Reklama
Polinukleotydy. Czym właściwie są?
Polinukleotydy nie są czymś, co znamy dopiero od niedawna. Te substancje biologiczne są od lat obecne w medycynie, dlatego są tak dobrze przebadane. Stosuje się je między innymi w okulistyce i ortopedii. W zabiegach medycyny estetycznej pojawiły się już jakiś czas temu, jednak teraz zyskują reputację jednego z najbardziej wszechstronnych narzędzi do regeneracji skóry.
Skąd się biorą? Polinukleotydy pozyskuje się z DNA ryb, najczęściej z łososia lub pstrąga. Ich struktury są na tyle podobne do ludzkiego DNA, że organizm dobrze je toleruje i potrafi czerpać z ich korzyści pełnymi garściami. Sam mechanizm działania jest bardzo prosty.
Polinukleotydy stymulują fibroblasty, czyli komórki odpowiedzialne za produkcję kolagenu i elastyny. Innymi słowy, budzą skórę do pracy i nakłaniają do odbudowy od środka. Jeśli zainteresowało Cię działanie polinukleotydów, tu możesz poczytać więcej na ten temat: https://sensummare.pl/pl/blog/czym-sa-polinukleotydy-i-jak-dzialaja-na-skore-1752487465.html.
Reklama
Co konkretnie mogą poprawić?
Zmarszczki
Polinukleotydy dobrze odnajdują się szczególnie tam, gdzie skóra jest wiotka, zmęczona i pozbawiona napięcia, a nie jedynie tam, gdzie pojawiły się zmarszczki. Dzięki stymulacji kolagenu możesz odczuć, że skóra z czasem jest bardziej sprężysta, a drobne linie wygładzają się w naturalny sposób.
To bardzo ważna różnica w porównaniu z np. wypełnianiem kwasem hialuronowym. Polinukleotydy nie wypełniają zmarszczki wizualnie od zewnątrz, a poprawiają jakość skóry od środka. Pamiętaj jednak, żeby zawsze skonsultować wybór zabiegu ze specjalistą, który pomoże dobrać odpowiednią kurację: https://sensummare.pl/pl/about/konsultacje-kosmetologiczne-46.html.
Przebarwienia
Tutaj polinukleotydy mają szansę działać dwutorowo. Po pierwsze stymulują odnowę komórkową, dzięki czemu skóra szybciej pozbywa się starych, przebarwionych już komórek. Po drugie ceni się je za właściwości antyoksydacyjne, a to z kolei ogranicza powstawanie kolejnych przebarwień. To szczególnie interesująca opcja dla osób borykających się z przebarwieniami potrądzikowymi czy plamami słonecznymi.
Blizny
Warto w tym miejscu podkreślić, że choć polinukleotydy mogą pomóc w złagodzeniu blizn, takich jak te po trądziku czy zanikowych, to jednak nie usuną jej tak dosłownie. Mogą za to poprawić jej strukturę w tym obrębie tak, by ta stała się mniej widoczna. Więcej informacji na temat działania substancji warto szukać tutaj: https://sensummare.pl/. Warto wiedzieć, że polinukleotydy często stosuje się jako element kompleksowej pielęgnacji i łączy je z innymi zabiegami.