Naturalne planowanie rodziny - metody i zasady

Chęć posiadania dziecka, staranie się o nie i ciąża to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu. Ważne żeby decyzja o powiększeniu rodziny była podjęta zgodnie przez obojga partnerów, świadomie i przemyślanie. Jeśli w związku zapada zgodność co do planowania potomka to warto mieć kontrolę nad poczęciem, a także nad ciążą. Jak naturalnie zaplanować ciążę? Na czym polega naturalne planowanie rodziny? I czym są metody naturalnego planowania rodziny? Odpowiedź poniżej.

Naturalne planowanie rodziny, tak aby zajść w ciążę, polega na obserwowaniu rytmu kobiecego ciała, tego jak przebiega jej cykl menstruacyjny i kiedy przypadają dni płodne. To one właśnie są kluczowe, ponieważ w tym czasie występuje największe prawdopodobieństwo zajścia w ciążę. Średnio owulacja, czyli dni płodne, przypadają na 14 dzień cyklu (pierwszym dniem cyklu jest pierwszy dzień miesiączki). Żywotność komórki jajowej to około jeden do dwóch dni, ale dni płodne to okres około pięciu-sześciu dni. Wynika to z faktu, że plemniki żyją dłużej, więc do zapłodnienia komórki może dojść dzięki plemnikom, które trafiły tam nawet cztery dni przed komórką jajową.

Kalendarzyk małżeński

Jest jedną z najstarszych metod naturalnego planowania rodziny. Występuje pod wieloma nazwami: kalendarzyk małżeński, kalendarzyk miesiączkowy itp. Jego najpopularniejszymi odmianami są metoda Ogino-Knausa i Metoda Dni Standardowych.

Podstawą kalendarzyka jest założenie, że czas pomiędzy jajeczkowaniem a końcem cyklu miesiączkowego zawsze wynosi 14 dni, natomiast czas od początku cyklu do jajeczkowania jest różnej długości. Na tej podstawie prowadzi się obserwacje organizmu kobiety przez co najmniej 12 miesięcy, aby określić dni płodne potrzebna jest długość najkrótszego i najdłuższego cyklu w ciągu roku. Początek dni płodnych oblicza się na podstawie najkrótszego cyklu odejmując liczbę 18 od liczby wszystkich dni. Np. jeśli cykl ma 24 dni, odejmujemy 18 i zostaje sześć, czyli dni płodne rozpoczynają się w szóstym dniu cyklu. Koniec dni płodnych oblicza się z najdłuższego poprzez odjęcie liczby 11, czyli jeśli cykl ma 31 dni to odejmujemy od nich 11 i uzyskany wynik 20 (dwudziesty dzień cyklu) będzie końcem dni płodnych.

Naturalna płodność – jak ją obserwować?

Aby naturalnie zajść w ciążę kobieta powinna nauczyć się obserwować swoje ciało. Jest kilka charakterystycznych objawów dla owulacji, czyli najlepszego momentu na zapłodnienie:

  • Śluz – po skończonej menstruacji w szyjce macicy zaczyna się zbierać śluz. W początkowej fazie jest on gęsty i biały. Z czasem gdy komórka jajowa dojrzewa staje się rzadszy i bardziej przeźroczysty. Gdy całkowicie straci kolor i zmieni gęstość rozpoczynają się dni płodne. Proces ten trwa około sześciu dni.
  • Temperatura – w trakcie owulacji standardowa temperatura ciała kobiety wzrasta o około dwie dziesiąte stopnia Celsjusza. Warto obserwować temperaturę przez cały cykl menstruacyjny, wtedy z łatwością zaobserwuje się skok temperatury w trakcie owulacji.
  • Ból owulacyjny – występuj u niektórych kobiet. Spowodowany jest produkcją pęcherzyka z komórką jajową. W zależności od tego, w którym jajniku w danym miesiącu dojrzewa komórka jajowa po jego stronie wyczuwalny jest ból. Dolegliwości mogą pojawić się również na wysokości lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Owulacja najczęściej rozpoczyna się około jednego do dwóch dni po ustaniu bólu.
  • Plamienie owulacyjne – pojawia się u niektórych kobiet w związku ze zmianami hormonalnymi. Nie jest tak intensywne jak krwawienie w trakcie okresu, raczej delikatne i krótkotrwałe.
  • Poprawa samopoczucia – to psychiczny objaw, który doświadcza część kobiet. Na krótko w trakcie dni płodnych poprawia się ogólne samopoczucie i kondycja organizmu. Może występować również podwyższone libido.
  • Bóle piersi – gdy pojawiają się w okolicach 14 dnia cyklu są zwiastunem owulacji i dni płodnych, natomiast gdy pojawiają się później świadczą o zmianach hormonalnych i zbliżającej się menstruacji.

Przeczytaj też:  8 sposobów na zwiększenie płodności

Metody rozpoznawania dni płodnych

Istnieje kilka metod jakimi może posługiwać się kobieta obserwująca swoje ciało. Kilka z nich wykorzystuje objawy owulacji takie jak śluz czy temperatura. Innymi wskaźnikami mogą być obserwacja szyjki macicy i objawów jajeczkowania, a także kalkulacja. Wszystkie metody można stosować samemu w zaciszu domowym, nie wymagają specjalistycznego sprzętu itp. Wystarczy karta obserwacji, a w przypadku mierzenia temperatury termometr dopochwowy. Jednak wybierając metody wielowskaźnikowe, które wymagają wnikliwych obserwacji warto udać się na kurs do wykwalifikowanego nauczyciela metod naturalnego planowania rodziny, który dokładnie wyjaśni zasady działania metody.

  • Metoda Billingsów inaczej nazywana też oceną śluzu szyjkowego. Jak sama nazwa wskazuje polega na obserwacji śluzu płodnego. Założenie tej metody polega na tym, iż najlepiej stosunek uprawiać w momencie pojawienia się śluzu ponieważ wtedy zachodzi największe prawdopodobieństwo zajścia w ciąże. W ramach tej metody warto nauczyć się rozpoznawania śluzu niepłodnego i płodnego. Ten pierwszy jest ciężki, zawiesisty często w białym lub żółtym kolorze, daje uczucie suchości w pochwie. Śluz płodny jest kleisty, przeźroczysty, sprawia wrażenie wilgotności. Uwaga, w przypadku infekcji pochwy śluz może odbiegać od normy. Dla uzyskania optymalnych wyników obserwacji zaleca się jej stosowanie przez przynajmniej rok.
  • Metoda Creightona podobnie jak w metodzie Billingsów bada się w niej śluz szyjkowy. Wszystkie zaobserwowane wyniki dotyczące śluzu szyjkowego, wydzieliny z pochwy, intensywności krwawień miesiączkowych i tych śródcyklicznych notuje się na karcie obserwacji i oznacza się odpowiednimi kolorami.
  • Metoda termiczna polega na obserwacji standardowej temperatury ciała kobiety. Najlepiej mierzyć ją rano, zaraz po obudzeniu się. Według tej metody dni płodne występują w momencie wzrostu temperatury od około dwóch dziesiątych stopnia Celsjusza do około sześciu dziesiątych stopnia. Owulacja trwa tyle dni ile utrzymuje się podwyższona temperatura i jest najlepszym momentem na zajście w ciąże. Warto pamiętać, że wyniki pomiaru temperatury mogą być zakłócone przez stany podgorączkowe i infekcje.
  • Metody objawowo-termiczne w zależności od kombinacji wskaźników, które się stosuje nazywane metodą: Kippleyów, Kramarek lub metodą niemiecką. Polega na połączeniu obserwacji temperatury, śluzu, a także samobadania szyjki macicy. Według ekspertów jest jedną z najskuteczniejszych metod naturalnego planowania ciąży. Jednak warunkiem jest stosowanie jej przez co najmniej sześć miesięcy.
  • Metoda Rötzera choć polega na kontroli tych samych wskaźników co metody objawowo-termiczne (śluz, temperatura i szyjka macicy), to cechuje się własną interpretacją uzyskanych danych. Jej autor podkreśla, że aby prawidłowo ją stosować należy nauczyć się jej od osoby wykwalifikowanej w naturalnym planowaniu rodziny. Podstawą metody jest obserwacja temperatury. Mierzy się ją codziennie i wyniki nanosi na wykres. Na jego podstawie wyznacza się podstawową linię czyli zwyczajową temperaturę dla organizmu. Dniami płodnymi będę te, w których przez przynajmniej 3 dni z rzędu występuje podwyższenie o minimum dwie dziesiąte stopnia. Wyniki ze wszystkich śledzonych wskaźników notuje się na karcie obserwacji.  
  • Metoda podwójnego sprawdzenia nazywana również metodą angielską. Jej podstawowym założeniem jest nauka rozpoznawania pierwszego i ostatniego dnia płodności. Wskaźniki, które wykorzystuje się przy tej metodzie to: podstawowa temperatura ciała, śluz szyjki macicy, objawy szyjki, a także kalkulacje i obliczanie poszczególnych dni cyklu.

Wybór odpowiedniej metody zależy od indywidualnych upodobań kobiety, od tego jakie wskaźniki chce obserwować, a także która metoda jest dla niej najłatwiejsza.

Czytaj też:

Autor: Agata Siejka