Parnter serwisu:

Krew pępowinowa – czy to dobra inwestycja?

krew pępowinowa
Krew pępowinowa nazywana jest czerwonym złotem, inwestycją w zdrowie, polisą na życie etc. Zaś proces magazynowania krwi pępowinowej to bankowanie komórek macierzystych. Skojarzenia finansowo-inwestycyjne są nieprzypadkowe. Faktycznie – pobranie i magazynowanie krwi pępowinowej oraz zawartych w niej komórek macierzystych może być doskonałą inwestycją. Należy jednak pamiętać, że wiąże się ona nie tylko z oczekiwaną stopą zwrotu, ale też ryzykiem inwestycyjnym oraz nakładami inwestycyjnymi.

Komórki macierzyste – oczekiwana stopa zwrotu

Komórki macierzyste są pierwotnymi, niewyspecjalizowanymi komórkami, mającymi zdolność do namnażania się i tworzenia nowych tkanek o różnym charakterze. Komórki macierzyste można pobrać z krwi pępowinowej noworodka, a także krwi obwodowej oraz szpiku kostnego u dorosłego człowieka, przy czym pierwsze źródło uchodzi za najbardziej efektywne. Współczesna medycyna potrafi pobrać komórki macierzyste także z zarodka, metoda ta jest jednak wielce kontrowersyjna etycznie.

Od kilkudziesięciu lat komórki macierzyste wykorzystuje się w medycynie, głównie w terapii chorób hematologicznych, ale nie tylko. Nieustannie trwają prace nad nowymi zastosowaniami komórek macierzystych (między innymi w leczeniu choroby Alzheimera). Na chwilę obecną, , komórki macierzyste, mogą być wykorzystywane w leczeniu aż 80 różnych chorób, należących do kilku grup. Wyróżniamy wśród nich:

  • Ostre białaczki (w tym przede wszystkim białaczka limfoblstyczna i białaczka szpikowa)
  • Białaczki przewlekłe (w tym: limfatyczna oraz białaczka szpikowa)
  • Zespół mielodysplastyczny (m.in. niedokrwistość oporna na leczenie)
  • Choroby spowodowane defektem komórki macierzystej (m.in. niedokrwistość aplastyczna oraz Fanconiego)
  • Zespoły mieloproliferacyjne (np. mielofibroza)
  • Zespoły rozrostowe układu chłonnego (chłonniak nieziarniczy, ziarnica złośliwa, białaczka prolimfocytowa)
  • Choroby fagocytów (np. przewlekła choroba ziarniniakowa)
  • Zaburzenia lub brak funkcji enzymów (zespół Huntera, zespół Sanfilippo, Zespół Scheie’a i wiele innych)
  • Choroby histocytów (np. histocytoza-X)
  • Dziedziczne anomalie krwinek czerwonych (np. talasemia)
  • Dziedziczne zaburzenia układu odpornościowego (ataksja-telangiekazja, zespół nagich limfocytów, ciężka złożona niewydolność układu odpornościowego i wiele innych)
  • Pozostałe choroby dziedziczne (m.in. osteoporoza)
  • Dziedziczne zaburzenia krwinek płytkowych (wrodzona małopłytkowość)
  • Choroby komórek plazmatycznych (szpiczak mnogi, białaczka plazmocytowa)
  • Pozostałe nowotwory złośliwe (rak piersi i nerki, neuroblastoma)

Historie pacjentów, u których zastosowano przeszczep komórek macierzystych pobranych z krwi pępowinowej, rodzą w chorych i ich rodzinach duże nadzieje na powodzenie terapii. Dobrym przykładem niech będzie Matthew Farrow, który jako pierwszy człowiek na świecie został w 1988 r. poddany leczeniu tą metodą (chorował na niedokrwistość Fanconiego). Przeżył, dorósł, założył rodzinę, został ambasadorem idei bankowania komórek macierzystych. Takich historii jest więcej (około 40 tysięcy przeprowadzonych zabiegów w ciągu 30 lat). Nie obiecują one życia wiecznego, ale dają nadzieję na wysoką stopę zwrotu inwestycji w „czerwone złoto” w przypadku zapadnięcia na którąś z groźnych chorób. Coraz częściej widzimy też w mediach historię dzieci, które odniosły poprawę zdrowia po podaniu komórek z krwi pępowinowej np. w autyzmie.

Krew pępowinowa

W życiu nie ma jednak cudów, nie ma sytuacji idealnych, nie ma inwestycji bez ryzyka inwestycyjnego. Pobranie krwi pępowinowej i przechowywanie krwi jest pewnego rodzaju inwestycją, i określone ryzyka również tutaj istnieją, na szczęście są one stosukowo dobrze opisane przez specjalistów.

Utarł się mit, że komórki macierzyste z krwi pępowinowej mogą uratować dziecko w sytuacji, gdyby zapadało na białaczkę. Niestety – w przypadku białaczki nie wykonuje się rutynowo tak zwanych przeszczepów autologicznych, czyli z własnej krwi. W innych chorobach hematologicznych taki zabieg się przeprowadza, ale akurat w przypadku białaczki dziecko powinno otrzymać komórki macierzyste (jeśli decydujemy się na przeszczep) innego dawcy – najlepiej spokrewnionego. Zastosowanie krwi własnej jest zabiegiem stosowanym w celu podtrzymania pacjenta przed podaniem komórek od innej osoby.

Po co rodzinie bankowanie krwi pępowinowej? Odpowiedź jest jasna - stanowi zabezpieczenie dla jego rodzeństwa, rodziców oraz jego samego.

Pamiętać należy, że choć krwi pępowinowej średnio starcza na dokonanie przeszczepu u pacjenta o wadze około 40-50 kilogramów. Tutaj jednak z pomocą przychodzą tzw. techniki łączenia materiału z różnych źródeł oraz technologia namnażania, która jest w trakcie rejestracji.

Bankowanie komórek macierzystych – koszty inwestycyjne

Nie sposób o tym nie wspomnieć – jednym z argumentów wytaczanych przeciw idei bankowanie komórek macierzystych z krwi pępowinowej jest teza, że w większości przypadków jest to procedura, na której jedna strona dużo zarabia, a druga – dużo płaci. A zawsze tam, gdzie w medycynie pojawiają się pieniądze, rodzą się też rozmaite teorie spiskowe. Ale czy to nie dotyczy medycyny w ogóle? Jeśli idziemy do lekarza, lub decydujemy się na procedurę zabiegową czy diagnostyczną, to chcemy, żeby było bardzo tanio, czy bardzo dobrze?

W Polsce jednorazowe pobranie i przebadanie krwi pępowinowej po porodzie kosztuje około 2000 złotych. Np. w USA ta usługa kosztuje ok 2000 dolarów. Ponadto rocznie za magazynowanie krwi pępowinowej w banku komórek macierzystych zapłacimy w zależności od banku  około 500 zł rocznie (w USA ok. 150$). Koszty jednak są w Polsce znacznie niższe, a sprzęt i technologia – w części banków taka sama.

Czy to się opłaca? Czy krew pępowinowa jest dobrą inwestycją?

O jej prawdziwej wartości – przekonują się te rodziny, które ją wykorzystały. Wiemy, że są zadowolone. Niech więc każdy zdecyduje sam, bo to inwestycja w zdrowie jego rodziny, za którą sam płaci - tak samo jak za inne usługi lub produkty dotyczące zdrowia. Choć nie jest to obecnie inwestycja, na którą stać wszystkich, to warto samemu zdecydować, na co wydajemy nasze pieniądze – coraz częściej rodzice korzystają z tego prawa.  Stąd rosnący zasięg usługi bankowania komórek macierzystych.

Oceń artykuł

(liczba ocen 15)

Pytanie: Czy według Ciebie bankowanie krwi pępowinowej to dobra inwestycja?

  Tak. Jej późniejsze wykorzystanie może uratować życie.

  Nie sądzę, ale na wszelki wypadek warto się zabezpieczyć.

  Nie. Uważam, że nie zostanie wykorzystana.

Patronem sondy jest Polski Bank Komórek Macierzystych

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA