Endometrioza a ciąża. Co musisz wiedzieć?

endometrioza
Źródło: 123RF

Autor

Agnieszka Tomczyk

Endometrioza jest wymieniania ciurkiem wśród przyczyn niepłodności. Jednak warto pamiętać – nie każda kobieta chorująca na endometriozę, ma kłopoty z zajściem w ciążę. Dlatego nie należy traktować wędrującej śluzówki jako wyroku!

Endometrioza – choroba, na którą cierpi nawet co piąta kobieta w wieku rozrodczym, jest często wymieniana jako jedna z przyczyn niepłodności. Ale należy to uściślić – nie każda kobieta cierpiąca na endometriozę będzie niepłodna. Wręcz przeciwnie – szacuje się, że aż 70% kobiet chorych na endometriozę, zachowuje płodność.

Przypomnijmy czym jest endometrioza. Endometrium, czyli złuszczający się naskórek błony śluzowej macicy, zamiast – jak u zdrowych kobiet – zostać wydalony wraz z krwią podczas menstruacji, zaczyna samozwańczą podróż po organizmie. Osadza się w przypadkowych miejscach – najczęściej w okolicach dna miednicy i z każdym miesiącem narasta, tworzą tzw. wszczepy.

Jak endometrioza wpływa na płodność? 

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą tych chorych, u których endometrium zbiera się w jajowodach, tworzy zrosty i sukcesywnie je zatyka, uniemożliwiając w ten sposób przedostanie się komórek jajowych do bańki jajowodów, gdzie zazwyczaj spotyka się z plemnikami. Nie oznacza to jednak, że kobiety planujące powiększenie rodziny i mające drożne jajowody mogą lekceważyć chorobę. Endometrioza może zaburzać także pracę całego układu rozrodczego, np. produkcję hormonalną jajników. Może być odpowiedzialna za nieprawidłowe reakcje immunologiczne w obrębie samej błony śluzowej jamy macicy uniemożliwiające prawidłową implantację zarodka. U kobiet chorych na endometriozę częściej dochodzi do poronień. Ryzyko wynosi nawet 40%, w porównaniu do 15 - 20% wśród kobiet zdrowych.

Leczenie endometriozy

Jest kilka sposobów leczenia endometriozy. Jedną z nich jest terapia hormonalna, która opiera się na lekach antykoncepcyjnych. Z pewnością nie będzie ona satysfakcjonująca dla pań chcących powiększyć rodzinę. Im lekarze zaproponują proste zabiegi laparoskopowe. Wykonuje się je w znieczuleniu ogólnym, nacinając jedynie małe fragmenty skóry, wprowadzając do środka kamerę oraz narzędzia. Lekarze wiedzą, gdzie pojawiają się zrosty dzięki nowoczesnej diagnostyce: USG, rezonansie i tomografie. Usunięte zrosty pomagają w udrożnieniu m.in. jajowodów oraz przywróceniu równowagi hormonalnej w organizmie. Najczęściej usunięte wszczepy poddaje się dodatkowo badaniu histopatologicznemu, by wykluczyć zmiany nowotworowe.

Endometrioza a ciąża

A co z paniami, które zaszły w ciążę mimo endometriozy lub wręcz dowiedziały się o chorobie będąc już w stanie błogosławionym? W związku ze zwiększonym ryzykiem poronienia, kobiety w ciąży chorujące na endometriozę, powinny szczególnie o siebie dbać, zwłaszcza w pierwszy trymestrze ciąży. Choć generalnie będą czuły się lepiej – po pierwsze w wyniku zatrzymania menstruacji, nie będzie comiesięcznego złuszczania się naskórka, po drugie – w trakcie ciąży dochodzi do samoistnej burzy hormonalnej, która łagodzi skutki endomteriozy. Nie jest jednak prawdą, że ciąża jest lekiem na endometriozę – po porodzie i przywróceniu równowagi, objawy niestety powrócą. 

Czytaj też:

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Pytanie: Czy według Ciebie bankowanie krwi pępowinowej to dobra inwestycja?

  Tak. Jej późniejsze wykorzystanie może uratować życie.

  Nie sądzę, ale na wszelki wypadek warto się zabezpieczyć.

  Nie. Uważam, że nie zostanie wykorzystana.

Patronem sondy jest Polski Bank Komórek Macierzystych

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA