Dieta matki karmiącej - co możesz pić, gdy karmisz piersią?


 
Bawarka nie wzmaga laktacji, a woda nie „rozwadnia” mleka. Obalamy mity dotyczące płynów pitych podczas karmienia piersią. Co pić, by poprawić laktację? A co może zaszkodzić dziecku?

Mitów wokół diety matki karmiącej, tego co wolno jeść i pić, a co absolutnie szkodzi dziecku jest bardzo wiele. Zamiast wierzyć tym, których wiedza jest przestarzała, warto dokładnie zbadać temat i przekonać się, że okres karmienia piersią to nie jest czas jedzenia gotowanego kurczaka z marchewką i popijania go „bawarką”.

Woda nie rozwadnia mleka

Wiele kobiet wspomina, że idąc za radą mam i babć, w okresie karmienia piersią zrezygnowały z picia wody, soków, herbaty i kawy. Zupełnie niepotrzebnie!

- Wiele kobiet wspomina, że idąc za radą mam i babć, w okresie karmienia piersią zrezygnowały z picia wody, soków, herbaty i kawy. Zupełnie niepotrzebnie!

- Kobiety karmiące powinny pić jej jeszcze więcej niż na co dzień, gdyż szczególnie w pierwszym okresie karmienia, gdy dziecko będzie przy piersi, będą czuły wzmożone pragnienie – właśnie dlatego zaleca się, by przy stoliku w kąciku do karmienia zawsze stała woda.

- Płyn ten w żaden sposób nie wpływa na jakość mleka matki, więc kobiety mogą pić wodę bez ograniczeń.

Jeśli chodzi o soki, to karmiące mamy powinny stosować je z umiarem, przede wszystkim na zawarty w nich cukier. Nie ma powodów, by rezygnować z soków „na zaś”, w obawie, że dziecko będzie miało alergię – dopóki nie zaobserwujemy jakichkolwiek niepokojących sygnałów, można swobodnie codziennie wypić szklankę soku – najlepiej świeżego: wyciskanego lub tłoczonego.

Kawa i herbata – z umiarem

Są panie, które nie wyobrażają sobie dnia bez kawy. Zwłaszcza po kolejnej z rzędu nieprzespanej nocy.

- Kobiety karmiące mogą wypić jedną filiżankę niezbyt mocnej kawy dziennie – więcej nie służy ani dziecku, ani mamie – głównie ze względu na ryzyko skoku ciśnienia.

- Podobnie jest z czarną herbatą – jest ona po prostu niezdrowa. Można zamienić ją na herbatą zieloną lub rooibos – ale te również warto pić z umiarem.

Sprawdź także: Co zjeść na śniadanie, gdy karmisz piersią

Czy można pić alkohol w trakcie karmienia piersią?

Panie, które zastanawiają się, czy mogą wypić kieliszek wina lub lekkiego drinka na „odstresowanie się”, powinny mieć świadomość, że alkohol przenika do mleka matki. Jeden promil alkoholu we krwi matki to ok. 0,4 promila alkoholu we krwi dziecka! Warto mieć to na uwadze.

Nie ma jednak powodów do paniki – wypicie lampki szampana w sylwestra, czy kieliszka wina na ważnej uroczystości rodzinnej nie wpływa negatywnie na dziecko. Po spożyciu alkoholu (kieliszek wina, małe piwo) nie powinno się karmić piersią przez około 2- 3 godziny. Nie ma konieczności odciągania i wylewania mleka, ponieważ alkohol paruje z mleka tak samo, jak z krwi osoby, która go wypiła.

Sprawdź także: Czy karmić publicznie piersią?

Co wzmaga laktację, a co ją hamuje?

Wiele kobiet martwi się, że ma za mało mleka lub jest ono za mało wartościowe. Idą za radą mam, babć i lekarzy, którzy nie aktualizują swojej wiedzy w tym temacie i piją np. „bawarkę”. Nie ma żadnych medycznych badań potwierdzających działanie tego napoju. Podobnie piwo i wino – one również nie wzmagają laktacji, mimo że mogą pojawić się takie rady.

W „rozkręceniu” laktacji mogą pomóc specjalne herbatki „na laktację” (można je znaleźć w aptece lub drogerii na dziale dziecięcym) z koprem włoskim czy anyżem, ale też nie należy ich pić bez ograniczeń – specjaliści przekonują, że maksymalnie można w ciągu doby spożyć do 3 szklanek takich naparów.

Należy też pamiętać, że w przypadku laktacji bardzo wiele zależy od samej mamy i jej podejścia do karmienia. Jak to mówią konsultantki laktacyjne „wiele mleka płynie w głowie” – więc jeśli mama uzna, że „bawarka” jej pomaga, niech ją pije na zdrowie!

Ważne, by mama karmiąca spożywała 1,5-2 litrów płynów dziennie. Wliczają się w to również płyny zawarte w posiłkach stałych, zupy, kompoty itp.

Czytaj także: Pomysły na lekkostrawną kolację