Masz tatuaż? Sprawdź, czy to bezpieczne dla Twojego zdrowia. 😯 Najnowsze wyniki badań zaskakują❗
Masz tatuaż? Sprawdź, czy to bezpieczne dla Twojego zdrowia. 😯 Najnowsze wyniki badań zaskakują❗
Masz tatuaż? Sprawdź, czy to bezpieczne dla Twojego zdrowia. 😯 Najnowsze wyniki badań zaskakują❗

Cukrzyca typu 1 - jakie są objawy i przyczyny? Kiedy będzie uleczalna?

Cukrzyca typu 1 to choroba, której nie można skutecznie zapobiegać, i która wymaga dożywotniego leczenia insuliną. Czy postępy medycyny przyniosą nadzieję pacjentom?
Badanie poziomu cukru przy cukrzycy typu 1
Źródło: 123RF
W skrócie
  • Cukrzyca typu 1 (insulinozależna) powodowana jest niezdolnością trzustki do wytwarzania insuliny, czyli hormonu wspierającego transport glukozy do wnętrza komórek.
  • Na cukrzycę typu 1 najczęściej zapadają osoby młode, przed ukończeniem 20 roku życia.
  • Cukrzyca insulinozależna do dziś pozostaje chorobą nieuleczalną i wymagającą stałego leczenia insuliną.
Spis treści

Reklama

Cukrzyca typ 1 i 2 - czym się różnią?

Cukrzyca typu 1 jest groźną i przewlekłą chorobą, w przebiegu której występuje hiperglikemia, czyli nadmierne stężenie glukozy we krwi. Bezpośrednią jej przyczynę stanowi bezwzględny niedobór insuliny, czyli hormonu trzustkowego odpowiedzialnego za regulację gospodarki węglowodanowej organizmu.

Z tego właśnie powodu znana jest też jako cukrzyca insulinozależna. Dawniej określano ją także mianem młodzieńczej z uwagi na fakt, że u większości cierpiących na nią osób pierwsze objawy pojawiają się przed ukończeniem 20. roku życia. Schorzenie to zaliczane jest grupy chorób autoimmunologicznych, powodowanych autoagresją układu odpornościowego. W międzynarodowej klasyfikacji ICD-10 ma symbol E10, zaś w nowszej wersji zestawienia (ICD 11) będzie mieć kod 5A10.

Zapadalność na cukrzycę typu 1 wynosi w globalnej populacji 19 osób na każde 100 000, przy czym dane epidemiologiczne znacznie różnią się w zależności od rejonu świata. W Polsce wskaźnik ten wynosi 5-6,1/100 000 i jest jednym z najniższych w Europie. Dla porównania w Finlandii wartość ta jest 6 razy wyższa (dane: D. Moczulski).

Mimo znacznej liczby nowych zachorowań, cukrzyca typu 1 nie jest bynajmniej najczęstszym rodzajem choroby. Wręcz przeciwnie - stanowi zaledwie 5-10 procent wszystkich przypadków (dane: American Diabetes Association). Zdecydowaną większość stanowi typ 2 (około 90 procent), a więc schorzenie z wielu względów zupełnie inne.

Cukrzycę typu 1 i 2 łączy jedno: hiperglikemia wraz z towarzyszącymi jej objawami. Więcej jednak jest różnic. Inne jest podłoże, patomechanizm, czas występowania, metody leczenia. Typ 2 nazywany jest insulinoniezależnym, ponieważ bezpośrednią przyczyną jest narastająca insulinooporność, czyli niewrażliwość tkanek na działanie hormonu, nie zaś upośledzenie jego syntezy w trzustce.

Cukrzyca typu 2 nie jest chorobą autoimmunologiczną, a wśród czynników etiologicznych wymienia się głównie nieprawidłowy styl życia (niewłaściwa dieta, brak ruchu, używki) oraz inne schorzenia (głównie otyłość), przy jednoczesnym występowaniu predyspozycji genetycznych.

W leczeniu stosuje się głównie doustne leki przeciwcukrzycowe, a ważnym elementem terapii jest też restrykcyjna dieta bazująca na redukcji spożycia cukrów prostych, tłuszczów nasyconych oraz produktów o wysokim indeksie glikemicznym. Zalecenia te diametralnie różnią się od tych, które są formułowane w przypadku cukrzycy typu 1 (więcej szczegółów w dalszej części artykułu).

Pacjenci często pytają, która choroba jest gorsza - cukrzyca 1 czy cukrzyca 2. Na tak postawione pytanie trudno jest odpowiedzieć jednoznacznie, wiele bowiem zależy od przebiegu w konkretnych przypadkach. Cukrzyca insulinozależna niepoddana specjalistycznemu leczeniu jest chorobą śmiertelną. Jeśli natomiast jest dobrze kontrolowana, mimo licznych uciążliwości rokowania są względnie pomyślne.

Reklama

Przyczyny cukrzycy typu 1. Od czego jest?

Bezpośrednie przyczyny cukrzycy typu 1 są doskonale znane. Wadliwie działający układ immunologiczny dopuszcza się agresji względem zdrowych komórek własnego organizmu. W tym konkretnym przypadku kieruje przeciwciała przeciw antygenom komórek β trzustki (tzw. wysp Langerhansa). Konsekwencją tego jest zniszczenie struktur odpowiedzialnych za syntezę insuliny.

Ponieważ hormon ten odpowiada za transport glukozy do wnętrza komórek, jego brak skutkuje pozostawieniem większych ilości cukru we krwi. Tak właśnie dochodzi do wytworzenia hiperglikemii, stanowiącej istotę choroby.

Wiele osób pyta, od czego jest cukrzyca typu 1, z jakiego powodu układ odpornościowy zaczyna atakować trzustkę. Tak, jak w przypadku innych chorób autoimmunologicznych, podłoże stanowi kombinacja czynników genetycznych oraz środowiskowych.

Cukrzyca insulinozależna nie jest dziedziczna, ale osoby na nią cierpiące mają zapisaną w puli swoich genów predyspozycję do autoagresji. Oznacza to, że z większym prawdopodobieństwem niż ogół populacji mogą zapaść na jedno z tego typu schorzeń (oprócz cukrzycy są to między innymi reumatoidalne zapalenie stawów, łuszczyca, Hashimoto i około 80 innych).

Podejrzewa się, że skłonność ta jest wyzwalana przez czynniki środowiskowe, przy czym do dziś nie udało się ustalić ponad wszelką wątpliwość, jakie konkretnie.

Wśród domniemanych przyczyn wymieniane są między innymi infekcje wirusowe, zaburzenia mikrobiomu jelitowego czy nieprawidłowa dieta w wieku niemowlęcym, wciąż jednak naukowcy nie mają pewności. Z tego właśnie powodu nie sposób rzeczowo mówić o profilaktyce. 

Jak można przeczytać w zaleceniach klinicznych Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, nie istnieje obecnie żadna efektywna metoda pozwalająca zapobiegać cukrzycy typu pierwszego, zarówno w populacji ogólnej, jak też w grupach ryzyka. Na jej rozwój pacjent nie ma żadnego wpływu. Jest to jedna z kluczowych różnic dzielących typ 1 i 2. W drugim z wymienionych przypadków bardzo wiele zależy o tego, w jaki sposób człowiek się żywi, jest aktywny fizycznie, kontroluje masę ciała.

Cukrzyca typu 1 u dziecka

Cukrzyca u dzieci przeważnie jest cukrzycą typu 1. Wynika to z charakteru choroby, która często objawia się w pierwszych dwóch dekadach życia (zwłaszcza w przedziale 10-14 lat), w przeciwieństwie do „dwójki”, typowej dla osób w wieku 40+.

Szacuje się, że na cukrzycę insulinozależną choruje na całym świecie 430 tysięcy dzieci poniżej 15 roku życia, a obecnie każdego roku notuje się aż 65 tysięcy nowych przypadków (dane: M. Myśliwiec).

Tak jak zostało powiedziane wyżej, podłoże cukrzycy typu 1 u dziecka stanowi genetyczna skłonność do autoimmunizacji. W większości przypadków jest to zależne od szerszego zestawu genów. Szczególną rolę naukowcy przypisują genom II klasy HLA (ok. 40 procent), a także w mniejszym stopniu mniejszym insuliny (ok. 10 proc.) i CTLA-4 (ok. 10 proc. – dane: j.w.), przy czym rozpatruje się je zarówno w kontekście zwiększonego, jak też zmniejszonego ryzyka zachorowania.

Wśród czynników środowiskowych sprzyjających rozwojowi choroby we wczesnych latach wymienia się między innymi:

  • infekcje wirusowe (enterowirusy, wirusy świnki i odry, wirusy Coxsackie);
  • niedobór witaminy D3, która jest w niewystarczającym stopniu syntezowana w skórze na skutek niedostatecznej ekspozycji ciała na promieniowanie słoneczne;
  • wprowadzenie białek obcogatunkowych do diety we wczesnym dzieciństwie;
  • spożywanie produktów zawierających sztuczne konserwanty oraz barwniki.

Jeszcze raz należy jednak podkreślić, że czynniki te są jedynie domniemane. Naukowcy i lekarze zaznaczają, że nie ma praktycznej możliwości, by świadomie chronić dziecko przed rozwojem choroby.

Rozpoznanie cukrzycy młodzieńczej może stanowić wielkie wyzwania nie tylko dla pacjenta, ale też często całej jego rodziny. Choroba jest dożywotnia i wymagająca stałego leczenia, co stanowi okoliczność obciążającą zarówno fizycznie, jak też psychicznie.

Cukrzyca typu 1 a ciąża

Cukrzyca typu 1 zwykle nie ma większego wpływu na możliwość poczęcia dziecka, a jeśli jest dobrze kontrolowana, nie zaburza przebiegu ciąży. Kobiety dotknięte tym schorzeniem mogą rodzić zdrowe dzieci, pod warunkiem jednak, że będą do tego dobrze i z odpowiednim wyprzedzeniem przygotowane.

W związku z tym rekomendowane jest sumienne korzystanie z insulinoterapii (która jest jedyną metoda leczenia) i wyrównanie glikemii, zanim jeszcze dojdzie do zapłodnienia. Zaleceń tych należy przestrzegać ze szczególną starannością aż do porodu.

Ciąża w takim przypadku ma status podwyższonego ryzyka. Jeżeli nie uda się skutecznie wyeliminować hiperglikemii, nadmiar glukozy może oddziaływać negatywnie na płód, zwiększając ryzyko takich komplikacji, jak:

  • poronienie lub urodzenie martwego dziecka,
  • wady rozwojowe u dziecka, w tym upośledzenie układu nerwowego,
  • niewydolność oddechowa dziecka,
  • nadmierna masa urodzeniowa noworodka.

Wszystko to sprawia, że problem na żadnym etapie nie może być lekceważony, a ciężarna musi być objęta stałą i pogłębioną opieką lekarską.

Co ważne, choroby tej nie należy mylić z tzw. cukrzycą ciążową. W tym przypadku mowa jest o schorzeniu, które występuje po raz pierwszy w okresie ciąży, a jego podłoże stanowi działanie hormonów płciowych hamujących aktywność wydzielniczą trzustki. Problem ten zwykle przemija po urodzeniu dziecka, aczkolwiek stanowi czynnik ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2 w przyszłości.

Objawy cukrzycy typu 1

Objawy cukrzycy typu 1 zwykle rozwijają się w bardzo krótkim czasie, na przestrzeni 1-3 miesięcy. Gwałtowny początek jest jeszcze jedną cechą, która odróżnia tę chorobę od typu 2 (w tym przypadku zwykle mija wiele lat, zanim pojawią się jakiekolwiek zauważalne manifestacje kliniczne).

Co więcej, cukrzyca insulinozależna nierzadko ujawnia się w ciężkiej postaci. Już na wstępie może bowiem wystąpić niebezpieczna kwasica ketonowa. Jest to zaburzenie, którego przyczyną jest niedobór insuliny w organizmie oraz będące jego następstwem mechanizmy: brak cukru w komórkach (przy jednoczesnym wzroście stężenia w krwi) i poszukiwanie innych źródeł energii, jakimi finalnie okazują się tłuszcze.

W następstwie ich rozkładu powstają tzw. ciała ketonowe, substancje o silnie kwasowym pH. Ich nadmiar jest bardzo szkodliwy dla organizmu, szybko też manifestuje się pod postacią uciążliwych objawów.

Pierwsze objawy cukrzycy typu 1

Pierwsze objawy cukrzycy typu 1 często są de facto symptomami kwasicy, bądź też płynnie się z nimi przenikają.

Do najczęściej notowanych należą:

  • wzmożone pragnienie i uczucie suchości w ustach,
  • wysuszenie skóry i błon śluzowych,
  • wszechogarniające uczucie zmęczenia i znużenia,
  • senność w czasie dnia,
  • częste oddawanie moczu,
  • przykry zapach acetonu z ust (wyłącznie przy kwasicy),
  • zaczerwienienie twarzy,
  • bóle brzucha, nudności, wymioty,
  • przyspieszona akcja serca,
  • uczucie kłucia w klatce piersiowej,
  • przyśpieszony i pogłębiony „oddech Kussmaula” (tylko przy kwasicy),
  • bóle głowy,
  • zaburzenia świadomości, dezorientacja,
  • utrata przytomności oraz śpiączka (skrajne objawy kwasicy).

Ponieważ symptomy te z reguły występują w bardzo krótkim czasie, w dużym natężeniu i w szerszym zestawie, uznawane są za mocno specyficzne. W związku z tym możliwe jest szybkie postawienie wstępnej diagnozy (którą oczywiście później należy podeprzeć wynikami badań).

Z uwagi na fakt, że kwasica w krótkiej perspektywie, a cukrzyca w nieco dłuższej, są schorzeniami potencjalnie śmiertelnymi, obserwując powyższe objawy u dziecka, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Pozostałe objawy cukrzycy typu 1

W kolejnych stadiach choroby, wiele z wymienionych symptomów może się utrzymywać w sposób stały, z różnym natężeniem zależnym między innymi od skuteczności leczenia. Z czasem pojawiają się też inne dolegliwości.

Do najbardziej upowszechnionych należy tzw. retinopatia cukrzycowa upośledzająca narząd wzroku. Jest to zaburzenie będące konsekwencją zmian zachodzących w naczyniach krwionośnych oczu na skutek przewlekle utrzymującej się hiperglikemii oraz innych dodatkowych czynników, takich jak nadciśnienie, niewłaściwy profil lipidowy, palenie papierosów.

Najbardziej klasycznymi objawem jest utrata ostrości widzenia, ale należy wiedzieć, że w skrajnej postaci retinopatii (tzw. proliferacyjnej) może dojść do całkowitej utraty wzroku.

Problem ten postępuje z biegiem lat i jest powszechny dla cukrzycy jako takiej, ale typu 1 w szczególności. Szacuje się, że po upływie 2 dekad od rozpoznania, powikłania oczne dotykają aż 90 procent osób cierpiących na tę odmianę choroby (dane: I. Kazimierska).

Zbyt wysoki poziom glukozy powoduje też szereg innych uszkodzeń. Jednym z tych, które są stosunkowo częste, a jednocześnie rzadko omawiane, stanowi ubytek słuchu. Zaburzenia tego typu u chorych na cukrzycę insulinozależną występują nawet 7 razy częściej niż u ogółu populacji (dane: M. Dąbrowski).

Kolejnym problemem jest nasilone wypadanie włosów, które także stanowi następstwo niewyrównanej hiperglikemii, w efekcie której dochodzi do zaburzeń mikrokrążenia skóry głowy oraz gorszego odżywienia cebulek.

Nie można zapominać, że objawy cukrzycy typu 1 mogą współwystępować z symptomami innych schorzeń autoimmunologicznych. Choroby tego typy często bowiem rozwijają się równolegle w większych zestawach. Jednocześnie można zatem cierpieć na RZS, Hashimoto i wiele innych dolegliwości, z których każda ma swoje specyficzne manifestacje kliniczne.

Reklama

Diagnostyka cukrzycy typu 1

Podstawowa diagnostyka cukrzycy typu 1 jest taka sama, jak w przypadku typu 2. Jakie badania należy wykonać?

Do postawienia wstępnego rozpoznania niezbędne są następujące testy z krwi żylnej (drugi w przypadku, gdy pierwszy nie przyniesie jednoznacznego rozstrzygnięcia):

  • oznaczenie stężenia glukozy na czczo,
  • doustny test obciążenia glukozą (Oral Glucose Tolerance Test - OGTT), a więc na czczo oraz 2 godziny po spożyciu roztworu 75 mg glukozy.

Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz wielu towarzystw diabetologicznych, cukrzycę stwierdza się, gdy spełnione zostaną następujące parametry:

  • stężenie glukozy na czczo wynosi ponad 125 mg/dl (7,0 mmol/l) i wynik ten zostanie powtórzony innego dnia,
  • poziom cukru 2 godziny po spożyciu roztworu glukozy wynosi ponad 200 mg/dl (11.1 mmol/l),
  • wystąpi tzw. glikemia przygodna, a więc stężenie glukozy ponad 200 mg/dl (11.1 mmol/l) w badaniu wykonanym o dowolnej porze dnia (niekoniecznie na czczo), a u pacjenta obserwowane są typowe objawy choroby.

Aby przeprowadzić skuteczne różnicowanie z typem 2, w dalszej kolejności należy wykonać badania immunologiczne na obecność specyficznych przeciwciał występujących wyłącznie we krwi osób chorych na cukrzycę typu 1.

Są tą immunoglobuliny:

  • przeciwwyspowe (ICA),
  • przeciwinsulinowe (IAA),
  • przeciwko białkowej fosfatazie tyrozynowej (IA-2),
  • przeciwko dekarboksylazie kwasu glutaminowego (GAD).

Wykonywanie badań genetycznych w diagnostyce uważane jest za mijające się celem, jak że powyższe testy w zupełności wystarczają, by rozpoznać istniejącą chorobę. Natomiast badanie się profilaktycznie jest mało precyzyjne i nieszczególnie praktyczne. Ewentualne odstępstwa w puli genów wskazują jedynie na zwiększone ryzyko zachorowania, wiedza taka nie pozwala jednak na wdrożenie skutecznych działań zapobiegawczych w sytuacji, gdy nauka takich nie zna.

Reklama

Leczenie cukrzycy typu 1

Czy cukrzyca typu 1 jest uleczalna? Obecny stan nauki praktycznie nie pozwala na całkowite wyleczenie tej choroby. Celem dożywotniej terapii jest hamowanie jej postępów oraz łagodzenie objawów poprzez utrzymywanie glikemii na właściwym poziomie.

Do rewelacji typu „wyleczyłem się z cukrzycy typu 1” należy podchodzić z ogromną rezerwą. Choć tego typu „świadectwa” pacjentów są dostępne w przestrzeni internetowej, są one sprzeczne z wiedzą naukową oraz możliwościami medycyny.

Odpowiedź na pytanie, czy cukrzyca typu 1 może się cofnąć jest negatywna. Samoistny regres jest niemożliwy, nie prowadzą też do niego ani standardowo stosowane metody leczenia (farmakologia oraz dieta), ani żadne „cudowne” domowe sposoby.

Współcześnie jedyną realną alternatywą i źródłem ograniczonej nadziei dla chorych może być przeszczep trzustki. Jeżeli się przyjmie, przywrócona zostanie zdolność organizmu do produkcji insuliny, zniknie zatem przyczyna hiperglikemii. Tyle teoria. W praktyce zabiegi tego typu wykonuje się bardzo rzadko.

Z wielu przyczyn, takich jak:

  • bardzo wysokie ryzyko odrzucenia oraz wielonarządowych powikłań stanowiących realne zagrożenie dla zdrowia i życia;
  • brak gwarancji, że wadliwie działający układ odpornościowy nie uszkodzi nowego narządu;
  • rozległość zabiegu – bardzo często trzustkę należy przeszczepić jednocześnie z nerką albo po wcześniejszej transplantacji nerki;
  • trudność ze znalezieniem dawcy – tych jest bardzo mało, a w „kolejce” po narząd czekają przede wszystkim pacjenci onkologiczni;

Ze względu na mnogość tego typu czynników, w Polsce wykonuje się zaledwie kilkadziesiąt zabiegów rocznie. Kwalifikowane są do nich osoby będące w najcięższym stanie. Wskazaniem są między innymi nawracające głębokie hipoglikemie (zagrażające życiu stany niedocukrzenia występujące po podaniu insuliny), retinopatia proliferacyjna, ciężkie zaburzenia pracy nerek.

Ryzyko niepowodzenia jest na tyle duże, że każdorazowo należy dokonać rzetelnej kalkulacji możliwych zysków i strat. Wszystko to sprawia, że przeszczep zazwyczaj nie traktowany jako rutynowa metoda terapii.

Wiele osób pyta, kiedy cukrzyca typu 1 będzie uleczalna? Środowisko naukowe jest przekonane, że prędzej czy później taki dzień nadejdzie, choć zapewne na ten moment przyjdzie jeszcze zaczekać. Ile – nie wiadomo.

Na całym świecie trwają prace badawcze mające na celu opracowanie metody pozwalającej regenerować zniszczone komórki beta trzustki. Przywrócenie możliwości syntezowania insuliny oznaczałoby rewolucję, umożliwiając przyczynowe leczenie choroby.

Innym kierunkiem poszukiwań jest uderzenie w mechanizm autoimmunizacji. W 2023 roku w USA zatwierdzony został lek zawierający substancję czynną o nazwie teplizumab. Jest to znany od kilkudziesięciu lat związek o działaniu immunosupresyjnym (obniżającym aktywność układu odpornościowego). Okazało się, że może on znaleźć zastosowanie w terapii cukrzycy typu 1 na konkretnym jej etapie. U osób, u których stwierdza się już występowanie specyficznych autoprzeciwciał, ale które nie doświadczają jeszcze symptomów, możliwe jest spowolnienie wystąpienia pełnoobjawowej choroby nawet o kilka lat. Specyfik ten nie zapewnia jednak całkowitego wyleczenia. Poza tym nie jest jeszcze dostępny w Polsce.

Te i inne najnowsze metody leczenia dają milionom pacjentów nadzieję, ale póki co wciąż jest to jedynie nadzieja.

Lek na cukrzycę typu 1

Podstawowym lekiem na cukrzycę typu 1 niezmiennie pozostaje insulina, a więc hormon, którego trzustka pacjenta nie jest w stanie wytwarzać samodzielnie. Ponieważ funkcja ta jest upośledzona trwale i w większości przypadków całkowicie, dla podawanej z zewnątrz insuliny nie ma obecnie żadnej alternatywy.

Należy przypomnieć, że przed jej odkryciem i zastosowaniem w leczeniu na początku lat dwudziestych minionego stulecia, cukrzyca typu 1 była chorobą bezwzględnie śmiertelną. Zastosowanie insuliny w terapii do dziś uznawane jest za jedną z największych rewolucji w historii medycy, za co zresztą jej autor Frederick Grant Banting został w trybie natychmiastowym uhonorowany nagrodą Nobla (1923 r.)

Leczenie insuliną u pacjentów ze świeżym rozpoznaniem odbywa się w warunkach szpitalnych. Stosowany jest ciągły wlew dożylny z użyciem specjalnej aparatury do podawania leków. W tym czasie chorzy otrzymują równolegle fizjologiczne roztwory chlorku sodu oraz potasu.

Hospitalizacja zwykle kończy się po kilku dniach, sama jednak insulina pozostaje w życiu diabetyka na zawsze. W warunkach domowych wstrzykuje się ją nie dożylnie, lecz podskórnie – w tkankę tłuszczową znajdującą się na brzuchu, udach, ramionach lub pośladkach. Używane są do tego celu specjalne peny lub coraz częściej osobiste pompy insulinowe, których igły są na stałe umieszczone w ciele.

W zastosowaniu są różne rodzaje insuliny, które mają nieco odmienne działanie, i których dobór należy pozostawić lekarzowi (z zależności od zaawansowania choroby, aktywności życiowej, diety etc.).

Są to:

  • insuliny krótkodziałające,
  • szybkodziałające analogi,
  • insuliny o pośrednim czasie działania,
  • analogi długodziałające,
  • mieszanki ludzkie.

Insulina jest podskórnie podawana kilka razy dziennie (cztery, czasem więcej). Aby działanie to było bezpieczne i skuteczne, chory musi nieustannie mierzyć poziom cukru za pomocą glukometru. Standardowe urządzenia służące do tego celu wymagają częstego nakłuwania skóry w celu pobrania próbki krwi. Szczęśliwie dla pacjentów na rynek wprowadzane są glukometry znacznie mniej inwazyjne (na przykład w formie sensorów, które umieszcza się na ramieniu na kilkanaście dni).

W niektórych przypadkach zastosowanie w terapii znajduje metformina. Jest to lek używany przede wszystkim w leczeniu cukrzycy typu 2, ale od pewnego czasu wykorzystywany także u pacjentów z „jedynką”.

W tej sytuacji nie jest to jednak substancja pierwszego wyboru, lecz jedynie uzupełnienie dla insuliny. Metformina redukuje zapotrzebowanie organizmu na insulinę, a także powoduje redukcję masy ciała oraz poprawia profil lipidowy. Przy cukrzycy insulinozależnej najczęściej jest przepisywana pacjentom dodatkowo cierpiącym na otyłość.

Dieta przy cukrzycy typu 1

Drugim filarem terapii jest dieta. Przy cukrzycy typu 1 nie jest ona tak restrykcyjna pod względem doboru określonych składników, jak ma to miejsce w przypadku choroby typu 2. Mimo to odpowiednie żywienie może mieć w tym przypadku jeszcze większe znaczenie, a w dodatku jest bardziej uciążliwe.

Podstawę diety stanowią tak zwane wymienniki węglowodanowe (WW). Pod pojęciem tym nie kryją się bynajmniej określone produkty będące substytutami cukrów. Jest to jednostka miary stanowiąca równowartość 10 gramów węglowodanów przyswajalnych (bez błonnika).

Pacjenci muszą obliczać WW dla każdego spożywanego produktu, od tego bowiem zależy dawka aplikowanej insuliny. Błędy w tej materii mogą mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne - przykładowo, zbyt duża ilość insuliny w stosunku do ilości spożytych cukrów może zaowocować ciężką hipoglikemią. Aby uprościć rachunki, w praktyce chorzy często posługują się specjalnymi tabelami, z czasem zapamiętują większość wartości.

W przypadku cukrzycy typu 2 istnieje cała paleta produktów, które należy spożywać i takich, które trzeba z codziennego menu wyeliminować. Dzięki temu łatwo się formułuje standardowe zalecenia oraz tworzy przykładowe jadłospisy.

Przy cukrzycy insulinozależnej restrykcje w tym względzie nie są ścisłe. W zasadzie można jeść wszystko, pod warunkiem, że jest to żywienie zdrowe i mieści się w planie ustalonym z dietetykiem dla danej osoby. Jednak z uwagi na mnogość czynników, które należy wziąć pod uwagę, nie jest możliwe podanie dziennego menu czy idealnych przepisów w oderwaniu od konkretnego pacjenta.

Z praktycznego punktu widzenia należy widzieć, że:

  • lekarz lub dietetyk muszą ustalić dzienne zapotrzebowanie kaloryczne chorego, a także ustalić, jaki procent źródeł energii dla organizmu mają stanowić węglowodany;
  • 1 gram cukrów dostarcza około 4 kilokalorii. Przy standardowym i uproszczonym założeniu, że dzienna podaż kalorii powinna wynosić 2500, z czego źródłem 40 procent (1000 kcal) będą węglowodany, powinno się spożywać około 250 gramów cukrów. Odpowiada to 25 wymiennikom węglowodanowym. Ale uwaga: są to założenia hipotetyczne. W przypadku każdego pacjenta zapotrzebowanie może zostać określone na nieco innym poziomie;
  • znając masę węglowodanów znajdujących się w każdym posiłku, a także obliczając dla nich ilość zamienników, w dalszej kolejności należy wyliczyć adekwatną dawkę insuliny. W zależności od potrzeb może to być od 0,5 do nawet 4 dawek. Rozbieżność ta ma związek m.in. z indywidualną wrażliwością każdego człowieka, dlatego kwestię tę również należy precyzyjnie ustalić z lekarzem.

Reklama

Życie z cukrzycą typu 1

Życie z cukrzycą typu 1 jest dużym wyzwaniem. Uciążliwość stanowią bowiem nie tylko objawy choroby, ale też niekończący się proces leczenia. Regularne mierzenie glukozy, nieustanne podawanie insuliny oraz ciągłe liczenie węglowodanów są dla większości osób dyskomfortowe i ograniczające, czyniące codzienność mniej spontaniczną. Mówi się, że choroba ta nie robi sobie przerw, wymuszając pozostawanie w nieustannym stanie czuwania. Do tego należy dodać obciążenia psychiczne o charakterze depresyjnym i nerwicowo-lękowym, które stanowią naturalną reakcję w odpowiedzi na przytłaczającą diagnozę.

Szczególnie trudna jest sytuacja, gdy choroba dopada małe, nie w pełni jeszcze samodzielne dziecko. W takiej sytuacji to na rodzicach spoczywa pełen ciężar kontroli glikemii u dziecka, a także podawania mu leków oraz dokonywania obliczeń dotyczących wymienników węglowodanowych.

Ponieważ na tak wczesnym etapie i w tak młodym wieku nie występują jeszcze powikłania, takie jak stopa cukrzycowa, nie ma szczególnych zaleceń odnośnie pielęgnacji dziecka z cukrzycą typu 1, poza ogólnymi, dotyczącymi diety, leczenia, utrzymywania pompy insulinowej w czystości etc.

Oczywiście sytuacja taka nie może trwać wiecznie, dlatego w kolejnych latach opiekunowie muszą umiejętnie wdrożyć dziecko w pełen zakres powinności, tak by było w stanie „obsługiwać” swoją chorobę samodzielnie.

Z oczywistych względów większość osób jest na taką sytuację kompletnie nieprzygotowanych, dlatego podkreśla się ogromną rolę działań edukacyjnych. Najbardziej kompetentnymi źródłami informacji są lekarze oraz pielęgniarki, ale warto też korzystać z rad dietetyków, pracowników organizacji pozarządowych zajmujących się pomocą chorym, a także doświadczeń innych pacjentów.

Szczególny nacisk kładzie się na takie aspekty, jak:

  • prawidłowa obsługa pomp insulinowych, penów, glukometrów;
  • właściwa interpretacja pomiarów glukozy we krwi, a także cukru i ciał ketonowych w moczu;
  • korzystanie z wymienników węglowodanowych oraz znajomość innych zaleceń dietetycznych;
  • adekwatny dobór dawek przyjmowanej insuliny;
  • znaczenie aktywności fizycznej w terapii choroby;

Ze względu na obciążenia psychiczne, pacjenci powinni korzystać ze wsparcia psychologicznego. W mniej wymagających przypadkach może to być jedynie psychoedukacja, jeśli jednak jest taka potrzeba, nie należy się wzbraniać przed podjęciem psychoterapii. Dotyczy to zarówno samych pacjentów, jak też osób sprawujących nad nimi opiekę.

Istotnym aspektem jest wsparcie socjalno-finansowe dla chorych i ich opiekunów. Jakie konkretnie?

  • Dzieci i młodzież do 16 roku życia mogą otrzymać orzeczenie o niepełnosprawności.
  • Osoby powyżej 16 roku życia mogą liczyć na orzeczenie o niepełnosprawności wraz z określeniem jej stopnia (lekki, umiarkowany, znaczny). Jest on zależny od głębokości upośledzenia, występujących objawów i powikłań, zgromadzonej dokumentacji medycznej, oceny orzecznika. W praktyce pacjenci z cukrzycą insulinozależną najczęściej uzyskują orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim.

Dokument taki jest podstawą do wystąpienia o różnego rodzaju świadczenia. Podstawowe dla wielu osób pytanie brzmi, czy osobom cierpiącym na cukrzycę typu 1 należy się renta? Tak, choć oczywiście nie z automatu. Stwierdzona musi zostać faktyczna niezdolność do pracy w danym charakterze oraz niemożność przekwalifikowania się. Świadczenie rentowe przyznaje się trwale bądź na czas określony (w praktyce – często jest to druga z wymienionych opcji, mimo iż choroba jest dożywotnia).

Inną formą pomocy jest zasiłek pielęgnacyjny, a więc stosunkowo niewielka kwota (niecałe 300 zł w 2023 roku), którą otrzymuje pacjent na pokrycie kosztów opieki. Z kolei opiekun chorego może dostać świadczenie pielęgnacyjne.

Najczęściej otrzymują je rodzice chorego dziecka w sytuacji, gdy opieka nad maluchem wymaga rezygnacji z pracy zawodowej. Jest to swego rodzaju rekompensata za utracone korzyści, aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że w większości przypadków nieadekwatna do otrzymywanego wcześniej wynagrodzenia (w 2023 roku jest to niespełna 2,5 tys. zł).

Co niezwykle ważne, aby otrzymać to świadczenie, w orzeczeniu o niepełnosprawności dziecka muszą się znaleźć zapisy, iż wymaga ono:

  • stałej lub długotrwałej opieki albo pomocy w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji,
  • stałego współudziału opiekuna w leczeniu, rehabilitacji i edukacji.

Jeśli natomiast podopiecznym jest osoba po ukończeniu 16 roku życia, świadczenie pielęgnacyjne będzie przyznane tylko w sytuacji, gdy orzeczony stopień niepełnosprawności jest znaczny.

Inne uprawnia, które należą się niepełnosprawnym cukrzykom, to między innymi:

  • dofinansowania do turnusów rehabilitacyjnych;
  • ulgi podatkowe, dodatek mieszkaniowy;
  • dopłaty do wynagrodzenia;
  • skrócony czas pracy u zatrudnionych na umowę;
  • dodatkowy urlop (10 dni) oraz dodatkowa przerwa w pracy (15 min);
  • zwolnienie z pracy na czas wizyty u lekarza;
  • bezpłatne przejazdy komunikacją miejską (do 26 roku życia).

Dla wielu osób znaczącym wsparciem może świadczenie pieniężne wypłacane przez prywatnego ubezpieczyciela. W tym jednak przypadku warunkiem jest oczywiście posiadanie odpowiedniej polisy stanowiącej zabezpieczenie na wypadek zachorowania skutkującego niepełnosprawnością i utratą możliwości zarobkowania.

Ile można żyć z cukrzycą typu 1?

Rokowania w cukrzycy typu 1 są względnie dobre. Choć przed odkryciem insuliny była chorobą bezwzględnie śmiertelną, dziś ma status „jedynie” nieuleczalnej i potencjalnie wpływającej na krótsze trwanie życia. O ile konkretnie? Ile żyje się z cukrzycą typu?  Dane napływające z całego świata są bardzo zróżnicowane, mniej lub bardziej optymistyczne.

W ostatnich latach często są przywoływane wyniki analiz przeprowadzonych przez szkockich naukowców, opublikowane na łamach Journal of the American Medical Association (JAMA). Shona J. Livingstone i inni piszą, że w grupie 20-letnich mężczyzn chorych na cukrzycę insulinozależną oczekiwana długość dalszego życia wynosi 46,2 lat, natomiast w populacji osób nieobciążonych tym schorzeniem jest to aż 57,3 lat.

Jeżeli natomiast chodzi o płeć żeńską, jest to odpowiednio 48,1 oraz 61,0 lat. Na tej podstawie można oszacować, że cukrzyca typu 1 skraca życie mężczyzn przeciętnie o 11,1, zaś kobiet – 12,9 lat. Oczywiście jest to pewne uproszczenie, niemniej oddaje ono skalę zjawiska.

Najczęściej branym pod uwagę czynnikiem zwiększającym śmiertelność są powikłania w obrębie układu sercowo-naczyniowego, w tym zwłaszcza choroba niedokrwienna serca. Istotną rolę przypisuje się też klasycznym powikłaniom choroby, takim jak kwasica ketonowa oraz śpiączka cukrzycowa.

Z drugiej strony są też doniesienia potwierdzające, że dobrze kontrolowana choroba wcale nie musi skracać życia, a na pewno nie tak drastycznie. Rokowania są lepsze u pacjentów, którzy sumiennie realizują plan leczenia polegający na precyzyjnej kontroli glikemii, ilości podawanej insuliny oraz spożywanych węglowodanów.

Czynnikami zwiększającymi szanse na długie życie są też aktywność fizyczna dostosowana do aktualnych możliwości, a także regularne wykonywanie badań pod kątem innych schorzeń współistniejących lub będących następstwem cukrzycy.

 

Czytaj również

Bibliografia

  • Małgorzata Myśliwiec, Cukrzyca u dzieci - etiopatogeneza, diagnostyka i terapia, Forum Medycyny Rodzinnej 2007, tom 1, nr 2, 125-133
  • Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę, Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, Diabetologia Praktyczna 2020 tom 6 nr 1
  • Iwona Kazimierska, Retinopatia cukrzycowa - jak uchronić przed nią pacjentów, Kurier Medyczny, 04.2022
  • Shona J. Livingstone i inni, Estimated Life Expectancy in a Scottish Cohort With Type 1 Diabetes, 2008-2010, JAMA. 2015;313(1):37-44
  • Dariusz Moczulski, Epidemiologia cukrzycy, https://podyplomie.pl/wiedza/wielka-interna/236,epidemiologia-cukrzycy, data dostępu: [27.10.2023].
  • Ewa Otto-Buczkowska, Cukrzyca typu 1 o podłożu autoimmunologicznym, https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/choroby/cukrzyca/73612,cukrzyca-typu-1-o-podlozu-autoimmunologicznym, data dostępu: [27.10.2023]
  • Ewa Otto-Buczkowska, Przemysława Jarosz-Chobot, Leczenie cukrzycy typu 1, https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/choroby/cukrzyca/73619,leczenie-cukrzycy-typu-1, data dostępu: [27.10.2023]
  • Mariusz Dąbrowski, Upośledzenie słuchu u osób z cukrzycą typu 1 i typu 2, https://www.mp.pl/insulinoterapia/ekspert/zdaniem-eksperta/286760,uposledzenie-sluchu-u-osob-z-cukrzyca-typu-1-i-typu-2, data dostępu: [27.10.2023]
  • Bezpieczne macierzyństwo z cukrzycą typu 1, http://www.usk.wroc.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2666Itemid=28, data dostępu: [27.10.2023]
Piotr  Brzózka - dziennikarz wyróżniony w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2023
Artykuł napisany przez
Piotr Brzózka - dziennikarz wyróżniony w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2023
Dziennikarz wyróżniony w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku 2023". Autor tysięcy publikacji o tematyce medycznej, ekonomicznej, politycznej i społecznej. Przez 15 lat związany z Dziennikiem Łódzkim i Polska TheTimes. Z wykształcenia socjolog stosunków politycznych, absolwent Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego. Po godzinach fotografuje, projektuje, maluje, tworzy muzykę.
Pokaż więcej
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na
temat zdrowia i zdrowego stylu życia,
zapraszamy na nasz portal ponownie!
Więcej z kategorii Typy cukrzycy
Cukrzyca typu 2 - jak się objawia i na czym polega leczenie? Czy może się cofnąć?
Sprawdzanie poziomu cukru przy cukrzycy typu 2
Podobne artykuły
Badanie poziomu cukru we krwi
Cukrzyca - objawy, przyczyny, leczenie i dieta. Jak ją rozpoznać i jakie są jej rodzaje?
Kobieta w ciąży z problemem cukrzycy
Cukrzyca ciążowa - jak się objawia i co jeść? Dieta
Kobieta bada poziom cukru w cukrzycy typu 3
Cukrzyca typu 3 - przyczyny, objawy i leczenie. Jaką dietę stosować?
Akcesoria do badania poziomu cukru przy cukrzycy typu LADA
Cukrzyca LADA - jakie są objawy i rokowania dla tego typu?
Produkty żywieniowe stosowane przy cukrzycy typu MODY
Cukrzyca MODY - jak się objawia i leczy ten typ choroby?

Reklama


Jak leczyć się w prywatnych szpitalach? 🏥
Sprawdź!