Nowy sklep

już ON-LINE

Jaki wpływ ma piwo na włosy? Jak bezpiecznie stosować?

Maseczka z jajka, ziołowe płukanki, olejowanie - istnieje mnóstwo domowych sposobów pielęgnacji włosów. Jednym z nich jest stosowanie piwa na włosy. W jaki sposób go używać i jakich efektów można się spodziewać?
Kobieta trzyma piwną maskę do włosów
Źródło:123RF

Spis treści

Piwo do włosów - jakie stosować?

Piwo zawiera witaminy z grupy B, które są niezwykle istotne w pielęgnacji włosów. Napój ten kryje w sobie również minerały, takie jak krzem, wapń, magnez i potas. Właśnie dlatego od czasu do czasu warto zastosować piwo w pielęgnacji włosów. Nie bierzmy jednak pierwszego lepszego piwa z półki - zwróćmy uwagę na jego rodzaj i skład. Do przygotowania szamponu czy maski z piwa na włosy należy zastosować dobrej jakości, niepasteryzowane piwo pszeniczne. Wszelkie smakowe napoje nie sprawdzą się w pielęgnacji.

 

Piwo do włosów - co daje?

Domowe specyfiki przygotowane na bazie piwa wzmocnią włosy, zapobiegną ich nadmiernemu wypadaniu oraz przetłuszczaniu. Jednym z podstawowych kosmetyków, jakie możemy przygotować z piwa będzie szampon. W tym celu musimy połączyć szklankę delikatnego szamponu do włosów (najlepiej bez SLS i SLES w składzie) z taką samą ilością piwa. 

Napój ten najpierw musimy jednak doprowadzić do wrzenia. Gotując piwo na wolnym ogniu pozbędziemy się zawartego w nim alkoholu. Płyn gotujemy aż zredukuje on swoją objętość do 1/4 szklanki, a następnie studzimy i dokładnie mieszamy razem z szamponem. Taki specyfik można stosować nawet do codziennego mycia włosów. Należy przy tym pamiętać, aby przechowywać go w lodówce.

Reklama

Płukanka piwna do włosów

Piwo do włosów możemy zastosować także w formie płukanki. Wcześniej jednak musimy otworzyć je na co najmniej pół godziny przed planowanym użyciem. Dzięki temu napój lekko się odgazuje, a zapach alkoholu nie będzie zbyt mocny. Po tym czasie piwo wlewamy do miski i dodajemy do niego przegotowaną wodę w proporcjach 1:2. Włosy myjemy tak jak zwykle, po czym wsadzamy je do płukanki i moczymy w niej przez kilka minut. Po tym zabiegu kosmyków nie spłukujemy już wodą, a jedynie wycieramy delikatnie ręcznikiem i pozostawiamy do naturalnego wyschnięcia. Ze względu na zawartość alkoholu, który może wysuszać, płukankę piwną stosujemy maksymalnie raz w tygodniu. Włosy po jej zastosowaniu będą miękkie i puszyste.

Maseczka piwna na włosy

Z piwa można przygotować odżywkę i maskę. W celu uzyskania odżywki, do szklanki ciepłego piwa dodajemy dwie łyżki oleju jojoba. Miksturę wcieramy w mokre, umyte włosy, a po upływie 5 minut spłukujemy letnią wodą. Po użyciu odżywki włosy będą gładkie, lśniące i nawilżone. 

Maseczkę piwną na włosy można przygotować z dodatkiem wielu różnych składników. Podstawowa wersja zakłada wymieszanie kilku łyżek piwa z żółtkiem jaja. W zależności od naszych preferencji i potrzeb do tej mieszanki można dodać również łyżeczkę oliwy z oliwek lub miodu. Powstałą miksturę nakładamy na włosy przed myciem, zakładamy na głowę czepek lub owijamy ją folią spożywczą, a następnie ręcznikiem. Po upływie kwadransa maskę spłukujemy pod bieżącą wodą i myjemy włosy delikatnym szamponem, najlepiej pozbawionym detergentów.

Piwo na wypadanie włosów

Wzmacniające działanie piwa na włosy będzie widoczne dopiero po dłuższym stosowaniu. Regularnie używanie płukanki lub domowych kosmetyków przygotowanych na bazie piwa ograniczy ich wypadanie. Odpowiedzialne za to są przede wszystkim białka słodu i chmielu, ponieważ posiadają one moc regenerowania ubytków struktury włosa. Działanie wzmacniające wykazują także wspomniane już witaminy z grupy B. Ich obecność sprawia również, że piwo stosowane na włosy reguluje pracę gruczołów łojowych - dzięki temu kosmyki wolniej się przetłuszczają. Za piękny wygląd włosów po zastosowaniu piwnych specyfików odpowiadają maltoza i sacharoza - cukry te dodają fryzurze blasku. Co ciekawe, złoty napój może okazać się pomocny w walce z łupieżem.

Reklama

Piwo z miodem na włosy

Znany ze swoich nawilżających i odżywczych właściwości miód warto dodać do maski z piwa na włosy. Jeśli miodu brakuje w spiżarce, możemy wówczas sięgnąć po piwo miodowe. Ważne jest jednak, by rzeczywiście posiadało ono dodatek miodu, a nie było nim jedynie aromatyzowane. Przed zakupem przeczytajmy dokładnie skład piwa - jeśli będzie ono pozbawione cukru i sztucznego aromatu, 
a w zamian znajdziemy w nim prawdziwy miód, śmiało będziemy mogli wykorzystać je do przygotowania maseczki.

Zobacz także:

Oceń artykuł

(liczba ocen 2)