Zasypka dla dzieci - jaką wybrać? Zastosowanie

Zasypka dla dzieci: absorbuje wilgoć, pochłania brzydkie zapachy, łagodzi podrażnienia, zapobiega odparzeniom i obcieraniu. Dlaczego więc wzbudza tyle kontrowersji? Co sprawia, że zasypka dla niemowląt coraz częściej jest wypierana przez inne środki do pielęgnacji? Na co zwracać uwagę kupując tego typu preparat?
Zasypka dla dzieci na dłoni
Źródło:123RF

Spis treści

Zasypka dla dzieci

Zasypka dla dzieci jest kosmetykiem służącym ochronie i osuszaniu skóry w miejscach podatnych na zawilgocenie, odparzenia i obtarcia, w szczególności w okolicach pupy oraz genitaliów. Są to powierzchnie na co dzień u niemowląt szczelnie opięte pieluszką, narażone na przegrzewanie się oraz działanie bakterii zawartych w kale i moczu. Dodatkowo, znajdująca się w tym miejscu skóra jest silnie pofałdowana, co sprzyja poceniu się i obcieraniu.

Zasypka od dzieci, nazywana też potocznie pudrem, ma na celu zapobieganie oraz łagodzenie tego typu objawów i jako taka stosowana jest od dziesięcioleci. Aczkolwiek w ostatnich latach coraz częściej tradycyjne zasypki wypierane są przez bardziej nowoczesne formuły, zawarte w różnego rodzaju kremach i maściach. Dlaczego tak się dzieje? Jak działa zasypka dla dzieci, jakie są jej podstawowe zalety i wady? 

Jak stosować zasypkę dla niemowląt?

Zasypka dla niemowląt jest kosmetykiem, którego używanie wymaga od rodziców pewnej wprawy i doświadczenia. Jej aplikacja wiąże się bowiem z ryzykiem silnego pylenia – w ten sposób drobiny pudru mogą się dostać w do oczu lub dróg oddechowych maleństwa, powodując silne podrażnienie. Tak też dojść może do zabrudzenia ubranek lub pościeli, czego również wolelibyśmy uniknąć. Dlatego zasypka dla niemowląt najczęściej nakładana jest nie bezpośrednio na skórę dziecka, lecz na wewnętrzną, chłonną powierzchnię pieluszki czekającej na założenie. 

Reklama

Jak często potrzebna jest zasypka osuszająca?

Zasypka osuszająca przeznaczona jest do regularnego stosowania, co znaczy że może być aplikowana podczas każdej zmiany pieluszki. Ta zaś powinna następować nie rzadziej niż co 2-3 godziny lub po każdej defekacji. To niezwykle ważne – długotrwałe narażenie dziecka na wilgoć i kontakt z patogenami zwiększa ryzyko odparzeń oraz infekcji intymnych. Co bardzo ważne – przed każdym następnym zastosowaniem zasypki osuszającej, należy dokładnie wytrzeć zawilgocone i zbrylone resztki starego pudru, który ma tendencję do gromadzenia się w zakamarach ciała. Ze względu na budowę anatomiczną, szczególną troską w tym względzie należy się wykazać w przypadku dziewczynek. 

Co zawiera zasypka na odparzenia?

Zasypka na odparzenia swoje właściwości zawdzięcza zawartości określonych składników, z których większość ma działanie łagodzące, natłuszczające, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne. Wymienić wśród nich można takie substancje, jak:

  • alantoina, linalol, tlenek cynku, d-pantenol,
  • oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, olej jojoba,
  • ekstrakty z migdałów, nagietka, rumianku.

O ile wyżej wymienione składniki nie budzą żadnych kontrowersji, o tyle zupełnie inaczej rzecz ma się w przypadku substancji, której nazwa dotąd nie padła, a która nader często stanowi bazę dla tego typu kosmetyków. Mowa o talku. 

Zasypka dla dzieci bez talku

Talk jest minerałem, który w zasypce spełnia niezwykle istotne role, a mianowicie osusza skórę, łagodzi podrażnienia, a także minimalizuje tarcie, co ma szczególne znacznie w przypadku miejsc intymnych oraz skóry silnie pofałdowanej. Stosowanie talku ma także swoje minusy – może on powodować zapychanie się porów, wydatnie utrudniając skórze oddychanie. Od lat pokutuje też mit, jakoby talk miał działanie rakotwórcze. Doniesienia naukowe w tej sprawie nie są jednoznaczne, istnieje jednak coraz więcej przesłanek, by wiązać tę substancję m.in. z przypadkami rozwijającego się w dorosłym życiu raka jajnika. Wychodząc naprzeciw obawom rodziców, producenci wprowadzili na rynek wyroby nie zawierające tego typu składników. Zasypka dla dzieci bez talku opiera się na działaniu innych substancji osuszających i kojących, w tym między innymi tlenku cynku, czy allantoiny. 

Zasypka na otarcia czy krem?

W ostatnich latach, zasypka na otarcia, odparzenia i zawilgocenia,coraz częściej wypierana jest przez kosmetyki nowszej generacji, które mają podobne właściwości pielęgnacyjno-lecznicze, lecz są znacznie wygodniejsze w aplikacji, przez co zapewniają większe bezpieczeństwo użytkowania. W odróżnieniu od zasypek, różnego rodzaj kremy i maści łagodzące w łatwy sposób rozprowadzają się po powierzchni ciała, nie zbrylają się pomiędzy skórnymi fałdami, z założenia też wolne są od talku. Wadą jest wyższa cena tego typu kosmetyków. Warto więc w tym miejscu dodać, że zasypkę dla dzieci zastąpić można substancją w pełni naturalną, sprawdzoną i stosowaną przez wieki, jaką jest krochmal, czyli skrobia ziemniaczana. 

Zasypka dla dzieci na twarz

Co ciekawe, dziecięcy puder znajduje znacznie więcej zastosowań kosmetycznych, aniżeli tylko do pielęgnacji skóry pupy niemowląt. Między innymi, może być używana zasypka dla dzieci na twarz, i to przez osoby dorosłe. Doskonale bowiem sprawdza się w roli pudru nakładanego na podkład – w sztuce makijażu jest więc w stanie zastąpić profesjonalne pudry, będąc przy tym znacznie tańszą w zakupie. Stosując zasypkę dla dzieci na twarz należy jedynie mieć na uwadze jej odcień – nadaje się do wykorzystania wyłącznie przez osoby o jasnej karnacji, w przeciwnym razie jej białawy odcień może przynieść karykaturalny efekt. 

Inne możliwe zastosowania dziecięcej zasypki w świecie dorosłych, to:

  • suchy szampon do włosów,
  • naturalny dezodorant,
  • rozjaśniacz do kosmetyków,
  • środek do matowienia pomadek,
  • środek na odciski (stopy, dłonie),
  • talk sportowy (np. na siłowni).

Bibliografia

  • Anna Wilmont, Anna Doboszyńska, Pieluszkowe zapalenie skóry u dzieci, Pediatr Med Rodz 2012, 8
  • Magdalena Łosik: Pieluszkowe zapalenie skóry i inne odparzenia u niemowląt, Postępy Neonatologii, 2018; 24(2)
  • R. Baan, K. Straif, Y. Grosse, B. Secretan, F. Ghissassi, V. Cogliano, Carcinogenicity of carbon black, titanium dioxide, and talc, The Lancet Oncology, 2006

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

<-- popup -->