Alergia po kleszczu?🕷 Poznaj zespół alfa-gal
Alergia po kleszczu?🕷 Poznaj zespół alfa-gal
Alergia po kleszczu?🕷 Poznaj zespół alfa-gal

Co czwarta osoba zapisująca się do poradni dietetycznej zgłasza objawy zaburzeń odżywiania. Cztery mechanizmy wieczornego objadania.

W ankietach wstępnych wypełnianych przez ponad tysiąc osób rozpoczynających współpracę z poradnią Dietetyka #NieNaŻarty od stycznia do lipca 2026 roku 24,2% zgłosiło objawy zaburzeń odżywiania. Wśród tej grupy 77,3% wskazało kompulsywne objadanie się lub zajadanie emocji, a 21,4% wprost objadanie wieczorne i nocne. Sam wieczór jest tu mylącym tropem, bo utrata kontroli nad jedzeniem po zmroku prawie nigdy nie zaczyna się po zmroku. Poniżej cztery mechanizmy, które ją napędzają niezależnie od motywacji. Żadnego z nich nie rozbraja liczenie kalorii.

W czym możemy Ci pomóc?

Kobieta zagląda do lodówki wieczorem, zastanawiając się nad wyborem jedzenia na noc.
Źródło: materiały partnera
Spis treści

Dane pochodzą z ankiety wypełnianej przez każdą osobę zaczynającą indywidualnie układaną dietę w poradni Dietetyka #NieNaŻarty, przed ułożeniem pierwszego indywidualnego jadłospisu. To ankieta, nie rozpoznanie kliniczne, ale pokazuje skalę zjawiska, o którym pacjenci rzadko mówią sami. Poniższe mechanizmy tłumaczą, skąd bierze się większość epizodów.

Reklama

Dług energetyczny z pierwszej połowy dnia

Typowy dzień pracy biurowej wygląda tak: kawa zamiast śniadania, coś przypadkowego koło południa, pierwszy pełny posiłek po powrocie do domu. Organizm nie rozlicza doby jako całości, reaguje na bieżąco. Grelina, hormon pobudzający łaknienie, rośnie wraz z długością przerwy między posiłkami, a napęd do jedzenia przesuwa się w stronę produktów słodkich i tłustych. Wieczorny wybór między jogurtem a czekoladą jest pozorny, bo zapadł kilka godzin wcześniej.

Rozkład posiłków w ciągu dnia jest jednym z czynników, które warto sprawdzić przed szukaniem przyczyn gdzie indziej. Obserwacja własnego dnia przez dwa tygodnie, z zapisem godzin posiłków i momentów, w których pojawia się trudność, daje punkt wyjścia do rozmowy ze specjalistą. Nie zastępuje jej.

Kalkulator dziennego zapotrzebowania kalorycznego poda liczbę na dobę i jest to sensowny punkt odniesienia. Nie powie natomiast, jak tę energię rozłożyć w czasie, a przy wieczornym objadaniu rozkład znaczy więcej niż suma.

Reklama

Sen krótki albo przerywany

W eksperymentach nad ograniczaniem snu do czterech godzin przez kilka kolejnych nocy (Spiegel i współpracownicy, 2004) rosło stężenie greliny, spadała leptyna, a badani zgłaszali silniejszy głód i większą ochotę na produkty słodkie i skrobiowe. Badania z obrazowaniem czynnościowym mózgu po skróconej nocy pokazują drugą stronę mechanizmu: słabnie aktywność kory przedczołowej odpowiadającej za hamowanie impulsu, a rośnie reakcja struktur nagrody na obrazy jedzenia. Silniejszy bodziec i słabszy hamulec naraz. Wybudzanie w nocy działa podobnie, nawet gdy łączny czas snu wygląda przyzwoicie.

Najwięcej przy najmniejszym wysiłku dają trzy rzeczy: stała godzina pobudki także w weekend, światło dzienne zaraz po przebudzeniu i odstawienie alkoholu wieczorem. Alkohol rozdrabnia drugą połowę nocy, więc sen po nim tylko wygląda na sen.

Reklama

Jedzenie jako sposób regulowania napięcia

Część wieczornych epizodów nie ma nic wspólnego z energią. Jedzenie jest wtedy najszybciej dostępnym narzędziem do obniżenia napięcia po dniu, w którym nie było na to miejsca. Rozpoznanie jest proste. Głód fizjologiczny narasta stopniowo, obejmuje różne produkty i ustępuje po posiłku. Głód napięciowy pojawia się nagle, dotyczy konkretnego smaku, nie ustępuje po najedzeniu się i kończy poczuciem winy.

Pytanie o to, co pacjent je, prawie nigdy nie jest pierwszym pytaniem, które ma sens. Pytam, o której zaczyna się dzień, kiedy pojawia się pierwszy prawdziwy głód i co dzieje się między powrotem do domu a snem. W tym oknie mieści się większość epizodów, o których ludzie nie mówią na pierwszej wizycie. Kiedy pacjent zobaczy, że to powtarzalny schemat, a nie jego wada, przestaje układać sobie coraz ostrzejsze zasady.

Leszek Racut, dietetyk kliniczny, Dietetyka #NieNaŻarty

Interwencja nie polega tu na zakazie, tylko na nazwaniu stanu i odsunięciu decyzji o kilkanaście minut wypełnionych czynnością wymagającą skupienia. Jeśli ochota po tym czasie mija, może to wskazywać, że nie chodziło o głód fizjologiczny. Rozróżnienie bywa trudne i nie zawsze jest jednoznaczne.

Reklama

Sztywna reguła i efekt złamania zasad

Im ostrzejszy zakaz, tym większy epizod po pierwszym odstępstwie. Zjawisko opisali Herman i Polivy w eksperymentach nad ograniczaniem jedzenia: osoby stosujące sztywne zasady po przekroczeniu własnej reguły jadły w warunkach badania więcej niż osoby, które takich zasad nie miały. Przekroczenie uruchamia myślenie zero-jedynkowe, więc jedno ciastko zamienia się w opróżnioną paczkę, bo dzień i tak został uznany za spalony.

Wniosek jest odwrotny do intuicji. Plan żywieniowy, który ma przetrwać, musi z góry przewidywać miejsce na produkty lubiane, a nie zakładać ich zniknięcie. Reguła wykonalna w złym tygodniu jest warta więcej niż reguła idealna, którą łamie się w środę.

Reklama

Kiedy to już nie jest kwestia rozkładu posiłków

Wróćmy do liczby z początku. Jeśli co czwarta osoba zaczynająca współpracę z dietetykiem zgłasza objawy zaburzeń odżywiania, to u części czytelników wieczorne objadanie się jest objawem, a nie nawykiem do skorygowania. Ankieta jest samoopisem, nie rozpoznaniem klinicznym, ale mówi wystarczająco dużo o tym, jak często problem sięga głębiej niż rozkład posiłków.

Sygnały ostrzegawcze są konkretne: epizody powtarzają się co tydzień lub częściej, wiążą się z poczuciem utraty kontroli, następuje po nich wstyd, a czasem próba zrekompensowania sobie zjedzenia. W tym obrazie postępowanie należy do zespołu z psychoterapeutą i lekarzem, a dietetyk odpowiada za część żywieniową i za to, by plan nie wzmacniał restrykcji.

Jeśli rozpoznajesz u siebie sygnały opisane wyżej, pierwszym krokiem jest konsultacja ze specjalistą, a nie samodzielna zmiana sposobu jedzenia. Przy zaburzeniach odżywiania modyfikowanie rozkładu posiłków na własną rękę może pogorszyć sytuację.

Gdy epizody są okazjonalne i nie towarzyszy im utrata kontroli, obszary, które warto omówić ze specjalistą, to rozkład energii w ciągu dnia, regularność snu i to, na ile sztywne zasady żywieniowe sam sobie stawiasz. Punktem wyjścia bywa współpraca z dietetykiem klinicznym online albo w gabinecie, pod warunkiem że zaczyna się od wywiadu o przebiegu dnia, a nie od gotowej tabeli posiłków.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na
temat zdrowia i zdrowego stylu życia,
zapraszamy na nasz portal ponownie!
Specjaliści współpracujący z medme
25674

Wojciech Ziółkowski

magister farmacji

Poznaj mnie
25626

Katarzyna Kulig

dermatolog i wenerolog

Poznaj mnie
25675

Marzena Rojek-Ledwoch

dietetyczka, psychodietetyczka

Poznaj mnie
25676

Kamila Pawłowska

dietetyk kliniczny, psychodietetyk

Poznaj mnie
25625

Sylwia Borowska

doktor nauk farmaceutycznych

Poznaj mnie
25886

Magdalena Grosiak

diagnosta laboratoryjny

Poznaj mnie
25887

Magdalena Rutkowska

lekarz weterynarii

Poznaj mnie
25879

Anna Lewandowska

psychiatra dziecięcy

Poznaj mnie
25888

Jolanta Woźniak

prawnik

Poznaj mnie
Pokaż wszystkich
Więcej z kategorii Odżywianie
W czym jest gluten, a co nie zawiera glutenu? Gdzie najwięcej?
Produkty bez glutenu
Jakie słodycze są bezpieczne dla cukrzyków? Poznaj przepisy
Sernik dla cukrzyka
Jak liczyć kalorie? Czy aplikacja z AI może pomóc?
Osoba robiąca zdjęcie obiadu (kotlet schabowy, ziemniaki, surówka) smartfonem, aby policzyć kalorie za pomocą aplikacji Fitatu z funkcją rozpoznawania jedzenia
Podobne artykuły
Owsik pod mikroskopem
Czego nie lubi owsik? Dieta i zasady odżywiania
Ziemniaki
Zielone ziemniaki - czy można je jeść? Trucizna czy odmiana?
Zupka chińska na czerwonym tle
Zupka chińska — ile ma kalorii i jak ją zrobić? Czy można ją jeść w ciąży?
Kawa z dużą zawartością kofeiny
Kofeina - ile działa i czym grozi jej przedawkowanie? Działanie i dzienna dawka
Wędzone ryby na talerzu
Ryby wędzone - które najsmaczniejsze? Rodzaje i właściwości

Reklama


Drapie Cię w gardle? 🤒
To może być początek infekcji! Sprawdź