudarowa spastyczność u dorosłych pojawia się, gdy mięśnie nie odpowiadają na wysyłane przez mózg sygnały dotyczące rozluźnienia mięśni. Następuje trwały, bolesny skurcz, co uniemożliwia ruch i zwykłą, codzienną aktywność. W Polsce pacjenci poudarowi cierpią głównie z powodu spastyczności kończyny górnej. Charakterystyczne dla pacjentów ze spastycznością są: zaciśnięta pięść, wygięty nadgarstek, wykręcony łokieć lub ramię przyciśnięte do piersi. Dla osób po udarze oznacza to trudność w wykonywaniu podstawowych czynności – ubieraniu się, myciu czy spożywaniu posiłków. Spastyczność sprzyja także powstawaniu trwałych przykurczów, deformacji stawowych, odleżyn, zakrzepicy żylnej oraz infekcji.

Spastyczność i towarzyszący jej ból można zmniejszyć dzięki zastosowaniu leczenia toksyną botulinową, która w neurologii jest stosowana już od kilkunastu lat. W Polsce nie wprowadzono dotąd programu terapeutycznego dla osób zmagających się ze spastycznością. – Toksyna botulinowa stwarza możliwości poprawy w zakresie napięcia mięśniowego, bólu, higieny, samodzielności. Jednorazowa dawka działa 3–4 miesiące i stwarza dogodne okno terapeutyczne dla fizjoterapii, która w dalszych miesiącach pomoże w pokonaniu napięcia mięśniowego i przywracaniu sprawności ruchowej – mówi prof. Jarosław Sławek z Interdyscyplinarnej Grupy Ekspertów ds. Spastyczności. – Brak dostępu polskich pacjentów do skutecznej i powszechnie stosowanej na świecie terapii spastyczności dotyka rocznie blisko 2 tys. osób, których jakość życia mogłaby ulec znaczącej poprawie”.

Koszty opieki zdrowotnej i społecznej z powodu udarów mózgu rosną, eksperci ONZ prognozują, że w ciągu 30 lat zwiększą się one co najmniej o 30 proc. Z tego względu wprowadzenie programu terapeutycznego leczenia spastyczności długoterminowo obniżyłoby koszty opieki nad osobami po udarze.

Fizjoterapia i rehabilitacja odgrywają kluczową rolę w rekonwalescencji po udarze mózgu. Fizjoterapeuci pomagają powrócić osobom po udarze do normalnego życia, celem jest zapobieganie postępowi choroby i przywracanie sprawności fizycznej. Natomiast rehabilitacja umożliwia przyspieszenie procesu regeneracji oraz zmniejszenie fizycznych i psychicznych następstw choroby.

W przypadku braku tych form leczenia u pacjenta następuje wzrost napięcia mięśniowego po stronie niedotkniętej niedowładem, co powoduje przeciążenie i dalsze powikłania ruchowe. – Większości skutków udaru mózgu można przeciwdziałać dzięki intensywnej, odpowiednio prowadzonej rehabilitacji i fizjoterapii – przekonuje dr Maciej Krawczyk ze Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska. – Musimy mieć jednak świadomość, że kluczowe jest jak najszybsze rozpoczęcie pracy z osobą po udarze, a brakuje miejsc, w których taka pomoc może zostać udzielona - dodaje.

Czytaj także o najczęstszych błędach popełnianych w trakcie rehabilitacji po udarze.

 

Oceń artykuł

(liczba ocen 16)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA