Dieta w chorobie nowotworowej – zasady żywienia

Agnieszka Surwiłło
Agnieszka Surwiłło
dietetyk i psychodietetyk
Facebook Messenger Twitter E-mail

Rozmowa z mgr Agnieszką Surwiłło, dietetykiem i psychodietetykiem specjalizującym się w żywieniu onkologicznym, która pracuje w Klinice Nowotworów Głowy i Szyi oraz w Szpitalnym Zespole Żywieniowym Centrum Onkologii - Instytutu w Warszawie.

Dieta w chorobie nowotworowej – zasady żywienia

Coraz więcej mówi się o roli diety podczas choroby nowotworowej. Dlaczego ma ona tak duże znaczenie?

W trakcie leczenia onkologicznego zbilansowana dieta odgrywa fundamentalną rolę. Właściwe żywienie traktuje się obecnie jako terapię wspomagającą leczenie choroby nowotworowej. Stosowanie się do zaleceń dietetycznych pomoże pacjentowi przejść przez leczenie onkologiczne bez przerw, a także zminimalizować działania niepożądane zastosowanej terapii antynowotworowej.

Na czym polega dieta w chorobie nowotworowej?

W tym miejscu warto podkreślić, że nie ma diet leczących z raka. Zdarzają się pacjenci, którzy z takim nastawieniem przychodzą do gabinetu. Dieta nie zastąpi leczenia konwencjonalnego (chemioterapii, radioterapii, chirurgii, hormonoterapii czy immunoterapii).

Dieta w chorobie nowotworowej to przede wszystkim sposób żywienia pacjenta, który jest nastawiony na utrzymanie prawidłowej masy ciała pacjenta (zapobieganie i leczenie wyniszczenia) a także zapobieganie skutkom ubocznym zastosowanej terapii (nudności, biegunka, zaparcia, brak apetytu, zapalenie śluzówek).

Czy dieta nowotworowa jest uniwersalna?

Dietę dla pacjenta onkologicznego zawsze dobieramy indywidualnie uwzględniając wiele czynników; biologię choroby nowotworowej, rodzaj zastosowanego leczenia, kondycję przewodu pokarmowego, dolegliwości, które zgłasza pacjent, a także wiek, płeć, możliwości finansowe i upodobania kulinarne pacjenta. Dieta pacjenta onkologicznego, to nie może być kara. Ma być smaczna i przyjemna dla chorego. Nie ma jednej diety czy jednego modelu żywienia, który by pasował dla wszystkich chorych, a diety dla wszystkich to diety dla nikogo.

Kiedy należy zacząć stosować dietę przy nowotworze?

Bardzo ważny jest czas wdrożenia interwencji żywieniowej. Najlepszy, na zastosowanie diety u pacjenta onkologicznego, jest moment rozpoznania choroby onkologicznej. Na tym etapie łatwiej zapobiegać niedożywieniu w przebiegu choroby, nauczyć pacjenta jak ma się żywić by zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych zastosowanej terapii. Wytyczne żywienia mogą się zmieniać u tego samego pacjenta w zależności od etapu terapii, w którym się znajduje i od dolegliwości, które zgłasza.

Jakie są wytyczne żywienia onkologicznego?

Zalecenia dietetyczne zawsze muszą pokrywać zapotrzebowanie chorego na wszystkie makro i mikroskładniki diety: białko, węglowodany, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne oraz wodę. Stosowanie diet eliminacyjnych w zakresie podstawowych makroskładników nie jest zalecane. Bardzo często pacjenci sami fundują sobie diety eliminacyjne wyrzucając z diety na własną rękę mięso, nabiał, produkty zbożowe albo wręcz uważają, że spożywanie jednego produktu w ogromnych ilościach poprawi ich zdrowie. Zamiast zjeść konkretny posiłek piją litrami sok z buraków lub cały dzień jedzą brokuły, a to tak nie działa. Nasz organizm nie potrzebuje jednego produktu w mega dawkach. Jedynie zbilansowane zalecenia będą skuteczne.

Czy tradycyjne żywienie drogą doustną jest wystarczające?

W większości przypadków pacjent jest w stanie zrealizować swoje zapotrzebowanie energetyczne za pomocą zwykłej diety drogą doustną (również przy wsparciu doustnych suplementów pokarmowych). Jeżeli jest to niewystarczające wtedy wkraczamy z żywieniem zabiegowym: dojelitowym lub pozajelitowym.

Czym są doustne suplementy pokarmowe?

Doustne suplementy pokarmowe to specjalny rodzaj żywności medycznej przeznaczony dla pacjentów, którzy za pomocą zwykłej diety nie są w stanie pokryć swojego indywidualnego zapotrzebowania białkowo- kalorycznego, a także dla chorych zagrożonych rozwojem niedożywienia w związku z rozpoznaniem choroby i planowanym leczeniem.

W onkologii najczęściej korzystamy z preparatów kompletnych, które w swoim składzie zawierają wszystkie makroskładniki diety oraz witaminy i składniki mineralne. Niebywałą zaletą preparatów jest spora zawartość kalorii (od 200 do 400 kcal) w małej objętości. Dla pacjenta z nasilonym jadłowstrętem, który nie jest w stanie utrzymać wysokokalorycznej diety uzupełnienie jadłospisu preparatami do żywienia wspomaga go w ochronie przed utratą masy ciała i pomaga dostarczyć organizmowi niezbędnych składników odżywczych.

Jakie typy preparatów są dostępne na rynku?

Oprócz preparatów standardowych dostępne na rynku są także preparaty, które w swoim składzie zawierają błonnik czy składniki immunomodulujące, a więc wspierające działanie układu odpornościowego (zawierają m.in. kwasy omega- 3, argininę, glutaminę, cynk). Ten typ preparatów najczęściej stosujemy u pacjentów w przygotowaniu do zabiegu operacyjnego, tak by poprawić gojenie się ran i wspomóc proces rekonwalescencji.

Czy warto wspomagać się doustnymi suplementami pokarmowymi?

Jak najbardziej warto korzystać z tego typu wsparcia i chociaż preparaty są dostępne w aptece bez recepty, to pacjent nie powinien sam ich sobie zlecać. Warto poprosić o pomoc specjalistę. W przypadku tego typu preparatów kluczowe jest ich dostosowanie do potrzeb chorego.

Preparaty różnią się od siebie składem i osmolarnością, a źle dobrany preparat może nasilić lub wręcz wywołać dolegliwości z przewodu pokarmowego, głównie biegunkę, nudności, wymioty, wzdęcia, co tylko zniechęci pacjenta do tego typu wsparcia żywieniowego.

Czy odpowiednią dietą i wsparciem żywieniowym możemy wpłynąć na poprawę wyników leczenia?

Tak, jak najbardziej. Właściwa interwencja żywieniowa poprawia wyniki leczenia.

Pacjent źle odżywiony, to pacjent który ma zdecydowanie gorsze rokowania. Wyniszczonemu pacjentowi lekarz podaje zredukowane dawki leków, odracza kolejne cykle chemioterapii czy radioterapii właśnie ze względu na ryzyko rozwinięcia powikłań. U takich pacjentów występuje także gorsza odpowiedź na zastosowane leczenie. A to wszystko niekorzystnie wpływa na wyniki leczenia. U pacjentów prawidłowo odżywionych obserwujemy zdecydowanie lepszą odpowiedź na leczenie.

Ponadto pacjent niedożywiony, to pacjent, który gorzej toleruje leczenie onkologiczne. U takiego pacjenta częściej występują skutki uboczne zastosowanej terapii (np. nudności, wymioty, jadłowstręt, zapalenie śluzówek), wzrasta częstość infekcji.

Także jest o co zawalczyć i należy podkreślić, że wyniszczenie to druga obok nowotworu choroba, którą należy leczyć, a im pacjent w lepszym stanie odżywienia tym łatwiej mu żywieniowo pomóc.

>Czy odpowiednia dieta może wpłynąć na zmniejszenie ilości ewentualnych powikłań w chorobie nowotworowej?

U pacjentów onkologicznych, którzy mają zapewnioną prawidłową dietę, zmniejsza się ryzyko powikłań pooperacyjnych, szybciej i efektywniej przebiega proces gojenia się ran po zabiegach, a proces rekonwalescencji postępuje sprawniej- wszystko to w konsekwencji przekłada się na krótszy pobyt pacjenta w szpitalu i zmniejszenie kosztów leczenia. Poprawia się także samopoczucie pacjenta, co również korzystnie wpływa na efekty leczenia.

Dotyczy to nie tylko powikłań pooperacyjnych ale także powikłań podczas leczenia chemio i radioterapią. Pacjent dobrze odżywiony, to pacjent, który ma mniejszą szansę na rozwinięcie zapalenia płuc, to pacjent u którego szybciej zregenerują się śluzówki, i u którego wystąpią mniejsze odczyny po radioterapii.

Gdzie chorzy mogą szukać pomocy żywieniowej w trakcie choroby nowotworowej?

Wsparcia żywieniowego pacjenci mogą szukać u lekarza i dietetyka klinicznego w szpitalu, w którym są poddawani leczeniu, a jeżeli na miejscu nie ma możliwości otrzymania profesjonalnej porady dietetycznej, to muszą szukać takiej pomocy prywatnie.

Kto powinien zlecać żywienie w chorobie nowotworowej, lekarz czy dietetyk?

Lekarz i dietetyk specjalizujący się w żywieniu onkologicznym.

Jak jest w Polsce z dostępnością do dietetyków przygotowanych do żywieniowego wsparcia pacjenta w chorobie nowotworowej?

Niestety poradnictwo dietetyczne w chorobie nowotworowej nie jest refundowane przez NFZ ani dla pacjentów ambulatoryjnych ani nawet dla pacjentów przebywających na oddziałach szpitalnych. Co niestety wiąże się z tym, że dietetycy są dla szpitala jedynie kosztem i nie są zatrudniani dlatego w niektórych ośrodkach pacjent nie może skorzystać z profesjonalnej porady żywieniowej.

Gdzie szukać porad dietetycznych w chorobie onkologicznej?

Jeżeli w ośrodku, w którym leczy się pacjent funkcjonuje zespół żywieniowy to warto skorzystać z porady dietetyka szczególnie jeżeli pacjent chudnie, ma dolegliwości z przewodu pokarmowego, których nie można opanować lub w gąszczu sprzecznych informacji dotyczących żywienia nie wie jak się prawidłowo odżywiać.

Jeżeli takie poradnictwo nie jest dostępne w szpitalu, w którym pacjent się leczy, to wtedy trzeba szukać porady poza szpitalem. Warto sprawdzić czy dietetyk, do którego się wybieramy ma doświadczenie w pracy z pacjentem onkologicznym, czy pracuje bądź pracował w ośrodku onkologicznym.

Kiedy chory na raka powinien zgłosić się do dietetyka?

Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby pacjent trafiał do dietetyka już w momencie rozpoznania choroby nowotworowej, wtedy możemy pacjentowi najwięcej zaoferować i najłatwiej uchronić przed utratą masy ciała.

W społeczeństwie funkcjonuje wiele mitów na temat żywienia w chorobie nowotworowej. Niektórzy uważają, że raka trzeba zagłodzić, więc jedzą mało. Czy ma to związek z zaleceniami dotyczącymi prawidłowego żywienia w chorobie nowotworowej?

Mitów żywieniowych funkcjonujących wśród pacjentów onkologicznych jest wiele i mają niewiele wspólnego z zaleceniami dotyczącymi prawidłowego żywienia w chorobie nowotworowej. Mit dotyczący zagłodzenia raka jest chyba najpopularniejszym. Raka nie możemy zagłodzić! Szybciej zagłodzimy własny organizm, który po zahamowaniu dostawy składników odżywczych zacznie się wyniszczać.

Nie ma takich badań, które pokazywałyby, że głodówka hamuje rozwój choroby nowotworowej. Wręcz przeciwnie, pacjent niedożywiony, wyniszczony to pacjent, który rozwija więcej powikłań, u takiego pacjenta zwiększa się ryzyko śmiertelności. Wyniszczenie to nie tylko ryzyko odroczenia kolejnego kursu chemioterapii z powodu złych wyników badań, ale także ryzyko przerwania właściwej terapii onkologicznej.

Kolejne mity to „Cukier i białko żywią raka”, więc chorzy próbują wyeliminować je ze swojego jadłospisu. Czy jest w tym trochę prawdy?

Po usłyszeniu diagnozy rak pacjenci bardzo często robią przemeblowania w diecie i zazwyczaj zaczynają od wyrzucenia cukru, bo przecież cukier żywi raka. Tylko to jest podobnie jak z tym zagłodzeniem raka.

  • Po pierwsze węglowodanów nie da się całkowicie wyeliminować z diety, bo są one obecne prawie we wszystkim co jemy, a po drugie rak jak nie dostanie cukru to poradzi sobie w inny sposób.
  • Należy także rozróżnić o jakich cukrach mówimy jeżeli o białym cukrze czy o sklepowych słodyczach to oczywiście tych produktów nie zalecamy pacjentom onkologicznym, ale nie dlatego, że żywią raka (bo nie żywią) ale dlatego, że są to puste kalorie, żywność, która nie niesie za sobą cennych składników odżywczych tak ważnych w chorobie. Ta żywność nie będzie zdrowa ani dla pacjent z chorobą nowotworową ani dla nikogo innego.
  • Natomiast smak słodki zdecydowanie zostawiamy w diecie. Uczymy pacjentów jak robić zdrowe słodycze i one mogą być codziennym elementem diety pacjenta onkologicznego. Fantastycznie sprawdzają się domowe ciasta na bazie roślin strączkowych, domowej roboty galaretki, kisiele, budynie czy koktajle. Jako zamiennik cukru w diecie można stosować np. ksylitol, stewię, niewielkie ilości miodu.
  • Jeżeli mówiąc cukier mamy na myśli węglowodany złożone to one muszą być obecne w diecie ponieważ są producentem energii w organizmie, a ich drastyczne ograniczanie szybko przełoży się na osłabienie pacjenta.
  • To samo tyczy się białka- nie żywi raka. Białko to makroskładnik niezbędny w diecie pacjenta onkologicznego. Zazwyczaj zwiększamy jego spożycie w porównaniu do żywienia osób zdrowych. Białko jest niezbędne dla pacjenta onkologicznego w procesie odbudowy mięśni, regeneracji organizmu oraz wzmacniania odporności. Bez białka szpik nie będzie prawidłowo funkcjonował, a śluzówki nie będą miały materiału na gojenie się. Dobrze przyswajalnym źródłem białka dla pacjenta onkologicznego będą m.in. jaja, chude mięso, ryby.

Jak się odżywiać, żeby nie nastąpił nawrót choroby? Czy po wyleczeniu z nowotworu dieta też ma znaczenie?

Dieta w profilaktyce wtórej to ważny element żywienia pacjenta po wyleczeniu nowotworu. Tu znów sposób odżywiania zależy od tego jak choroba i jej leczenie wpłynęły na pacjenta, np. na funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Zupełnie inaczej będą żywili się pacjenci w okresie remisji nowotworów np. żołądka, trzustki, gdzie pracujemy głównie z pacjentem wyniszczonym, a inaczej pacjentki po zakończonym leczeniu z powodu raka piersi. Warto tu wspomnieć o tej drugiej grupie pacjentów.

Jak wynika z badań naukowych otyłe pacjentki z estrogenozależnym rakiem piersi w okresie pomenopauzalnym mają wyższe ryzyko nawrotu choroby w porównaniu do pacjentek z prawidłową masą ciała i prawidłową zawartością tkanki tłuszczowej w organizmie. W przypadku tych Pań elementem profilaktyki wtórnej jest dobrze zbilansowana dieta redukcyjna, z odpowiednią ilościową i jakościową zawartością kwasów tłuszczowych. Tempo utraty masy ciała powinno wynosić 2kg na miesiąc, maksymalnie w uzasadnionych przypadkach do 4 kg na miesiąc. Proces redukcji masy ciała wymaga nadzoru lekarza i dietetyka.

  • Szpital Specjalistyczny Brzeziny

Porady specjalistów

Dieta w chorobie pacjentów onkologicznych – część 2: Zalecenia żywieniowe  
Ewelina Bancerz-Poźniak - Dietetyk Nestle Health Science

Dieta w chorobie pacjentów onkologicznych – część 2: Zalecenia żywieniowe