Glin - właściwości. Czy jest szkodliwy dla organizmu?

Glin znajduje się w mleku
Źródło:123RF
Glin jest pierwiastkiem naturalnie występującym w przyrodzie. Zaraz po żelazie, jest najczęściej stosowanym metalem. Ze względu na swoje właściwości: lekkość, plastyczność, wytrzymałość, przewodnictwo cieplne i elektryczne jest stosowany w wielu branżach, w tym w przemyśle spożywczym. Z produktami zawierającymi glin mamy styczność codziennie. Przeczytaj gdzie dokładnie się znajduje i czy rzeczywiście należy go unikać.

Właściwości glinu

Glin znacznie lepiej przewodzi elektryczność niż miedź, jest też od niego o wiele tańsza. Ma trzykrotnie mniejszą gęstość niż stal.

Do niezaprzeczalnych zalet glinu należy również:

  • możliwość poddania go recyklingowi,
  • łatwość w łączeniu poszczególnych aluminiowych części,
  • nieprzepuszczalność promieniowania rentgenowskiego, dlatego jest stosowane przy wykonywaniu elementów ochronnych używanych do badań RTG,
  • odporność na rdzewienie,
  • zdolność zmiany koloru.

Przeczytaj także: Ekologiczne kosmetyki - piękno bez chemii

Gdzie można znaleźć glin?

Aluminium otacza nas niemal zewsząd. Z tego materiału wykonane są:

  • garnki, patelnie, blachy do pieczenia,
  • spożywcza folia aluminiowa,
  • tacki do grillowania,
  • puszki do przechowywania konserw czy napojów,
  • kosmetyki - największe stężenie glinu posiadają antyperspiranty. Ten pierwiastek zawierają także kosmetyki, w tym fluidy do makijażu.

Glin naturalnie znajduje się również w :

  • herbacie,
  • mleku,
  • jogurtach,
  • przetworzonych serach,
  • piwie,
  • mące,
  • cukrze,
  • proszku do pieczenia,
  • galaretce,
  • dżemie,
  • przyprawach: majeranku, pieprzu czy bazylii. 

Czy glin jest szkodliwy dla zdrowia?

Wokół glinu i zawierających go kosmetykach narosło już wielem kontrowersyjnych tematów. Jedni oskarżają go o przyczynę powstawania choroby Alzheimera czy raka piersi, drudzy twierdzą, że takie ilości nie zagrażają zdrowiu, gdyż wcześniej muszą przejść testy, klasyfikujące kosmetyki jako niegroźne. 

Oszacowano, że średnio, tygodniowo z naszej diety spożywamy nawet do 290 mg glinu. 

Jego szkodliwość jest cały czas badana. Jednak odkryto, że w tkankach mózgu osób chorujących na Alzheimera, występowały wysokie stężenia glinu. Wykryto także szkodliwość wysokich dawek aluminium u osób cierpiących na choroby kości, nerek czy układu nerwowego. 

Skutki nadmiaru glinu w organizmie

Objawami nadmiaru glinu w organizmie mogą być:

Powyższe odkrycia mogą sugerować, by ograniczać sytuacje w których może wchłaniać związku glinu do organizmu. 

Do rad takich należą: 

  • unikanie przechowywania żywności w folii aluminiowej, zwłaszcza tej słonej i kwaśnej. Kwas bowiem może wchodzić w interakcje z alumunium, powodując przedostawanie się go do jedzenia,
  • ograniczenie pieczenia w folii aluminiowej, a do tego celu wykorzystywać naczynia szklane, żaroodporne a zamiast tacek grillowych, grillować potrawy bezpośrednio na kratce od piekarnika. 

Kolejną kwestią są kosmetyki. Spora część z nich zawiera sole glinu czy kompleksy glinowo-cyrkonowe. Najczęściej w kosmetykach można spotkać związku glinu o nazwach: Aluminium Chlorohydrate, Aluminium sesquichlorohydrate, Aluminium chloride. Nie ma badań, które mówiłyby o szkodliwości takich kosmetyków na zdrowie człowieka. I być może właśnie z tego powodu, warto podchodzić do tematu z ostrożnością i unikać sytuacji w których dostarczamy ten pierwiastek do organizmu. 

Czytaj również:

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA