Gazy, bąki, wiatry – wszystko, co chcesz o nich wiedzieć, a wstydzisz się zapytać

Starszy niż rok
Gazy jelitowe – nieważne, jak bardzo chcielibyśmy udawać, że nie istnieją – zdarzają się każdemu, i to wielokrotnie w ciągu dnia, często wprawiając nas w najwyższe zakłopotanie. Wyjaśniamy, czym są, skąd się biorą, ile ich to „za dużo” oraz czy i jak możemy na nie wpływać.

Gazy jelitowe, potocznie zwane „wiatrami”, powstają w przewodzie pokarmowym na skutek połykania dużej ilości powietrza podczas spożywania posiłków lub mówienia. Są także wynikiem fermentacji jelitowej składników pokarmowych, która zachodzi głównie w jelicie grubym. Te, które pochodzą z połykanego powietrza w swoim składzie zawierają tlen i azot. Z kolei gazy będące produktem bakteryjnego metabolizmu składają się z dwutlenku węgla, wodoru, metanu i siarkowodoru odpowiedzialnego za ich specyficzną woń.

Przyczyny występowania gazów

Ilość i rodzaj „wiatrów” zależą od rodzaju spożywanych produktów, od flory jelitowej oraz sprawności pasażu jelitowego. Zdrowy człowiek wydala gazy maksymalnie do 25 razy na dobę. Organizm wytwarza ich znacznie więcej, kiedy jemy w pośpiechu i pijemy podczas posiłku. Do pokarmów, które wzmagają produkcję gazów, należą:

  • rośliny strączkowe,
  • warzywa, takie jak: kapusta, kalafior, szparagi, brukselka,
  • owoce – banany, brzoskwinie, morele,
  • napoje gazowane, piwo,
  • pokarmy tłuste i smażone,
  • mleko i jego produkty, szczególnie u osób nietolerujących laktozy,
  • cukier i jego zamienniki.

Zwiększenie ilości gazów jelitowych, oprócz przyczyn dietetycznych, może mieć także inne powody. Wśród nich wymienić warto:

  • zaburzenia trawienia i wchłaniania w jelicie cienkim, co prowadzi do zwiększenia ilości substratów do fermentacji w jelicie grubym,
  • mechaniczne upośledzenie drożności jelit, które prowadzi do zwolnienia, a nawet zatrzymania transportu treści jelitowej w obrębie przewodu pokarmowego,
  • nadmierne połykanie powietrza podczas żucia gumy, picia przez słomkę czy palenia papierosów,
  • niektóre leki i suplementy diety,
  • choroby przewodu pokarmowego, takie jak: choroba Leśniowskiego-Crohna, zespół jelita drażliwego, zapalenie uchyłków, choroby trzustki, pęcherzyka żółciowego,
  • zwiększenie ilości bakterii w jelicie cienkim,
  • zakażenia pasożytnicze.

Czytaj także: Jak uporać się z zaparciami?

Kiedy udać się do lekarza?

Konsultacji z lekarzem wymagają sytuacje, kiedy gazy oddawane są znacznie częściej niż 25 razy na dobę, a także w przypadku, gdy ich zapach jest bardziej nieprzyjemny niż zazwyczaj i towarzyszą im dolegliwości takie jak biegunka, bóle brzucha lub utrata masy ciała. Aby wykluczyć ewentualne stany patologiczne, czasem konieczne jest wykonanie dodatkowych badań, takich jak badanie krwi, badanie radiologiczne przewodu pokarmowego, badania endoskopowe czy posiew kału. 

Czytaj także: Zespół jelita drażliwego i moje z nim zmagania

Jeżeli lekarz nie znajdzie poważnej przyczyny nadmiernego oddawania gazów, prawdopodobnie poradzi przyjmowanie preparatów dostępnych w aptece bez recepty, które prowadzą do rozpadu pęcherzyków gazu powstających w żołądku i jelitach (np. Espumisan).

Oprócz przyjmowania leków, możemy spróbować pomóc sobie sami. Istotne znaczenie w zredukowaniu problemu ma zmiana nawyków żywieniowych i stylu życia. Z codziennego menu należy wyeliminować tzw. gazotwórcze produkty , czyli głównie fasolę i inne rośliny strączkowe. Niewskazane są również słodycze, a zwłaszcza czekolada. Trzeba też unikać dań ostrych, ciężkostrawnych i smażonych.

Czytaj także: Oddech zdradzi, czy chorujesz na raka jelita

Ważny jest również sposób konsumowania posiłków. Pokarm powinien być dokładnie przeżuwany oraz spożywany bez pośpiechu i w bezstresowej atmosferze. Osoby, u których występują problemy trawienne, powinny wzbogacać posiłki o przyprawy i zioła, takie jak: koper włoski, kminek, imbir czy rumianek, pozytywnie wpływające na perystaltykę jelit. Wszystkie nowe produkty i potrawy powinny być wprowadzane do jadłospisu stopniowo.

Ponadto, należy dbać o wypijanie odpowiedniej ilości płynów, przede wszystkim wody mineralnej niegazowanej. Można też spróbować zastosować probiotyki, które pomogą zmienić skład flory jelitowej, tak aby dominowały w niej bakterie niefermentujące.

Oceń artykuł

(liczba ocen 18)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA