Lęk przed chorobami nowotworowymi i zakaźnymi. Jak leczyć?

Lęk przed chorobą prawdopodobnie występuje u każdego. Takie uczucie może towarzyszyć w czasie oczekiwania na wyniki badań lekarskich. Zwykle jednak myśli o potencjalnej chorobie odsuwane są na dalszy plan. Istnieją osoby, które stale myślą o poważnych chorobach, a nawet odczuwają objawy tych chorób. Sprawdź, jakie zaburzenia psychiczne charakteryzują się odczuwaniem strachu przed chorobami, a także jak może je leczyć.
Pacjent z maseczką przeciwzakaźną
Źródło: 123RF

Spis treści

Czy lęk przed chorobami to choroba?

Lęk przed chorobami odczuwają nie tylko hipochondrycy. Prawdopodobnie każdy, na pytanie, czy odczuwa strach przed poważnymi, śmiertelnymi chorobami, odpowiedziałby twierdząco. Jednakże większość wypiera myśli o potencjalnych chorobach czy innych nieprzyjemnych, traumatycznych wydarzeniach. Kiedy ktoś z bliskiego otoczenia zapada na poważną chorobę temat ten staje się ważny.

Taka sytuacja może się odbić negatywnie na psychice. Zwykle choroba lub śmierć bliskiej osoby post factum okazuje się przyczyną hipochondrii.

Nadmierny strach przed chorobami, czyli hipochondria

Powszechnie hipochondryk uważany jest za osobę nadmiernie zatroskana stanem własnego zdrowia, stale obserwującą swój organizm i wynajdującą coraz to nowsze objawy, świadczące o rozwoju poważnej choroby. Psychiatrzy, psychologowie i psychoterapeuci nie mają jednak wątpliwości, że jest to zaburzenie psychiczne, które bezwzględnie wymaga leczenia.

Charakterystyczny dla strachu przed chorobami jest tzw. mechanizm błędnego koła. Polega on na tym, że lęk przed chorobą wywołuje objawy somatyczne. Pojawiają się kołatania serca, dolegliwości bólowe, często drżenie kończyn i zaburzenia snu. Obecność objawów somatycznych wyzwala jeszcze większy lęk, a z kolei ten prowadzi do nasilenia objawów somatycznych. To bardzo dokuczliwe i wycieńczające dla pacjenta.

Reklama

Diagnostyka lęku przed chorobą

Hipochondria, nazywana dawniej nerwicą hipochondryczną, przysparza lekarzom trudności diagnostycznych. Zwłaszcza lekarzom pierwszego kontaktu, którym trudno jest postawić diagnozę na podstawie zazwyczaj nieswoistych objawów zgłaszanych przez pacjenta. Co więcej, zasugerowanie pacjentowi hipochondrii może być ryzykowne, zwłaszcza, że lekarz nigdy nie może mieć pewności, że pod maską fobii przed chorobami nie kryje się w istocie poważna choroba.

Trudności w diagnostyce zaburzeń charakteryzujących się lękiem przed chorobami jeszcze bardziej potęguje niejasna terminologia.

Obecnie z użycia wyszedł termin nerwica lękowa, do którego niegdyś przypisywano hipochondrię. Zgodnie z obowiązującą w Polsce Międzynarodową Klasyfikacją Chorób ICD-10 lęk przed chorobami zalicza są do zaburzeń występujących pod postacią somatyczną (kod F45), które dzielą się na:

  • F45.0 Zaburzenia somatyzacyjne (z somatyzacją),
  • F45.1 Zaburzenia występujące pod postacią somatyczną, niezróżnicowane,
  • F45.2 Zaburzenia hipochondryczne,
  • F45.3 Zaburzenia autonomiczne występujące pod postacią somatyczną,
  • F45.4 Uporczywe bóle psychogenne.

Cechą odróżniającą zaburzenia hipochondryczne od pozostałych jest trwałe przekonanie pacjenta o obecności jednej lub więcej chorób somatycznych, mimo prawidłowych wyników badań oraz brak akceptacji dla wyjaśnień lekarza.

W zależności od konkretnych objawów, hipochondria bywa też zaliczana do zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (kod F.42), dawniej określanych jako nerwica natręctw. Niektórzy diagności lęk przed chorobami przypisują do zaburzeń stricte lękowych, które dzieli się na dwie grupy:

  • zaburzenia lękowe w postaci fobii (F.40),
  • inne zaburzenia lękowe (F.41).

Lęk przed chorobami nowotworowymi

Rak bez wątpienia znajduje się w czołówce chorób, które wywołują największy strach. Z badań wynika, że każdego roku  wykrywa się go u 18 mln ludzi, z czego ponad 9 mln umiera. Obecnie na świecie żyje 15 milionów osób, u których nowotwór zdiagnozowano w ciągu ostatnich 5 lat. Te liczby wzbudzają strach u większości osób. Niektórzy jednak mają wyjątkowo silny lęk przed rakiem – mowa o osobach cierpiących na kancerofobię.

Kancerofobia to silny lęk przed zachorowaniem na raka, stanowiący jedno z zaburzeń lękowych w postaci fobii. Osoby dotknięte tą fobią doszukują się u siebie symptomów choroby nowotworowej.

Często obsesyjne poszukują informacji na temat objawów raka, co jeszcze bardziej potęguje u nich wrażenie występowania typowych symptomów choroby. Podobnie jak w przypadku hipochondrii pojawia się mechanizm błędnego koła – lęk przed nowotworem wyzwala objawy, które potęgują lęk, który jeszcze bardziej nasila objawy.

W konsekwencji pacjenci odwiedzają lekarzy wielu specjalizacji, wykonują szereg badań w celu wykrycia nowotworu. Brak rozpoznania choroby nowotworowej nie sprawia jednak, że objawy ustępują, lecz pacjenci poszukują kolejnego lekarza, który wykryje chorobę. Potrafią nie ustępować w poszukiwaniach przez wiele lat, zanim trafią na specjalistę, który zasugeruje wizytę u psychiatry lub psychologa. Co więcej, często pojawienie się takiej sugestii nie sprawia, że pacjent przestanie szukać choroby somatycznej. 

Lęk przed chorobami zakaźnymi

W dobie pandemii koronawirusa niezwykle aktualny stał się temat lęku przed chorobami zakaźnymi. Choroby transmisyjne od wieków wzbudzają w ludziach strach, a jeśli prowadzą do pandemii lęk przybiera ogromne rozmiary. Pandemie przerażają co najmniej z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że zagrożenie stanowią niewidoczne dla patogeny, a zatem trudno się przed nich uchronić. Po drugie choroby prowadzące do pandemii cechują się wysoką zakaźnością, a więc łatwo się nimi zarazić. Po trzecie wreszcie nie istnieje żadne skuteczne lekarstwo, które byłoby w stanie wyleczyć chorych lub zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby. Wszystkie te cechy posiada zakaźna choroba COVID-19, którą wywołuje nieznany dotychczas koronawirus SARS-CoV-2.

Ponadto historia nauczyła ludzkość, że pandemie zbierają śmiertelne żniwo. Grypa hiszpanka, która szalała w latach 1918-1920 zabrała 40-50 mln istnień. Obecnie trudno oszacować, ile osób straci życie w wyniku trwającej pandemii ani kiedy zakończą się prace nad szczepionką. To wszystko sprawia, że lęk przed koronawirusem towarzyszy wielu osobom każdego dnia.

Reklama

Jak pokonać lęk przed chorobą?

Leczenie lęku przed chorobą, bez względu na to, że zostanie on zaliczony do zaburzeń występujących pod postacią somatyczną (F.45), zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (kod F.42) czy zaburzeń lękowych w postaci fobii (F.40), przebiega zwykle podobnie. Pacjenci są kierowani na psychoterapię w nurcie poznawczo-behawioralnym. Dodatkowo, zwłaszcza na początku terapiii w sytuacji, gdy odczuwany lęk uniemożliwia codzienne funkcjonowanie, włącza się także leczenie farmakologiczne. Zastosowanie znajdują:

  • selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI),
  • selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny (SSNRI),
  • trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne (TLPD),
  • odwracalne inhibitory MAO,
  • azapirony.

Doraźnie, jeśli napady lęku są wyjątkowo silne i dokuczliwe, wprowadza się leczenie z użyciem leków należących do grupy benzodiazepin. Jednakże lekarz powinien przestrzec pacjenta przed silnie uzależniającym działaniem tych preparatów.

Gdzie natomiast szukać pomocy, jeśli odczuwamy lęk przed chorobą COVID-19, a wprowadzony w kraju stan epidemii uniemożliwia nam spotkanie się ze specjalistą? Wielu psychologów w kraju świadczy usługi online. Również poradnie zdrowia psychicznego świadczące usługi w ramach NFZ udzielają porad z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych. Powstały także inicjatywy społeczne, zrzeszające psychologów i psychoterapeutów, którzy udzielają darmowych porad przez telefon lub komunikatory video.

Czytaj też:

Bibliografia

  • https://www.zwrotnikraka.pl/cancerofobia/
  • https://www.pokonajlek.pl/nerwica-lekowa/
  • https://www.psychologowie-dla-spoleczenstwa.pl/kontakt

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!