Termografia – bezpieczna alternatywa dla badań RTG?

Starszy niż rok
Oczy Predatora w badaniach obrazowych? Futuryzm czy realne źródło informacji o stanie naszego organizmu? Czy wyprze prześwietlenia RTG? Piszemy o termografii i jej znaczeniu we współczesnej medycynie.

Jednym ze „skutków ubocznych” procesów życiowych przeprowadzanych przez każdy żywy organizm jest produkcja energii, której duża część jest uwalniana do środowiska w postaci ciepła (promieniowania w paśmie podczerwieni). Już w latach 50. ubiegłego stulecia konstruowano pierwsze termowizjery, a ogromny skok technologiczny w tej dziedzinie miał miejsce w latach 90. XX wieku za sprawą produkcji tańszych i coraz bardziej dokładnych matryc mogących mieć zastosowanie w detekcji promieniowania podczerwonego. Wraz z nim wzrosła liczba zastosowań kamer termowizyjnych – swoistych detektorów ciepła. I tak obok wojska, budownictwa, przemysłu, komunikacji powoli wchodzą także do użytku w medycynie.

Sprawdź: RTG klatki piersiowej – na czym polega?

Jak wygląda badanie termograficzne?

Podstawą funkcjonowania kamery termowizyjnej jest wspomniana wcześniej matryca, która ma możliwość detekcji (odbioru) promieniowania w paśmie podczerwieni (upraszczając: potrafi odszukiwać ciepło). Odebrany sygnał promieniowania jest następnie elektronicznie obrabiany i przedstawiany w formie odpowiedniego wykresu rozkładu temperatur. Wykresy są przedstawiane jako kolorowe obrazy ciała bądź określonej okolicy ciała. Im na wykresie kolor przechodzi w bardziej intensywny odcień czerwieni, tym miejsce takie emituje więcej ciepła – i odwrotnie, im większa intensywność odcieni niebieskiego, tym mniej taka okolica oddaje promieniowania podczerwonego.

Czytaj też: Termografia w onkologii – rak piersi

W zależności od tego, jakiego typu kamery są używane, może być wykonany dokładny pomiar temperatury określonego miejsca (detektory pomiarowe) bądź prowadzona obserwacja zmian rozkładu promieniowania podczerwieni (detektory obserwacyjne).

Samo badanie termograficzne nie jest obciążające dla pacjenta, jest bezbolesne i nie wymaga specjalnych przygotowań. Najczęściej wygląda ono w następujący sposób: należy obnażyć badaną okolicę, wykonywane jest jej zdjęcie, kolejne zdjęcie wykonuje się po kilkudziesięciu sekundach i jeszcze jedno po kilku minutach. Badanie jest więc krótkie – trwa od kilku do kilkunastu minut.

Oczywiście ośrodki przeprowadzające takie badania odpowiednio modyfikują swoje protokoły badań w stosunku do potrzeb pacjentów oraz sprzętu i doświadczenia, jakie posiadają.

Badanie jest zupełnie bezpieczne. Nie ma w nim żadnego szkodliwego promieniowania czy innych niebezpieczeństw związanych z uszkodzeniem ciała. Nie ma możliwości przenoszenia chorób, gdyż kamera nie ma kontaktu z ciałem pacjenta, nie jest to również badanie inwazyjne.

Poznaj: 7 badań profilaktycznych, które musisz wpisać do kalendarza

Skuteczność badania

Mówiąc o zastosowaniu termografii w medycynie, należy zaznaczyć, że nie jest to metoda powszechnie stosowana do diagnozowania określonych patologii naszego organizmu, a raczej trzeba ją traktować jako metodę dodatkową, która może wnieść określone informacje w procesie diagnostycznym (ale również należy pamiętać o tym, aby jej nie przeceniać i nie bazować jedynie na tej właśnie metodzie).

Główne zastosowanie tej metody to poszukiwanie i monitorowanie wszelkiego rodzaju zmian zapalnych. Podstawą fizjologiczną takiego wykorzystania termografii jest fakt, że podczas stanu zapalnego dochodzi do wzmożonego ukrwienia miejsca, gdzie takie zapalenie ma miejsce. Stan zapalny powoduje również miejscowy wzrost metabolizmu na poziomie komórkowym („sprzątanie” i regeneracja w okolicy zapalenia). Im więcej krwi przepływa przez określone miejsce i im bardziej wzmożony jest metabolizm, tym większa produkcja ciepła (promieniowania w paśmie podczerwieni) w tej okolicy, a co za tym idzie – miejsce takie obserwowane kamerą termowizyjną będzie się wyraźnie odznaczać od otaczających go, nie dotkniętych stanem zapalnym fragmentów naszego ciała.

Teoretycznie możliwe jest oprócz odnajdywania miejsc dotkniętych zapaleniem także monitorowanie leczenia stanów zapalnych metodami termowizyjnymi. W przypadku dobrej odpowiedzi na leczenie przeciwzapalne, porównując obrazy termowizyjne tej samej okolicy w określonych odstępach czasowych, zauważymy zmniejszenie wytwarzania i oddawania do otoczenia ciepła, a więc na wykresie zmniejszenie intensywności koloru czerwonego, aż do całkowitego zaniknięcia odznaczającego się od okolicznych tkanek miejsca.

Zobacz też: Krwiak mózgu

Główne zastosowanie dotyczy monitorowania i wykrywania stanów zapalnych stawów (np. w reumatoidalnym zapaleniu stawów), diagnostyce zespołu Reynauda, chorobach krążenia żylnego w obrębie kończyn dolnych, monitorowanie bólu określonych okolic ciała itp. Termografia jednak nie powinna być jedyną metodą stosowaną w trakcie diagnostyki, leczenia i monitorowania określonych chorób – powinna być stosowana raczej jako pomocnicza, opcjonalna metoda badań.

W tym momencie termografia nie jest zaliczana do kanonów diagnostyki i monitorowania stanów patologicznych naszego organizmu. Nie jest ona dostępna w placówkach publicznej służby zdrowia w Polsce, a osoby nią zainteresowane muszą poszukiwać jej w prywatnych placówkach zdrowotnych. Koszt pojedynczego badania mieści się w kwocie od kilkuset do ok. 2 tys. zł – w zależności od obszaru ciała objętego badaniem. Wyniki badań nie są brane pod uwagę jako przesądzające o danej chorobie, a raczej dają wstęp do przeprowadzenia diagnostyki metodami klasycznymi. W zasadzie trudno ocenić, kto tak naprawdę powinien korzystać z tej metody. Termografia nie powinna być traktowana jako samodzielna metoda diagnostyczna. Niech będzie pomocą i uzupełnieniem metod tradycyjnych, które są potwierdzone wieloma badaniami klinicznymi i przemawiają za nimi konkretne dane skuteczności.

Zobacz też: Akromegalia

Oceń artykuł

(liczba ocen 18)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA