Zakwasy, czyli ból mięśni


 
Starszy niż rok
Ekspert Medme.pl radzi jak złagodzić dolegliwości po intensywnych ćwiczeniach

Nazwa 'zakwasy' zakorzeniła się na dobre w języku potocznym podobnie jak "wypadnięcie dysku". Nie ma tak naprawdę naukowych dowodów na to, że to kwas mlekowy powstający wskutek beztlenowej pracy mięśni, jest przyczyną odczuwania bólu.

Forsowny trening lub wzmożony wysiłek fizyczny, zwłaszcza po dłuższej przerwie w aktywności,  powoduje mikrouszkodzenia włókien mięśniowych, co w konsekwencji objawia się bólem mięśni. Trening czy ćwiczenia należy zawsze poprzedzić 10-15 minutową rozgrzewką. Na początku należy w umiarkowany sposób dobierać obciążenia, tak by nie doprowadzić do rozległych mikrouszkodzeń mięśni.

Produkty beztlenowej pracy mięśni /mleczany/ są usuwane z mięśni w przeciągu kilkudziesięciu minut. Dolegliwości najczęściej odczuwane są zwykle nie wcześniej niż po 24 godzinach lub później.

Dobry trening

Pierwszym etapem treningu powinny być ćwiczenia sensomotoryczne. Zaczynamy izometrycznie, później wdrażamy ćwiczenia dynamiczne. Po takiej rozgrzewce możemy wdrażać trening siłowy na duże grupy mięśniowe. Na końcu zaś trenujemy mniejsze mięśnie.

Zobacz: Trening siłowy - budowanie siły mięśni, trening tlenowy na spalanie kalorii

Potrzebne jednak mikrourazy

Dla pobudzenia przyrostu masy mięśniowej potrzebujemy jednak tych mikrourazów. To one stymulują rozrost tkanki mięśniowej. W treningu chodzi tylko o to, by owe uszkodzenia nie były zbyt rozległe, bowiem wtedy towarzyszący im ból potrafi upośledzać proste czynności dnia codziennego. O czym przekonał się chyba każdy z nas:))).

Jak sobie radzić z „zakwasami”?

Delikatny masaż mięśni objętych zakwasami. Jego głównym zadaniem jest poprawa ukrwienia masowanego obszaru ciała. Najlepiej wykonać go dopiero drugiego dnia po zbyt wyczerpującym wysiłku. Zbyt silny i zbyt szybko wykonany masaż tylko nasili dolegliwości.
Zmienno-cieplna kąpiel. Polewaj ciało naprzemiennie bardzo zimną i bardzo ciepłą wodą.
Leki. Głównie w formie maści i żeli, zawierające niesterydowe leki przeciwzapalne / np. traumon żel, olfen, voltaren, naproksen/ w zdecydowany sposób łagodzą objawy.

Szklanka piwa

Nie pij alkoholu! Na pewno nie pomoże tu "szklanka piwa". Choć to znana i wbrew pozorom nie tak rzadko stosowana metoda walki z 'zakwasami. Najczęściej stosowana przez wyznawców teorii zakwaszania mięśni kwasem mlekowym. Nie polecam.

Ek

Czytaj: Zmory biegacza - kolka, skurcze, zakwasy