Kiedy dziecko raczkuje?

Kiedy dziecko raczkuje? Kiedy niemowlę powinno zacząć raczkować, a kiedy przestać przemieszczać się na czworakach? Jak pomóc dziecku raczkować, by wspomóc jego prawidłowy rozwój psychomotoryczny?
Raczkujące dziecko
Źródło: 123RF

Spis treści

Kiedy dziecko raczkuje?

Kiedy dziecko raczkuje? Przedział czasowy jest w tym przypadku bardzo szeroki. Przyjmuje się, że u prawidłowo rozwijającego się malucha, ten właśnie rodzaj aktywności ruchowej występować może między 6. a 14. miesiącem życia. Pierwsze próby zazwyczaj podejmowane są w wieku od 5,5 do 8 miesięcy, ale są dzieci, które umiejętność tę nabywają dopiero pod koniec okresu niemowlęcego, a więc w 11-12 miesiącu.

U części niemowląt raczkowanie jest etapem, który trwa nawet ponad pół roku, u innych to zaledwie mgnienie. Są też dzieci, które nie raczkują praktycznie w ogóle, do pozycji pionowej przechodząc wprost z siadu. Ostatnia z wymienionych sytuacji nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż raczkowanie jest jednym z najważniejszych etapów prawidłowego rozwoju psychomotorycznego człowieka.

Zdaniem naukowców, brak tego etapu w okresie niemowlęcym może negatywnie przełożyć się na wady postawy, a także odbić między innymi na zdolnościach poznawczych oraz różnego rodzaju kompetencjach motorycznych w późniejszych fazach dzieciństwa.

Należy pamiętać, że raczkowanie, tak jak wszystkie inne aktywności ruchowe, jest wynikiem a zarazem warunkiem rozwoju fizycznego niemowlęcia. Jest bardzo ważne do osiągnięcia kolejnych etapów dojrzałości ośrodkowego układu nerwowego oraz podstawowych zmysłów, w tym widzenia czy równowagi.

Na czym polega raczkowanie?

Raczkowanie to inaczej pełzanie lub czołganie się. Niektóre źródła różnicują raczkowanie z czworakowaniem, inne stawiają między nimi znak równości. Tak czy inaczej, w szerokim kontekście raczkowanie jest działaniem motorycznym, którego istotą są:

  • uniesienie ciała z pozycji leżącej  i wsparcie go na kolanach oraz dłoniach lub przedramionach;
  • ruch w pozycji pełzającej – najpierw do tyłu, później także do przodu, w pierwszych fazach bardzo nieznaczny, później niemal nieograniczony.

Raczkujące dziecko przemieszcza się z jednej lokalizacji w drugą, odpychając się od podłoża. W potocznym rozumieniu stanowi to swego rodzaju wstęp do pionizacji i nauki chodzenia. W tym kontekście można byłoby uznać raczkowanie za jedynie stan przejściowy na drodze do osiągnięcia finalnego celu. Jednak rola, którą przypisuje się tej aktywności jest zdecydowanie bardziej złożona.

Reklama

Raczkowanie – kiedy należy się niepokoić?

Co robić, gdy dziecko dorasta, a wciąż nie pojawia się raczkowanie? Kiedy należy zacząć się niepokoić? Wiele zależy od ogólnego tempa rozwoju malucha, które jest indywidualne dla każdego dziecka. W mniejszym stopniu należy się kierować różnego typu tabelami, w których zawarte są sztywne ramy czasowe.

Najistotniejszy jest kontekst – kiedy dziecko zaczęło siadać, czy już wstaje, a może nawet chodzi? Przyjmuje się, że dziecko powinno raczkować, zanim wstanie nogi. Nie ma natomiast zgodności co do tego, czy raczkowanie powinno wyprzedzać siedzenie, czy na odwrót.

Uwaga – możliwe jest współwystępowanie różnych form aktywności, z których żadna nie uzyskuje dominującego charakteru. W praktyce dzieci, które już chodzą, wciąż jeszcze mogą raczkować, zwłaszcza w czasie zabaw na podłodze. Problemem jest sytuacja, w której faza raczkowania nie wystąpiła w ogóle lub też czynność ta wykonywana jest w sposób nieprawidłowy.

Jak pomóc dziecku raczkować?

Jak pomóc dziecku raczkować? Przede wszystkim nie na siłę (nie wolno malucha unosić, stawiać na kolanach itd.), ale w naturalny sposób wspierając jego rozwój psychomotoryczny oraz integrację sensoryczną. Tak jak w przypadku większości kompetencji w okresie wczesnodziecięcym, najlepsze efekty osiąga się poprzez aktywną zabawę, która rozwija fizycznie, psychicznie, zmysłowo i ruchowo, pobudzając przy tym ciekawość otaczającej rzeczywistości.

Idealnie do tego celu nadaje się mata sensoryczna. Od tradycyjnego kojca różni się ona między innymi brakiem ścian bocznych. Choć wielu rodziców cieszy się na widok maleństwa podciągającego się na obramowaniach kojca i w ten właśnie sposób unoszącego ciało, w rzeczywistości nie jest to rozwiązanie dobre, gdyż sprzyja pominięciu fazy raczkowania. Inaczej jest w przypadku maty sensorycznej.

To zabawka, która stymuluje (ale nie wymusza) naturalne procesy rozwojowe. Mata pozwala ćwiczyć:

  • wzrok i słuch – za sprawą kolorowych, kontrastujących, szeleszczących zabawek, w które jest wyposażona;
  • dotyk i poczucie równowagi, niezbędne do tego, by nauczyć się raczkować, siadać a następnie samodzielnie wstać.

Atrakcyjne wzory mat sensorycznych rozbudzają ciekawość świata i mobilizują do działania. Miękkie materiały, z których są wykonane, zapewniają wysoki poziom bezpieczeństwa w czasie pierwszych prób samodzielnego poznawania otaczającej rzeczywistości.

Nieprawidłowe raczkowanie

Należy pamiętać, że w przypadku wielu dzieci problemem jest nie tyle brak, co nieprawidłowe raczkowanie. Za właściwe uznaje się takie, gdy maluch przemieszcza się naprzemiennie używając kończyn (lewa ręka/prawa noga, prawa ręka/ lewa noga).

To dowód na to, że ośrodkowy układ nerwowy dojrzewa w prawidłowy sposób, a w szczególności - świadectwo równomiernego rozwoju obu półkul mózgowych. Zapewnia prawidłową koordynację ruchową, a w przyszłości – sprawność intelektualną, selektywność myślenia, zdolność uczenia się, zapamiętywania, koncentracji.

Nieprawidłowe raczkowanie może być zwiastunem problemów w tych aspektach. U dzieci, które nie przeszły tego etapu lub przeszły go w sposób niewłaściwy, stosunkowo często diagnozuje się między innymi:

  • zaburzenia integracji sensorycznej, czyli zaburzone przetwarzanie bodźców zmysłowych i nieprawidłowa zamiana ich w działanie;
  • ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeń koncentracji.

Dlatego, obserwując tego typu problemy u niemowlęcia, oprócz stosowania właściwych zabawek edukacyjnych, należy zasięgnąć porady lekarza pediatry lub doświadczonego terapeuty.

Czytaj też:

Bibliografia

  • Renata Trusewicz, Adam Maksymilian Pogorzała, Rozwój ruchowy dziecka z uwzględnieniem założeń koncepcji NDT Bobath, Wyższa Szkoła Edukacji i Terapii im. prof. Kazimiery Milanowskiej, https://www.wseit.edu.pl
  • Filippo Gomez Paloma, Cristiana D'Anna, Filomena Agrillo, Social-educational evolution of crawling, Journal of Human Sport and Exercise 8(Proc2), September 2013
  • Canpol babies sensoryczna mata do zabawy SENSORY TOYS, https://canpolbabies.com/pl_PL/canpol-babies-sensoryczna-mata-do-zabawy-sensory-toys-p1807098

Oceń artykuł

(liczba ocen 2)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

<-- popup -->