Amarantus - zboże XXI wieku


 
Starszy niż rok
Amarantus czyli szarłat to roślina o dekoracyjnej czerwonej barwie. Uznawana jest za najstarsze ze zbóż świata. Jedne źródła podają, że był uprawiany już przez Azteków, inne, że przez Majów.

Jedno jest pewne - obecnie ta pożywna roślina nazywana jest zbożem XXI wieku. Ze względu na wartości odżywcze i zdolność do wzrostu na ubogich glebach w suchych warunkach klimatycznych amarantus jest uważany za niezwykle cenne źródło pożywienia.

Zobacz: 7 niesamowitych przypraw, o których działaniu nie wiesz wszystkiego

Uprawa amarantusa w Polsce

Amarantus ma bardzo wysokie walory odżywcze. Nie jest rośliną wymagającą, a koszty uprawy są niższe niż w przypadku innych zbóż. Profesor Emil Nalborczyk z SGGW rozpoczął badania nad aklimatyzacją i możliwościami uprawy amarantusa w Polsce w 1989 roku. Kilka lat później założono pierwsze plantacje. Najwięcej uprawia się go na Lubelszczyźnie i w południowej Polsce. Okazało się, że nasze warunki klimatyczne sprzyjają wegetacji tej rośliny. Dzisiaj istnieje już kilka polskich odmian, dopuszczonych do obrotu, a pozyskane ziarna i wyroby na bazie amarantusa można kupić w sklepach ze zdrową żywnością. Co spowodowało, że coraz więcej osób interesuje się tą rośliną?

Bezcenne wartości odżywcze

Nasiona amarantusa pod względem zawartości najważniejszych składników odżywczych przewyższają nawet pszenicę. Reguluje on biosyntezę cholesterolu, co zapobiega chorobom układu krążenia. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które zmniejszają ryzyko chorób serca i rozwój miażdżycy. Szarłat nie zawiera glutenu, natomiast ma dużo skwalenu – lipidu opóźniającego procesy starzenia, łatwo przyswajalnego żelaza, wapnia i magnezu. Ma też dużo błonnika i znaczną zawartość witamin z grupy D oraz A, E, i C. Amarantus możne być stosowany do uzupełnienia białka oraz wapnia. Zawiera więcej wapnia niż mleko, a co ważniejsze wapń ten jest lepiej wykorzystywany przez organizm niż wapń z wyrobów mlecznych.

Komu pomoże najbardziej?

Szarłat jest szczególnie korzystny dla osób o podwyższonym zapotrzebowaniu na składniki odżywcze, np. dla sportowców, ludzi chorych, wykonujących ciężką pracę fizyczną lub umysłową, studentów przed sesją. Świetnie sprawdza się przed treningiem czy trudnym egzaminem. Doskonały dla dzieci, także z celiakią (chorobą trzewną), gdyż nie zawiera glutenu. Z uwagi na zawartość żelaza polecany jest dla osób z anemią oraz w diecie kobiet ciężarnych, potrzebujących w tym okresie szczególnie dużo tego pierwiastka. Włączenie do jednego posiłku dziennie dania przygotowanego z nasion amarantusa całkowicie pokrywa zapotrzebowanie na żelazo.

Czytaj też: Żywność dobra dla skóry. Co poleca dietetyk?

Zastosowanie w kuchni

Amarantus można wykorzystywać jako dodatek do innej kaszy, do zagęszczenia zupy (zamiast kaszy), jako dodatek do chleba lub innego pieczywa. Można ugotować kaszę jęczmienną i dodać do niej garść szarłatu.

Placuszki "Szkarłatki"

Składniki:
- 2 jajka
- 1 filiżanka mleka
- łyżka miodu lipowego
- 1 filiżanka mąki pszennej
- 1 filiżanka mąki z amarantusa
- 3 łyżki stopionego masła
- 2 łyżki rodzynek lub suszonej żurawiny.

Przygotowanie: żółtka ubić, dodać mleko, miód, stopione masło i wszystko wymieszać. Dodać mąkę pszenną i mąkę z amarantusa oraz owoce. Ubić pianę z białek. Małe placuszki smażyć na rozgrzanym oleju.

Sprawdź: 10 zdrowych przekąsek, za które Twój organizm Ci podziękuje

Czytaj też: Babka płesznik - jak stosować? Właściwości i działanie