Jak się opalać, żeby sobie nie zaszkodzić?

Autor

Alicja Dutkiewicz

Gdy przychodzi lato, myślimy – czas się opalić! Ale nie zapominajmy, że nadmiar słońca jest dla nas niebezpieczny. Jak opalić ciało, by sobie nie zaszkodzić, a wyglądać przy tym pięknie i zdrowo?

Uwielbiamy słońce, a słońce uwielbia nas! Lato to czas, kiedy możemy podarować sobie nieco opalenizny i poprawić nie tylko swój wygląd, ale i samopoczucie. Niestety często dajemy się ponieść, zapominając, że nadmiar słońca jest niebezpieczny dla naszego organizmu, a opalenizna potrafi przynieść więcej szkód niż korzyści. Oto kilka rad, jak się opalać, żeby sobie nie zaszkodzić.

Czytaj też: Kiedy słońce jest niebezpieczne?

Krem z filtrem

Przede wszystkim należy wybrać krem z odpowiednim filtrem. Im wyższa wartość, tym lepiej ochroni przed opalenizną. Nie należy zapominać o smarowaniu się kremem również wówczas, gdy znajdujemy się w cieniu, ponieważ tam też docierają promienie słoneczne.

Do jasnej karnacji zaleca się stosowanie kremu z filtrem nr 20 lub 30. Niższy poziom filtru nie chroni przed działaniem promieni słonecznych. Zadaniem takich kosmetyków jest bowiem ochrona skóry przed szkodliwym promieniowaniem UV. Powinny być stosowane często i obficie. Nie można zapominać o smarowaniu wystających części ciała jak nos, usta, uszy.

Ochronna innych części ciała

Chcąc się opalać, zupełnie zapominamy o ochronie takich części ciała, jak usta, oczy czy włosy. Najważniejsze w gorący dzień jest okrycie na głowę, które uchroni przed udarem słonecznym. Włosy najlepiej związać i schować pod kapeluszem lub spryskać specjalnym olejkiem z ochroną UV. Na usta nakładamy pomadkę ochronną, a chcąc zadbać o oczy koniecznie wkładamy okulary przeciwsłoneczne – uchronią przed działaniem mocnego, jasnego światła.

Odpowiednia godzina

Główna zasada opalania dotyczy godzin, w jakich słońce znajduje się najwyżej. Pod żadnym pozorem nie można opalać się w godzinach między 11.00 a 16.00. Zasada ta jest bardzo często łamana, powszechnie sądzi się bowiem, że skóra najlepiej i najszybciej opala się w mocnym słońcu. Bardzo łatwo ulec jednak udarowi, doprowadzić do przegrzania organizmu oraz poparzeń. Najlepiej jest się więc opalać w innych godzinach.

Słońce opala nas także, odbijając się od piasku czy wody. Ciało powinno być stopniowo przyzwyczajane do słońca. Pierwszego dnia opalanie powinno trwać około 15 minut, a w kolejne dni przedłużać czas opalania o około 10 minut.

Nawadnianie organizmu

Płyny uzupełniać trzeba regularnie, a nie tylko wówczas, gdy odczuwamy pragnienie. Należy mieć ze sobą wodę i popijać ją małymi łykami co jakiś czas. Najlepsza będzie woda mineralna lub sok warzywny ze sporą ilością magnezu (na przykład pomidorowy).

Czytaj też: Ekspert dla biegaczy - nawodnienie organizmu

Zdrowie a opalanie

Należy zrezygnować z opalania, jeśli przyjmowane leki mogą pod wpływem działania promieni słonecznych doprowadzić do skutków ubocznych. Dzieje się tak na przykład przy stosowaniu leków ziołowych, zwłaszcza na bazie dziurawca. Mogą one powodować uczulenie oraz podrażnienia skóry. Przed planowanym urlopem skonsultuj się z lekarzem i zapytaj, czy nie ma zastrzeżeń do zażywania kąpieli słonecznych.

Ze słońca powinny też zrezygnować osoby, które przechodzą rekonwalescencję. Przegrzanie organizmu może doprowadzić do nawrotu choroby, zapaleń i zakażeń. Słońce działa pobudzająco na rozwój schorzeń, nasilając ich objawy.

Przed działaniem słońca chronić należy również dzieci, które są na nie mniej odporne, oraz osoby starsze (których wrażliwość skóry na działanie promieni słonecznych spada po 50. roku życia).

Czytaj też: oparzenia-uczulenie-na-slonce--jak-sobie-z-nimi-radzic-na-urlopie,3004331,1.html">Udar, oparzenia, uczulenie na słońce – jak sobie z nimi radzić na urlopie?

Oceń artykuł

(liczba ocen 18)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA