Nietypowe uzależnienia

Uzależnić można się praktycznie od wszystkiego. Choć pozornie uzależnienie od adrenaliny czy opalania może wydać się błahe, szczególnie w porównaniu z alkoholizmem czy narkomanią, powinno być traktowane równie poważnie. Nieleczone uzależnienie może bowiem w krótkim czasie prowadzić do poważnego uszkodzenia zdrowia, a nawet śmierci.



Tanoreksja

Tanoreksja, czyli nałogowe opalanie się, dotyka najczęściej kobiet w średnim wieku. Niekiedy tanoreksję porównuje się z anoreksją. Dzieje się tak, ponieważ tak jak anorektyczka mimo ciągłego odchudzania się jest przekonana o swojej tuszy, tak tanorektyczka opalona na ciemny brąz ciągle postrzega się jako zbyt bladą, a przez to mało atrakcyjną. Tanoreksja rozwija się niepostrzeżenie, kiedy to przyjemność korzystania ze słońca zmienia się w obsesję opalania i własnego wyglądu. Przypadłość ta nie dotyczy wyłącznie kobiet. Również młodzi mężczyźni, szczególnie ci korzystający z siłowni, często wpadają w pułapkę przesadnej troski o swój wygląd. Ciągłe poszukiwanie okazji do opalania może być bardzo szkodliwe. Nadmierne opalanie prowadzi bowiem do wysuszenia skóry i nieodwracalnych uszkodzeń naskórka, co może grozić rakiem skóry.



Zobacz: Pułapki nowoczesnych uzależnień

Bigoreksja

Bigoreksja, czyli obsesyjne dbanie o swoje mięśnie, sylwetkę dotyczy głównie młodych mężczyzn, którzy – będąc stałymi bywalcami siłowni – dostosowują wszystko do ćwiczeń kulturystycznych. Stale oglądają swoje ciało w lustrze, ważą się, mierzą szerokość bicepsa, klatki piersiowej i… wiecznie są niezadowoleni ze swojego wyglądu. Oprócz intensywnych ćwiczeń kulturystycznych stosują również dietę wysokobiałkową, pozbawioną tłuszczów, co skutkuje brakiem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K). Bardzo często używają również „wspomagaczy” przyrostu masy – np. sterydów anabolicznych. Wszystko to doprowadza do uszkodzenia narządów wewnętrznych, pogorszenia stanu kości, zębów, włosów, paznokci i skóry. Nierzadko skutkuje również późniejszymi problemami z potencją i spłodzeniem potomstwa. Wiele osób, które ciągle uważają się za dalekie od przyjętego przez nich ideału, posuwa się także do wszczepiania sobie silikonowych implantów mięśniowych. Bigorektykowi z zaburzonym obrazem własnego ciała niezbędna jest pomoc psychoterapeuty.



Leń

Hyperphagia, czyli objadanie się, jest najbardziej powszechnym z zaburzeń odżywiania. Na tę przypadłość cierpią głównie mężczyźni, zazwyczaj bardzo ambitni i stawiający sobie wysokie wymagania. Są oni świadomi braku kontroli nad czynnością jedzenia. Nierzadko próbują samodzielnie sobie z tym poradzić, zazwyczaj jednak bezskutecznie. Jedząc w towarzystwie innych osób, powstrzymują swoje zapędy, jedzą powoli, małe porcje. Później jednak „nadrabiają” te braki, objadając się po kryjomu i w nocy. Przejadający się często stosują różne diety, jednak potrzeba nieustannego jedzenia jest tak silna, że ich wysiłki spełzają na niczym. Hyperphagia od bulimii różni się tym, że chorzy nie próbują zwracać spożytego pokarmu. Jednak obie choroby mają swoje podłoże w psychice i świadczą o zaburzeniach emocjonalnych chorego, dlatego koniecznie wymagają pomocy specjalisty.



W dzisiejszych czasach mało kto nie posiada telefonu komórkowego. Jest to bardzo wygodne, a w wielu środowiskach wręcz konieczne. Coraz częściej jednak można spotkać osoby, które z komórką nie rozstają się nawet na chwilę i nie wyobrażają sobie, by mogła ona być wyłączona choć przez chwilę – bo przecież „ktoś może dzwonić”. Osoby takie bez przerwy nasłuchują, czy przypadkiem nie przyszedł do nich SMS lub ich telefon nie dzwoni. W wielu przypadkach tacy ludzie zawsze noszą ze sobą zapasową baterię lub ładowarkę, w razie gdyby ta w telefonie wyczerpała się. Istnieją również ludzie uzależnieni od kupowania coraz to nowszych modeli telefonów, i ci, którzy nałogowo grają w komórkowe gry. Podobnie jak w przypadku innych uzależnień „komórkowcy” raczej nie identyfikują się z ich problemem. Uzależnienie od telefonu jest szczególnie powszechne w przypadku dzieci i młodzieży. Jest to zwłaszcza niebezpieczne, jeśli dotyczy dzieci nieśmiałych i zamkniętych w sobie, ponieważ może w przyszłości skutkować zaburzeniami emocjonalnymi i nieumiejętnością porozumiewania się z ludźmi „twarzą w twarz”, bez bariery, jaką stanowi komórka. Podobnie rzecz ma się w przypadku młodych nałogowo korzystających z komunikatorów internetowych i czatów.



Ortoreksja

Termin „ortoreksja” został użyty po raz pierwszy przez lekarza Stevena Bratmana w 1997 roku i oznacza obsesję na punkcie zdrowego odżywiania. Ostatnio coraz częściej można spotkać osoby, które notorycznie doszukują się w kolejnych produktach spożywczych niezdrowych składników i konserwantów. Stopniowo ograniczają oni swoją dietę, jedząc tylko te produkty, które według ich subiektywnej opinii są absolutnie zdrowe. Narzucają sobie coraz bardziej rygorystyczne i wyszukane diety, wierząc, że uchroni ich to od wielu chorób. Odżywiając się w ten sposób, często doprowadzają jednak do poważnych niedoborów wielu składników mineralnych i witamin, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ortorektycy poświęcają mnóstwo czasu na myślenie o jedzeniu i planowanie posiłków, jednak w przeciwieństwie do anorektyków stawiają oni na jakość pokarmu, nie jego ilość. Ortoreksja prowadzi do konfliktów interpersonalnych, izolowania się od otoczenia, porzucenia dotychczasowych zainteresowań – wszystko na rzecz jedzenia.

Czytaj: Uważaj na ortoreksję. Zdrowy styl życia może stać się niebezpiecznym nałogiem



Uzależnienie od adrenaliny

Adrenalina jest hormonem wydzielanym przez organizm w sytuacjach zwiększonego napięcia nerwowego. Nie bez kozery jest zwana hormonem „stresu, walki, ucieczki”. Oznaką wzmożonego wydzielenia adrenaliny przez organizm jest m.in. szybsze bicie serca czy wzrost ciśnienia krwi. Wielu ludzi uważa taką reakcję za pozytywną i pożądaną, toteż celowo stara się doświadczać jej jak najczęściej – np. uprawiając sporty ekstremalne. Sporty ekstremalne mają jednak to do siebie, że po pierwszym razie prawie zawsze chcemy ponowić próbę, z tym że poziom adrenaliny nie jest za każdym razem tak duży jak za pierwszym razem. Amatorzy sportów ekstremalnych próbują więc coraz bardziej niebezpiecznych zachowań, nie zauważając nawet, że wpadli w pułapkę uzależnienia. Choć świadome kontrolowanie lęku i przełamywanie własnych słabości jest jak najbardziej wskazane, to w przypadku uzależnienia od adrenaliny może być zgubne. Osoba, która nałogowo poszukuje ekstremalnych doznań, stopniowo oddala się od rodziny, przyjaciół, całą swoją energię poświęcając ryzykownym zachowaniom. Zbytnie poświęcenie dla ekstremalnych sportów może mieć opłakane skutki – poczynając od zaburzeń w pracy serca, wywołanych nadmiarem adrenaliny, poprzez hipoglikemię, a nawet śmierć.



Onychofagia

Onychofagia, a więc nałogowe obgryzanie paznokci najczęściej występuje u dzieci i młodzieży. Zazwyczaj problem ten zanika z wiekiem, jednak nie zawsze – szacuje się, że z onychofagią żyje ok. 15% dorosłych. Można wyróżnić dwa typy tego zaburzenia: łagodną i niebezpieczną onychofagię. Podczas gdy łagodne obgryzanie paznokci nie jest bardzo szkodliwe (pomijając względy estetyczne), niebezpieczna forma tego nałogu może świadczyć o poważnych zaburzeniach emocjonalnych, kiedy to jedyną metodą na ukojenie nerwów stanowi kaleczenie swoich dłoni i autoagresja. Jak walczyć z uporczywym pragnieniem obgryzania swoich paznokci? Istnieje wiele sposobów, wśród których wymienia się m.in. nakładanie na paznokcie lakieru o gorzkim smaku, sięganie po gumę do żucia lub przekąskę, w momencie kiedy pojawia się silne pragnienie włożenia palca do ust. Czasami jednak, zwłaszcza w przypadku onychofagii niebezpiecznej, wyżej wymienione metody mogą okazać się niewystarczające. Wtedy dobrym rozwiązaniem może być konsultacja z psychoterapeutą, a czasami – leczenie farmakologiczne.

Zobacz: Uzależnienie od substancji psychoaktywnych i leków

Oceń artykuł

(liczba ocen 17)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA