Alkohol a antybiotyki – fakty i mity

Alkohol i leki
Źródło: 123RF

Autor

Joanna Barczykowska

Alkohol i antybiotyk to nie jest połączenie zagrażające życiu, bo rzadko kiedy substancje te wchodzą ze sobą w reakcje. Nie znaczy to jednak, że alkohol pozostaje obojętny dla osłabionego organizmu w trakcie antybiotykoterapii. Przy łączeniu niektórych antybiotyków z alkoholem mogą pojawić się objawy uszkodzenia wątroby, nudności i wymioty, bóle głowy i brzucha. Kac bywa też wtedy bardziej dotkliwy niż zwykle.

Interakcje leków z alkoholem są bardzo częste i wiele z nich prowadzi do poważnych zaburzeń, o czym ostrzegają ulotki farmaceutyków. Nie wolno łączyć alkoholu przede wszystkim z lekami nasennymi, przeciwbólowymi (zwłaszcza paracetamolem) i przeciwzakrzepowymi. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych, co najmniej 25 procent przyjęć pacjentów na ostry dyżur, jest wynikiem skutków ubocznych interakcji między alkoholem a zażywanymi lekami. Ile takich przypadków jest w Polsce?

Niestety nie wiadomo, dlatego trzeba przyjąć generalną zasadę, że alkohol i leki to nie jest dobre połączenie. Każda z tych substancji obciąża wątrobę z osobna, a razem zmuszają ją do wytężonej pracy jeszcze bardziej. Dlatego też nie powinno się łączyć antybiotyku i alkoholu. Trzeba jednak wiedzieć, że jeśli zdarzy się nam złamać to postanowienie, skutki nie będą bardzo groźne dla organizmu, bo większość antybiotyków nie wchodzi w bezpośrednią reakcję z alkoholem. Są jednak pewne wyjątki.

Antybiotyk a alkohol, co trzeba wiedzieć?

Czy można pić alkohol biorąc antybiotyk? Na tak postawione pytanie wielu lekarzy podpowie, że w zasadzie można, ale nie powinno się. Każdy organizm inaczej reaguje na alkohol i ma to związek z wiekiem, masą ciała, płcią, ogólną kondycją zdrowotną organizmu. Z jednej strony napoje wysokoprocentowe mogą nasilić skutki uboczne leczenia antybiotykami (wywołać zgagę, bóle brzucha, senność, nudności) , a z drugiej osłabić działanie enzymów trawiennych, których zadaniem jest m.in. neutralizacja leków. U pacjentów nadużywających alkohol standardowe dawki leków mogą nie działać tak jak powinny.

Dodatkowo pijąc alkohol podczas antybiotykoterapii, łatwo stracić kontrolę nad sobą i pominąć dawkę leku, zwłaszcza pod koniec leczenia, kiedy czujemy się już lepiej. Ma to niestety swoje skutki uboczne, bo antybiotyk nie jest lekiem objawowym i pominięcie dawki może spowodować nawrót choroby, a także lekooporność chorobotwórczych drobnoustrojów.  Dodatkowo alkohol, który sam w sobie obciąża organizm, w połączeniu z antybiotykiem, osłabia jego siły obronne jeszcze bardziej. 

Uważaj na tzw. reakcję disulfiranową

Istnieje jednak mała grupa antybiotyków, których absolutnie nie wolno łączyć z alkoholem, bo może dojść do groźnej dla zdrowia, a nawet życia tzw. reakcji disulfiranowej, podczas której w organizmie kumuluje się aldehyd octowy. To nic innego, jak reakcja uczuleniowa na alkohol. Jej nazwa pochodzi od leku, który stosowany był podczas leczenia choroby alkoholowej  (w połączeniu z alkoholem wywołuje on objawy zatrucia organizmu aldehydem octowym).  Picie alkoholu połączone z antybiotykami zawierającymi cefalosporyny, metronidazol, ketokonazol, tinidazol, linezolid i erytromycynę oraz gryzeofulwinę (lek już wycofano ze sprzedaży w Polsce) może spowodować arytmię serca, skoki ciśnienia krwi, bóle głowy i brzucha, nadmierną czerwoność twarzy i pocenie się, majaczenie, lęki, wymioty, drgawki, a nawet utratę przytomności.

Alkoholu nie wolno pić w trakcie kuracji tymi antybiotykami, a także co najmniej przez 48 godzin po zakończeniu leczenia. Niepożądane efekty mogą pojawić się nawet przy niewielkiej ilości alkoholu, np. w trakcie płukania jamy ustnej płynem zawierającym alkohol czy zażywaniu kropli na bazie spirytusu. Warto wiedzieć, że reakcja disulfiranowa nie występuje po penicylinie i streptomycynie.  

Uważać trzeba jednak na alkohol i antybiotyki, które nie wywołują tzw. reakcji disulfiranowej, ale mogą doprowadzić do uszkodzenie wątroby. Chodzi tu przede wszystkim o Xorimax, antybiotyk II generacji stosowany przy zapaleniu gardła, zapaleniu migdałków, zakażeniu dolnych i górnych dróg oddechowych.

Większy kac po antybiotyku

Skutkiem picia przy antybiotyku może być także bardziej dotkliwy kac, niektóre leki blokują bowiem lub utrudniają metabolizm alkoholu, co może spowodować ogólne zatrucie organizmu. 

Czytaj też:

Oceń artykuł

(liczba ocen 24)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA