Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra, coach... Kto jest kim?

Starszy niż rok
Pomimo rosnącej w Polsce popularności psychoterapii, warsztatów osobistego rozwoju oraz słabnącego tabu problemów emocjonalnych, wciąż gubimy się w niektórych pojęciach. Psycholog, psychoterapeuta, terapeuta, psychiatra – o co w tym wszystkim chodzi? Niejedna osoba zmagająca się z emocjonalną lub życiową trudnością zastanawia się przez dłuższą chwilę, do kogo zwrócić się po pomoc: do psychologa, psychoterapeuty, a może do psychiatry? Kto będzie najbardziej odpowiedni do mojego problemu?

Najbardziej związani z dziedziną zdrowia psychicznego są: psycholog, psychoterapeuta, psychiatra oraz specjalista terapii uzależnień. Z kolei z dziedziną wspierania osobistego rozwoju: psychoterapeuta, psycholog i coach. Psycholog i psychoterapeuta mogą pracować w szerokim zakresie ludzkiego doświadczenia. A jednak dwie ostatnie profesje także się różnią, choć tak często są mylnie utożsamiane.

Psycholog

Diagnozuje, konsultuje, wspiera, interweniuje w kryzysie, opiniuje, udziela specjalistycznych porad. Prowadzi warsztaty i szkolenia. Jego kwalifikacje mogą znaleźć zastosowanie w szkolnictwie, służbie zdrowia, sądownictwie, w firmach. Psycholog kliniczny ukończył dodatkową, kilkuletnią specjalizację. Ma obszerną wiedzę w zakresie psychopatologii. Zna związki między czynnikami psychologicznymi a przebiegiem chorób, także somatycznych. W szczególności, psychologia kliniczna może mieć zastosowanie w problemach dzieci i młodzieży, w psychiatrycznej, niepsychiatrycznej oraz w neurologicznej służbie zdrowia.

Mówiąc najkrócej, to ten, kto prowadzi psychoterapię. Psychoterapeuta opiera się na teorii i metodyce podejścia terapeutycznego, w jakim się wykształcił (np. terapia psychoanalityczna, poznawczo-behawioralna, systemowa, Gestalt). Zna mechanizmy powstawania problemów emocjonalnych (nie tylko zaburzeń) i ich przepracowywania w relacji terapeutycznej. Praca terapeuty prowadzi do zmiany/rozwoju osobowości. Psychoterapeuta ukończył po studiach wyższych wieloletnie kształcenie podyplomowe w zakresie psychoterapii (trwające 4-7 lat), obejmujące m.in. kilkuletnią własną terapię i zakończone egzaminem certyfikacyjnym. Tak jest w wielu krajach Unii Europejskiej i w tym kierunku zmierzają prace nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty, prowadzone przez Polską Radę Psychoterapii we współpracy z Ministerstwem Pracy. Obecnie w Polsce jest kilkanaście towarzystw terapeutycznych, zrzeszających i certyfikujących psychoterapeutów.

Zobacz: Jak opanować złość? Psycholog podpowiada sprawdzone sposoby

Lekarz psychiatra

Psychiatra jest lekarzem z ukończoną specjalizacją. Diagnozuje według kryteriów nozologicznych (chorobowych) i leczy farmakologicznie. Pomoc psychiatry bywa niezbędna przy niektórych zaburzeniach, jak depresja, choroba afektywna dwubiegunowa czy zaburzenia psychotyczne. Bywa też pomocna w innego rodzaju problemach, jak zaburzenia osobowości, nieśmiałość, bezsenność, lęk. Jeśli źródłem cierpienia pacjenta są jego wewnętrzne czynniki psychologiczne, (utrwalone wzorce myślenia, odczuwania i działania), farmakoterapia nie rozwiąże problemów, pozwoli jednak doznać ulgi w relatywnie krótszym czasie.

Specjalista Terapii Uzależnień ukończył 2-letnie szkolenie specjalistyczne i prowadzi proces terapii osoby uzależnionej od substancji psychoaktywnych. W Polsce obowiązuje certyfikat wydany przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) w zakresie uzależnienia od alkoholu oraz certyfikat wydany przez Krajowe Biuro ds Przeciwdziałania Narkomanii w zakresie uzależnienia od narkotyków. Niższym stopniem jest Instruktor Terapii Uzależnień. Terapeuta uzależnień nie ma obowiązku odbywania własnej psychoterapii.

Zajmuje się wspieraniem klienta w osiąganiu zamierzonych przez niego celów osobistych lub zawodowych. Opiera się na zasobach klienta, jego motywacji i własnej kreatywności, nie zaś na przepracowywaniu problemów emocjonalnych klienta. W Polsce działalności coachów nie regulują żadne przepisy, niemniej osoba prowadząca coaching najczęściej posiada certyfikat International Coaching Community (ICC) lub International Coach Federation (ICF).

Możliwości jest wiele, a wybór zależy od oczekiwań, motywacji, chęci do pracy nad sobą, ilości przeznaczonego czasu, finansów a także… osobistych poglądów na to, dlaczego ludzie cierpią i co im pomaga.

Coach

Menedżer, biznesmen nastawiony na efektywność pracy, w przypadku kilkudniowej bezsenności zwróci się do lekarza po tabletki nasenne albo zdecyduje się na sesje coachingowe. Może to pasować do jego osobowości i chęci kontroli sytuacji. Może pójść także na psychoterapię, lecz ta może początkowo stanowić wyzwanie dla jego koncepcji siebie.

Nieśmiała nastolatka ma szanse wzmocnić się w rówieśniczej grupie terapeutycznej, a wiele takich prowadzonych jest nieodpłatnie. Może dowiedzieć się tam, jak jest odbierana, za co ceniona, nauczyć dbać o swoje potrzeby. W ten sposób zainwestuje w swoje dorosłe życie, bardziej, niż gdyby tylko zażywała Afobam">Afobam czy Lexapro.
Depresyjny człowiek, rozważający odebranie sobie życia, zrobi najlepiej, udając się w pierwszej kolejności do psychiatry czy wprost na oddział szpitalny. Lektury o NLP i skutecznym działaniu, nie pomogą. Następnie warto rozważyć psychoterapię.

Poznaj: Coaching zdrowego stylu życia

Uzależniony, który stracił panowanie nad nałogiem, pójdzie (a w każdym razie powinien) do terapeuty uzależnień, zanim rozpocznie pogłębioną, wglądową psychoterapię indywidualną. Cotygodniowe sesje terapeutyczne mogą bowiem nie wystarczyć do zatrzymania destrukcyjnej formy odurzania się.
Pracownik firmy, doświadczający stresu podczas rozmów z przełożonym, może odnieść korzyści z terapii krótkoterminowej. Psychoterapia krótkoterminowa częściej niż długoterminowa jest refundowana przez NFZ.
Osoba ciekawa siebie, chcąca lepiej zrozumieć siebie na różnych płaszczyznach, prawdopodobnie wybierze psychoterapię długoterminową w nurcie humanistycznym lub psychoanalitycznym. Jest to również rozwiązanie dla osób, chcących pracować nad różnymi problemami, z uwzględnieniem własnej przeszłości.

Jak widać, obszary działania wymienionych wyżej specjalistów nie są rozłączne, wykluczające się. To oczywiste, że empatyczny psychiatra może także udzielić wiele psychicznego wsparcia i dodać otuchy a dobra sesja coachingowa zapoczątkować proces przemian osobowościowych. Niekiedy potrzebna jest współpraca kilku specjalistów. Sztuczny podział na pomoc w leczeniu i pomoc w rozwoju byłby sztuczny a nawet błędny. Wyleczenie sprzyja rozwojowi i samorealizacji, ale prawdziwe jest także zdanie odwrotne: dbałość o swój rozwój i samorealizacja zmniejszają prawdopodobieństwo zachorowania. Jeden z największych mitów służby zdrowia to taki, że zdrowie jest brakiem choroby. Z powodu tego szkodliwego paradygmatu niejeden pacjent usłyszał od psychologa: „Nie widzę u Pani/Pana większych problemów. Terapia jest Pani/Panu niepotrzebna”, po czym odszedł w poczuciu niezrozumienia. Zdrowie to dobrostan fizyczny i psychiczny, zdolność do przeżywania radości i rozwoju (por. def. WHO).

Tymczasem nieuporządkowana sytuacja prawna zawodu psychologa i psychoterapeuty nie tylko utrudnia rozumienie różnych specjalności i wybór specjalisty, lecz także sprzyja nadużyciom. Wróżka, radiesteta a nawet hydraulik może otworzyć prywatny gabinet psychoterapii i dopóki nikomu nie zrobi krzywdy, prawnie zakazać im tego nie można. Dlatego tak ważna jest asertywność pacjentów/klientów, polegająca na doinformowaniu się na temat uprawnień wybranego terapeuty. Obecnie jest w Polsce wadliwa i nie działająca ustawa o zawodzie psychologa, były liczne projekty ustawy o niektórych zawodach medycznych, przewidujące regulację zawodu psychoterapeuty, odrzucone na etapie konsultacji społecznych. Jednym z większych kuriozów w projektach tej ostatniej był np. postulat, by psychoterapia odbywała się wyłącznie z zalecenia psychiatry i w „dawkach” przez niego przewidzianych. Już Zygmunt Freud, sam będąc lekarzem, wyrażał obawy, by psychoanaliza nie stała się „służącą psychiatrii”. Strasburska Deklaracja o Psychoterapii z 1990 roku stwierdza dobitnie, że psychoterapia jest zawodem wolnym i niezależnym. Szerokie grono profesjonalistów i pacjentów w Polsce ma więc prawo spodziewać się dobrych skutków, wynikających z opracowania ustawy o zawodzie psychoterapeuty.

Potrzeba nam solidnej edukacji na temat pomocy psychologicznej i psychoterapii. Świadomość społeczna z jednej strony i rozsądne ustawodawstwo z drugiej strony umożliwią taką sytuację, w której pacjent/klient w możliwie nieskomplikowany sposób będzie mógł dostać się do wybranego, wykwalifikowanego specjalisty bez zbędnych przeszkód i z pożytkiem dla siebie.

Karol Furmanik, psycholog i psychoterapeuta, prowadzi Gabinet Psychoterapii w Poznaniu.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA