Bezdech u dziecka. Nie lekceważ objawów!

Dziecko z problemami w oddychaniu
Źródło: 123RF

Autor

Joanna Barczykowska

Bezdech u dziecka spędza sen z powiek wielu rodzicom. Zaburzenie, które prowadzi do upośledzenia w oddychaniu podczas snu i zaburzeń w rozwoju, najczęściej występuje u dzieci z powiększonymi migdałkami. Bezdech senny u dziecka jest groźnym schorzeniem, najczęściej znika jednak po zabiegu usunięcia migdałków.

Chrapanie, niespokojny sen, trudności z nabranie powietrza w płuca, przerwy w oddychaniu, oddychanie ustami, kaszel – takie są zazwyczaj objawy obturacyjnego bezdechu sennego u dziecka, który najczęściej występuje u maluchów miedzy 3. a 7. rokiem życia. Powtarzające się zaburzenia w oddychaniu są sygnałem, że pora zgłosić problemem pediatrze lub laryngologowi dziecięcemu.

Bezdech u dziecka - przyczyny

Najczęstszą przyczyną bezdechu u dziecka jest powiększenie migdałków podniebiennych i migdałka gardłowego, choć takie objawy może spowodować także każda inna fizyczna przeszkoda blokująca przepływ powietrza do płuc. Migdałki są taką przeszkodą, zwłaszcza wtedy, gdy stają się zbyt wielkie w porównaniu do małych dróg oddechowych. Migdałki powiększają się fizjologicznie między  3. do 7. rokiem życia. To właśnie w tym czasie dziecko najczęściej choruje na zapalenia gardła i anginy, czyli zapalenia migdałków. Wtedy nabywa również odporność stykając się z wirusami i bakteriami w żłobku, przedszkolu i na podwórku. Po tym czasie migdałki powinny zanikać, niestety zamiast tego rozrastają się i są źródłem wielu chorób, w tym bezdechu u dzieci.

Dużo rzadziej bezdech u dziecka związany jest z otyłością małych pacjentów lub chorobami wrodzonymi i anomaliami w budowie twarzoczaszki. Bezdech senny występuje np. u połowy dzieci z zespołem Downa.

Zobacz wideo: Jak kąpać, przewijać i szczepić niemowlaka?

Bezdech u dziecka - konsekwencje

Dziecko z bezdechem walczy niemal o każdy oddech, dlatego jego sen jest niespokojny, przerywany. Często się poci w ciągu nocy, a w ciągu dnia bywa rozdrażnione, zmęczone i płaczliwe. Dziecko może mieć problem z koncentracją, nauką, relacjami z rówieśnikami. Nieleczony bezdech u dziecka może mieć także poważniejsze konsekwencje. Może prowadzić do zaburzeń wzrostu, chorób układu krążenia i układu oddechowego. Dlatego gdy zauważymy, że w ciągu nocy dziecko śpi niespokojnie, chrapie, a w ciągu dnia oddycha ustami zgłośmy to lekarzowi.

Jak diagnozować i leczyć bezdech u dziecka

Diagnoza rozpocznie się od badania laryngologicznego, podczas którego lekarz oceni wielkość migdałków podniebiennych i gardłowego. Może dodatkowo zlecić testy alergologiczne, jeśli źródłem powiększonych migdałków może być alergia i zastosować leczenie, które ma na celu obkurczenie powiększonych migdałków. Może także skierować dziecko na badanie polisomnograficzne, które podczas snu rejestruje parametry układu oddechowego, układu krążenia, układu nerwowego i wymiany gazowej. Specjalne urządzenie monitoruje fale mózgowe, ruchy gałek ocznych, oddech i stężenie tlenu we krwi, a także chrapanie i chwytanie powietrza przez sen

Badanie łatwiej znoszą starsze dzieci, bo polisomnografia, choć jest techniką nieinwazyjną, to wymaga unieruchomienia dziecka, stabilnego umiejscowienia na skórze głowy i tułowia wielu elektrod i czujników.

Jeśli przeszkoda w oddychaniu i źródłem bezdechu u dzieci są przerośnięte migdałki lekarz zaleci ich usunięcie. W ponad 90 procentach przypadków zabieg ten rozwiązuje problem bezdechu u dzieci. Zabieg można wykonać w znieczuleniu miejscowym, jednak najbardziej komfortowym sposobem pozbycia się migdałków jest operacja w narkozie. Niestety usunięte lub przycięte migdałki mogą odrosnąć, wtedy zabieg trzeba powtórzyć.

Czy wiesz, że? Krótkie drzemki poprawiają pamięć

Afektywny bezdech u dzieci

U dzieci do dwóch lat rodzice mogą też spotkać się z innym rodzajem bezdechu, niezwiązanym ani z powiększonymi migdałkami, ani z otyłością, czy budową anatomiczną. Do zatrzymania oddechu dochodzi w ciągu dnia, najczęściej pod wpływem silnych emocji: strachu, zdenerwowania, rozdrażnienia, histerycznego płaczu. Gdy dziecko wstrzymuje oddech na buzi może pojawić się zasinienie, czasem dochodzi do drgawek a nawet omdlenia. Najczęściej pomaga uspokojenie dziecka i stymulacja dotykowa. Przy sporadycznie powtarzających się epizodach bezdechu afektywnego trzeba unikać sytuacji stresujących i rozdrażniających dziecko, zadbać o to, żeby się dobrze wysypiało. Gdy do bezdechu dochodzi często, lekarz może zlecić badania neurologiczne, w celu wykluczenia np. padaczki.

Czytaj też:

Oceń artykuł

(liczba ocen 16)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA