Choroba kociego pazura - czym jest? Objawy i leczenie

Objawy choroby kociego kazura
Źródło: 123RF

Autor

Paulina Morawska

Co to jest choroba kociego pazura? Choć brzmi zagadkowo, jej nazwa dokładnie odzwierciedla jej przyczynę. W ten sposób nazywamy zakażenie, które wdało się na skutek zadrapania przez zarażonego bakterią kota. To właśnie bakterie, które posiadają koty (Bartonella henselae) są odpowiedzialne za wywołanie stanu zapalnego węzłów chłonnych po wcześniejszym zakażeniu skóry, błony śluzowej lub oka. Chorobę charakteryzuje plamka lub grudka, która pojawia się w miejscu zadrapania. Czasami nieleczone zakażenie może prowadzić do innych objawów i powikłań.

Choroba kociego pazura - objawy

Objawy choroby kociego pazura można podzielić na etapy rozwoju. Pierwszy z nich trwa od 3 do 5 dni i głównym charakterystycznym objawem jest pojawienie się ciemniejszej plamki lub grudki w miejscu zadrapania. W późniejszych tygodniach mogą pojawić się inne dolegliwości jak na przykład powiększenie się węzła chłonnego w okolicy zadrapania. Taki węzeł staje się dość twardy i tkliwy. W niektórych przypadkach dochodzi nawet do ropienia, które czasem lekarz musi ściągnąć specjalną igłą. W skrajnych przypadkach konieczne jest usunięcie całego węzła chłonnego. 

Czytaj także: Bartoneloza, choroba kociego pazura i nie tylko

Z reguły choroba kociego pazura mija samoistnie po około 6 miesiącach. Kiedy nie ma żadnych powikłań a oprócz plamki, pęcherzyków czy małego zgrubienia przy rance i nie występują inne objawy, można poczekać aż objawy zakażenia miną samoistnie. Możliwe jest jednak występowanie powikłań w postaci:

  • bólu głowy,
  • stanów podgorączkowe i gorączka,
  • zmniejszenia apetytu,
  • osłabienia i ogólnego uczucia rozbicia,
  • bólu brzucha, nudności i wymioty.

Jeśli występuje któreś z powyższych objawów, należy zgłosić się do lekarza i poinformować kiedy dokładnie miało miejsce zadrapanie przez kota. Lekarz powinien wtedy zlecić antybiotykoterapię, czasami konieczne może być nawet łączenie kilku antybiotyków na raz. Kiedy węzeł chłonny zaczął ropieć, zaleca się chirurgiczne jego oczyszczenie, a czasami wycięcie go w całości.

Choroba kociego pazura - leczenie

Już na samym początku podejmowania leczenia, bardzo ważne jest, by przy wizycie lekarskiej poinformować lekarza o tym, że mieliśmy styczność z kotem (bądź innym zwierzęciem, gdyż bakteria Bartonella henselae nie występuje tylko i wyłącznie u kotów, ale również u królików czy psów). 

Objawy choroby kociego pazura są na tyle ogólne i mogące mieć potencjalny związek z innymi przyczynami, że bez tej wiadomości czasami lekarz nie będzie pewien czy robienie testów serologicznych ma podstawę. A w tym przypadku ma. 

Czytaj: Nie wpuszczaj kota do sypalni. Ochronisz się przed alergią

Choroba kociego pazura - diagnostyka 

Na tej podstawie z krwi wykryte zostaną przeciwciała, które walczą z antygenami właśnie tej bakterii w organizmie. Po upewnieniu się, że plamka, pęcherzyk czy zgrubienie w połączeniu z innymi objawami, na przykład z ogólnym osłabieniem czy gorączką są spowodowane bakterią odzwierzęcą, lekarz powinien ocenić czy reakcja organizmu jest podstawą do tego, by włączyć antybiotykoterapię. Istnieje również prawdopodobieństwo, że odeśle pacjenta z wiadomością iż objawy ustąpią samoistnie, jednak w tym czasie powinien mieć pacjenta pod kontrolą i regularnie sprawdzać jego samopoczucie. 

Czytaj też: Alergia: co bardziej uczula - pies czy kot? Jak niebezpieczne mogą być kocie alergeny?

Choroba kociego pazura w ciąży

Często choroba kociego pazura przebiega bezobjawowo, na dodatek nie da się oszacować, który kot jest nosicielem bakterii, dlatego pozbywanie się kota z domu, kiedy kobieta jest w ciąży lub rodzi się małe dziecko, na tym tle jest bezzasadne. O pozbyciu się zwierzaka powinny za to pomyśleć osoby, które mają upośledzony układ odpornościowy, na przykład chorujący na HIV lub cierpiący na cukrzycę. W tych przypadkach zakażenie bakterią może skutkować powikłaniami takimi jak na przykład zapalenie mózgu czy szpiku kostnego. 

Przeczytaj także: Alergia: co bardziej uczula - pies czy kot? 

Trzeba jednak przyznać, że będąca w ciąży kobieta powinna szczególnie dbać o swoje zdrowie, zatem wskazane jest by w przypadku posiadania zwierzaków na bieżąco sprawdzać stan ich zdrowia, pilnować czy nie mają pcheł oraz dezynfekować każde zadrapania czy rankę spowodowaną zabawą z nim. Kiedy rodzi się małe dziecko, ostrożność powinna zostać zachowana w szczególności kiedy zwierzęta przebywają blisko maleństwa. Jego organizm nie jest jeszcze odporny na większość czynników zewnętrznych, tym bardziej na potencjalne bakterie przenoszone przez zwierzęta

Czytaj: Kot - źródło wszelkiego zła?

Choroba kociego pazura - lepiej zapobiegać niż leczyć

Biorąc pod uwagę fakt, że każdy organizm reaguje inaczej oraz, że nie wszystkie  zwierzęta są nosicielami bakterii Bartonella henselae, nie ma sensu pozbywać się zwierząt z domu oraz ograniczać ich kontaktów z dziećmi. Powszechnie wiadomo, że posiadanie zwierzęcia w domu jest zdrowe. Dlatego nie warto rezygnować z pozytywnych aspektów tylko ze względu na to, że istnieje prawdopodobieństwo zarażenia. Nawet jeśli zostaniemy zarażeni nie oznacza to, że nastąpią przykre powikłania. Zwłaszcza, jeśli zadbamy o odpowiednią higienę. Regularne sprawdzanie i odrobaczanie kota, dezynfekowanie każdej ranki powstałej w zabawie ze zwierzęciem oraz unikanie kontaktu ze śliną zwierzątka, a finalnie konsultacja z lekarzem kiedy zaobserwujemy nietypowe objawy, powinny ochronić nas przed przykrymi skutkami zakażenia bakterią Bartonella. 

Czytaj także: Listerioza - czym jest? Objawy, badanie na listeriozę w ciąży

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA