Dlaczego nie mam orgazmu?

Polacy są zadowoleni ze swojego życia seksualnego, choć 44 proc. kobiet i 29 proc. mężczyzn udaje orgazm – wynika z badań seksuologa, prof. Zbigniewa Izdebskiego, który od 1997 roku, co cztery, diagnozuje nasze zachowania seksualne. Czy oznacza to, że mamy w Polsce epidemię anorgazmii? Nie, bo większość kłopotów z osiągnięciem satysfakcji w życiu seksualnym wynika z chwilowej niedyspozycji, a nie choroby.
Niezadowolona kobieta w łóżku
Źródło: 123RF

Spis treści

Mityczny orgazm daje ciału głębokie odprężenie i fizyczną przyjemność. Nie wszystkie kobiety odczuwają go z jednakową intensywnością, jednym przychodzi łatwiej, inne potrzebują długiej stymulacji, żeby go osiągnąć i czasu, żeby nauczyć się reakcji swojego ciała.

Dlatego nie trzeba wpadać w panikę, jeżeli orgazm nie pojawi się od razu. Co jednak zrobić, gdy mimo cierpliwości i wielu prób, nie odczuwamy orgazmu podczas stosunku?

Seksuolodzy szacują, że 10 procent kobiet do 25. roku życia i aż 70 procent po 45. roku życia może mieć takie problemy. Rzadko zdarza się jednak, że osoby te cierpią na anorgazmię, czyli fizjologiczny lub medyczny problem z osiągnięciem orgazmu. W większości przypadków przyczyny kłopotów leżą gdzie indziej.

Brak orgazmu, czy to już anorgazmia?

O anorgazmii mówi wtedy, gdy osoba nigdy nie miała orgazmu lub gdy problem pojawił się nagle, a kobieta ma za sobą satysfakcjonujące życiu seksualnym. Może występować w kontaktach ze wszystkimi partnerami (anorgazmia ogólna) lub tylko w niektórych sytuacjach, np. podczas masturbacji, seksu oralnego (anorgazmia sytuacyjna). Niezależnie jednak od jej rodzaju, nie wolno lekceważyć żadnych zaburzeń orgazmu i trzeba szukać ich przyczyn. Niestety wiele kobiet ukrywa problem i woli udawać orgazm, niż popracować nad jego osiągnięciem.

Przyczyny anorgazmii możemy podzielić na fizjologiczne i psychologiczne. W tej pierwszej grupie hamulcem w osiąganiu satysfakcji seksualnej może być wiele chorób (np. cukrzyca i stwardnienie rozsiane, alkoholizm), wady wrodzone macicy oraz pochwy, brak kurczliwości mięśnia Kegla. Kłopoty mogą wynikać też z zaburzeń hormonalnych, np. w trakcie chorób tarczycy, przy hiperprolaktynemii, stosowaniu antykoncepcji hormonalnej, przy zmianach hormonalnych u matek karmiących piersią. U starszych kobiet obniżony poziom estrogenów powoduje zmniejszenie ukrwienia pochwy i łechtaczki, co również może utrudnić osiągnięcie orgazmu.

Psychicznymi barierami, które wzmacniają anorgazmię są traumatyczne przeżycia, takie jak gwałt, molestowanie seksualne w dzieciństwie i życiu dorosłym, depresja, która obniża libido, problemy w związku i trudności z komunikowaniem własnych potrzeb seksualnych, strach przed ciążą, zahamowania i wstyd, stres, wyczerpanie psychiczne i fizyczne. Bywa, że problemy związane są z podejrzeniami o zdradę, jakiej mógł się dopuścić partner.

Libido zmniejsza też wiele leków (regulujące ciśnienie krwi, leki antyhistaminowe i przeciwdepresyjne), alkohol i inne używki. 

Anorgazmia - czym to grozi?

Dla wielu kobiet brak orgazmu podczas stosunku jest źródłem cierpienia i frustracji, traumą, która zaniża ocenę własnej wartości i poddaje w wątpliwość kobiecość. Długotrwały stan może prowadzić nie tylko do zaburzeń psychicznych, ale nawet somatycznych, objawiających się np. przerostami tkanki łącznej przymacicza. Dlatego zamiast udawać rozkosz, warto poprosić o pomoc ginekologa i seksuologa, którzy profesjonalnie zajmą się problemem.  Ginekolog zleci badania m.in. poziomu prolaktyny, estrogenów, testosteronu, podczas badania ginekologicznego oceni np. kurczliwość mięśnia Kegla, zrobi USG brzucha i sprawdzi czy nie ma przeszkód anatomicznych. Może przepisać pacjentce leki zwiększające pobudzenie hormonalne.

Seksuolog dodatkowo może zaproponować terapię, która usprawni komunikację między partnerami i ułatwi wyrażanie seksualnych potrzeb, pomoże rozładować napięcia, które nie pozwalają zrelaksować się w trakcie seksu. W nauce osiągania orgazmu pomoże też rozbudzanie wyobraźni erotycznej i poznanie własnej anatomii i miejsc, które podczas seksu wymagają największej stymulacji. Czasem po prostu wystarczy zmiana pozycji seksualnej.

Anorgazmia u mężczyzn

Brak orgazmu może przydarzyć się także mężczyznom, choć występuje rzadziej niż brak orgazmu u kobiet. O anorgazmii u panów mówimy wtedy, kiedy podczas stosunku seksualnego, mimo podniecenia, nie dochodzi do wytrysku lub wytrysk jest opóźniony. Podobnie, jak u kobiet anorgazmia może mieć różne przyczyny, mogą ją wywołać niektóre leki na nadciśnienie, antydepresanty, może wynikać ze schorzeń neurologicznych, zaburzeń hormonalnych, czy np. uszkodzeń kręgosłupa i rdzenia kręgowego. Często kłopoty pojawiają się równocześnie z zaburzeniami psychicznymi, stanami lękowymi, depresją, przy silnym stresie, nerwicy, po przepracowaniu, przy nadużywaniu alkoholu. Zahamować orgazm może także zbyt częsta masturbacja, która osłabia wrażliwość członka na bodźce dotykowe.

Anorgazmię u mężczyzn leczy się podobnie, jak u kobiet, kładąc duży nacisk na terapię pod okiem seksuologa. Dlatego już po pierwszych symptomach warto zwrócić się po pomoc do specjalisty.

Oceń artykuł

(liczba ocen 32)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!